

2-3 dni będę trzymał jeszcze i zobaczymy jak to będzie wyglądaćJa bym trzymał, na moje oko te trichomy w większości jeszcze przezroczyste
Trzymaj sztywno do końca 8 tygodnia i wtedy sprawdź czy jakieś główki są już bursztynowe. Ja bym im dał tydzień, a może nawet kilka dni więcej2-3 dni będę trzymał jeszcze i zobaczymy jak to będzie wyglądać
Trzymaj sztywno do końca 8 tygodnia i wtedy sprawdź czy jakieś główki są już bursztynowe. Ja bym im dał tydzień, a może nawet kilka dni więcej
1) Ja bym jeszcze poczekał z kosą - tydzień jak nic
2) Ciemnia przed ścinka nic nie daje - nie zapraszaj pleśni![]()
Największy problem z temperaturą właśnie miałem i dalej mam. Bardzo często była ponad 27 stopni. Najbardziej gorąco się robiło jak lampa chodziła na 85 % więc boje się co by było na 100 %. Ale w przyszłości(na zimę) postaram się zautomatyzować środowisko - wentylator i nawilżacz podłączyć pod termo/higro-metr.Zahamuje przez braki wody.
Zahamuje jak będzie za gorąco (27) lub za zimno (18)
Zahamuje przez nawozy jak przesadzisz (dlatego lepiej zabrać nawożoną ziemię)
Zahamuje jak utopisz korzeń (dlatego kombinuję z perlitem)
Automat wybrałem na pierwszy raz bo wydaje mi się że nie miałem i dalej nie mam w pełni światłoszczelnego boxa. Normalnie to bym leciał z pestkami które znalazłem no ale nie chciałem foto stresować światłem z zewnątrz.Gdybym miał coś polecić od siebie to dwa paski lm301h evo jakieś bardziej uniwersalne typu 3500-4000K dopasować zasilacz na moc 45-50W i robić automaty 24/0.
Moim planem było domowe, dobrze smakujące i długo trzymające palonko, nie myślałem nigdy o wielkich plonach. Ale wiadomo palenia nigdy nie jest za dużo.I u mnie i u ciebie max ~100g metraż ogranicza.
Tak tak - tylko masz potencjał na 100g ale za mocną lampę do tego. Następnym razem świeć 24/0 ale jakieś 45-60W zobaczysz różnice. I dwie doniczki 11l kwadratowe pakuj. Będzie ciasno ale szybko zapełnisz zielenią boxa -> więcej plonu wyciągniesz. Materiałowe są spoko ale do tego siatka. Jak nie chcesz się bawić z siatką bierz plastikowe i spinaj drutami do dziur.Moim planem było domowe, dobrze smakujące i długo trzymające palonko, nie myślałem nigdy o wielkich plonach. Ale wiadomo palenia nigdy nie jest za dużo.



