akcesoria do uprawy roślin
nasiona marihuany

[0.54m2][240W] Apple Fritter, Pineapple Express i GG#4

Wyszukiwarka Forumowa:

Beasto

Ujarany cały dzień
Weteran
Rejestracja
Sie 18, 2019
Postów
3,972
Buchów
14,442
Odznaki
10
Na japku nawet tego nie ma? xD
Sprawdziłem apkę z lampą na paskach, odczyt bardziej zgadzał się z luksometrem. Pobawię się tym jeszcze.
 

DanteAlighieri

Active member
Rejestracja
Maj 10, 2025
Postów
30
Buchów
55
Ja zrobiłem własny dyfuzor z klipsa od lupy na telefon i kawałka mlecznej oprawki od żarówki LED, sprawdzałem też metodą kartki i wyniki były podobne, z dyfuzorem wartości DLI i PPFD skaczą o jakieś 10-15% względem pomiaru bez dyfuzora. Co ciekawe według pomiaru z dyfuzorem i apką świeciłem do tej pory za mocno mimo tego, że światło mam dedykowane na tą powierzchnię :unsure:
 

Gardzibuch

Well-known member
Rejestracja
Lis 7, 2024
Postów
140
Buchów
945
Dzień 62 (30/10/22)

Pora na mały up. Faza flo w pełni, wszystko kwitnie i wygląda w miarę ok. Około 55 dnia wleciał fryzjer i "mid-grow flush", przepłukałem donice ~15 litrami czystej wody a następnie zalałem standardową mieszanką (2ml/L sensi bloom + 1ml/l calmag oraz na tym etapie Advanced Nutrients Carbload i Overload też 1ml/l).

Dziewczyny wydają się zdrowe, pnie są 2x grubsze niż podczas ostatniego grow dlatego jestem dobrej myśli. Zdają się tolerować w miarę wysokie DLI i dawki nawozów (mam jedynie drobne popalenia od lampy w miejscu gdzie miałem to podczas każdego grow). Niestety namiot był wystawiony w nocy kilka razy na dość intensywne światło, na razie nie widzę śladów hermienia ale staram się co 1-2 dni zrobić inspekcję.

Jeśli chodzi o zapach to jest to najmniej "uciążliwy" grow do tej pory. Gdy się przy nich nie gmera można zostawić namiot otwarty i czuć coś dopiero z 2-3m. Zapach to mix melona i lekkich nut owocowych, nie wali z namiotu zielskiem.

62_1.jpg


62_2.jpg


Black Crack (cross Black Dominy i Green Crack) jest najbardziej oszroniony.
62_3.jpg


Tutaj pień Green Cracka, jedna z Apple Fritters ma o kilka mm grubszy.
62_4.jpg
 

Gardzibuch

Well-known member
Rejestracja
Lis 7, 2024
Postów
140
Buchów
945
Dzień 75 (30/10/35)

Sytuacja na dzień 75 wygląda następująco: wszystko całkiem fajnie kwitnie, rośliny dalej łapczywie piją i dostają pełną dawkę środków (myślę, że jeszcze ostatnie 1-2 podlania i potem leję wodę) i dalej puchną. Niestety mam problemy z zapachem, filtr (najtańszy mały mars hydro o którym po zakupie czytałem złe opinie) nie daje rady. Nie mam nieszczelności bo zapach koreluje w 100% z wilgotnością z którą niestety też mam problem. Do pomieszczenia wleciał osuszacz i to stabilizuje sytuację. Na szczęście trafiłem wyjątkowo "nieśmierdziuchowate" fenotypy i nawet podczas apogeum czuć zapach dopiero po wejściu do pomieszczenia i jest on raczej nie do odróżnienia dla kogoś kto sam nie uprawia owocowych roślin (zero zapachu "skuna"/"zioła"). Święcę im dalej konkretnie (~50-55DLI) bo pomieszczenie ma obecnie dość mocno podniesione CO2 (wentylacja z innych pomieszczeń jest tam skierowana i dobija do 1200PPM i raczej nie spada poniżej 800).

Spontaniczny SoG:
75_1.jpg


75_2.jpg


Black Crack, chyba najbardziej oszroniona roślina jaką miałem do tej pory:
75_3.jpg


Apple Fritter #2 dochodzi najszybciej.
75_4.jpg


Pineapple Express ma piękne jasnozielone kolory:
75_5.jpg


Na koniec Apple Fritter #1
75_6.jpg


Zbiorcze zdjęcie. Panny rosną tym razem naprawdę gęsto i czuję, że będę musiał zrobić drugą defoliację na górze ale poczekam z tym do zbrązowienia włosków. Ogólnie to mam dylemat czy powinienem bardziej usuwać wiatraki bo pały są trochę zbyt gęsto upakowane i blokuje to światło do wszystkiego poniżej "głównej linii", z drugiej strony nie chcę ich pozbawiać źródła energii.
75_7.jpg
 
Ostatnia edycja:

Śmieszek420

World Wide Weed
Obsługa forum
Moderator
Weteran
Rejestracja
Paź 29, 2013
Postów
7,917
Rozwiązań
1
Buchów
9,583
Odznaki
5
Wy*** wiatraki do samej góry jak najszybciej to coś jeszcze na tym zyskasz.
 

Śmieszek420

World Wide Weed
Obsługa forum
Moderator
Weteran
Rejestracja
Paź 29, 2013
Postów
7,917
Rozwiązań
1
Buchów
9,583
Odznaki
5
Generalnie, najlepiej wyciąć wszystko w 21 dzień od zmiany światła i potem już nie ruszać. Ja wycinam wszystkie wiatraki od dołu aż do pierwszego na którym są widoczne trichomy, go i wszystkie powyżej zostawiam. Lepiej zostawić więcej kwiatków na dole, ale wyciąć liście i dać tym kwiatom z dołu więcej światła, wtedy rosną normalne twarde kwiatki.
 

Gardzibuch

Well-known member
Rejestracja
Lis 7, 2024
Postów
140
Buchów
945
Generalnie, najlepiej wyciąć wszystko w 21 dzień od zmiany światła i potem już nie ruszać. Ja wycinam wszystkie wiatraki od dołu aż do pierwszego na którym są widoczne trichomy, go i wszystkie powyżej zostawiam.
Dzięki, będę się tego trzymał następnym razem, a przy tym runie liczę, że spóźniona interwencja jednak coś tam da!
 

Gardzibuch

Well-known member
Rejestracja
Lis 7, 2024
Postów
140
Buchów
945
Dzień 82 (30/10/42)

Depilacja w zeszłym tygodniu pomogła, pały dalej puchną i doły też nadganiają. Na bank spóźniłem się z tym zabiegiem no ale lepsze to niż nic. Dzisiaj podlałem ostatni raz środkami (Sensi Bloom A+B 2ml/L, Carbload i Overdrive po 1ml/L) i dalej już woda. Jak na moje oko to zostały ze dwa tygodnie +/- parę dni:
82_1.jpg


Apple Fritter #1, napuchła najmocniej i jeszcze wyraźnie nabiera masy:
82_3.jpg


Pineapple Express to samo, jeszcze fajnie puchnie:
82_4.jpg


Black Crack, fajnie oszroniony, nawet najniższe piętra:
82_5.jpg

82_8.jpg


Apple Fritter #2. Trafił się mutant/mutacja "Leaf Bud":
82_6.jpg

82_7.jpg


Zbiorcza "nocna" fota (cyknięte zaraz przed odpaleniem lampy!):
82_2.jpg
 

Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sprawdzonym sklepie Growbox.pl na wszystko! akcesoria do uprawy roślin

Sklep z nasionami marihuany


Sklep z growkitami grzybów Z kodem HASZYSZ dostajesz 10% zniżki

Góra Dół