nasiona marihuany

angielski - nigdy wiecej!

Wyszukiwarka Forumowa:

krash

Well-known member
Rejestracja
Maj 16, 2008
Postów
272
Buchów
3
pewnie ma jakiś skomplikowany algorytm na twoje zachowanie przed i po jaraniu :jocolor:.
 

Trel

Well-known member
Rejestracja
Lis 9, 2008
Postów
116
Buchów
0
niezle, ja z ziomkami palilismy w szkole, w kiblu gibona, juz dawno po dzwonku a my jeszcze szoty pizgamy, skonczylismy, posmialismy sie chwile i na lekcje (nie te same klasy) wychodzimy z kibla i mijamy w drzwiach dyrektora ktory wchodzi do tego akwarium, my tylko spojrzenie na siebie i sprint. Kumpel sie wypie****il, ja prawie na niego, ale pozbieralismy sie i do klasy, ja mialem schize i pod kamera szedlem pod sciana, kiedy minalem kamere, na schodach stwierdzilem ze jak dyro skuma to jest przypal, wzialem lage (z 2gibony jeszcze byly) i w gacie. Wbijam do klasy, polski, patrze na typiare i mowie dziendobry, ona ze mam podejsc do niej, patrzy mi sie z powazna mina prosto w oczy i mowi do mnie "dlaczego sie spozniles?" i caly czas tak na mnie te galy, ja cos tam mowie ze klasy szukalem, ona do mnie mowi ze smierdze papierosami i mam pokazac co mam w kieszeniach, a ja sie spieram ze jakim prawem czy costam, kumple ze mnie pizgaja bo wiedza o co chodzi, ona dalej swoje ze kieszenie chce zobaczyc, no to ja wyjmuje po kolei telefon, portfel i czekam na jej reakcje, bo nie pokazlem co mialem w kangurku, ona mowi ze mam pokazac no to ja wyjmuje zapalare, fajki, bletki, z pakietem filterkow a na dnie kieszeni melinowalem szklo ktorego nie wyjalem. To ona patrzy na te 'akcesoria' i mowi ze mam zabrac i usiasc. Pol lekcji kazanie jakie to fajki sa zle i wogole, o bletkach nic nie wspomniala, ale mysle ze skumala, wszystko sie skonczylo bez przypalu.
Jednak w tym samym czasie ziomek z ktorym palilem zaliczyl przypal.
Siedzial na chemii i typiara sie poczaila, zabrala go do dyrektorki i mowi ze nacpany siedzial na lekcji, no to go tam zostawila, dyrektorka z nim gada, on sie tlumaczy ze musial cala noc przy dzieciaku siedziec i nic nie spal, dobra sciema, bo najwidoczniej uwierzyla, troche go potem postraszyla testami, a on twardo, ze sie testow nie boi i ze nie jest cpunem, potem go puscili i lajcik:D ale w szkole juz staramy sie nie palic tylko czasem w szatni przed w-fem/basenem:D
 
Ostatnia edycja:

piter666

Well-known member
Rejestracja
Sty 2, 2009
Postów
208
Buchów
0
dla mnie palenie w szkole to totalna głupota. Po paleniu lubie miec delikatną faze i luuzik a nie stresowac sie że mnie do***ią...
 

MiM

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 18, 2006
Postów
880
Buchów
1
A ja sie tam nie boje chodzic po szkole ucpany do spodu.. i tak maja mnie za cpuna degenerata wiec splywa to po mnie i moge chodzic U Pier Do Lo Ny !!:D yeye heh
 

Habakuk

Well-known member
Rejestracja
Paź 2, 2006
Postów
427
Buchów
0
Hehe ja nie wyobrażałem sobie dnia w szkole bez palenia :)
 

sumodeicide666

Active member
Rejestracja
Wrz 18, 2008
Postów
37
Buchów
0
ja na zadnym jezyku obcym nie bylem zbakany ,tylko na matmie i podziekowalem ,jeszcze ten kumpel co palil ze mna byl przy tablicy to byla masakra ,bylismy niezle spizgani
 

Volli

Well-known member
Rejestracja
Kwi 20, 2008
Postów
241
Buchów
0
Ja z moją ekipą byłem już parę razy w szkole, ale już raczej tego nie spróbuje bo jak miałem pisać w zeszycie przez tyle godzin to miałem dość i wolałem sobie pospać ;p oczywiście były też różne śmieszne akcje ale generalnie wole sie spalić i iść na waje niż do szkoły
 

krash

Well-known member
Rejestracja
Maj 16, 2008
Postów
272
Buchów
3
ja na zadnym jezyku obcym nie bylem zbakany ,tylko na matmie i podziekowalem ,jeszcze ten kumpel co palil ze mna byl przy tablicy to byla masakra ,bylismy niezle spizgani
miałem podobną sytuację...wtedy to pierwszy i ostatni raz jarałem w szkole. to nie na moje nerwy :sunny:.
 

arch

Well-known member
Rejestracja
Lip 14, 2006
Postów
442
Buchów
0
no ja kilka razy palilem w szkole ale na lekcjach typu informatka albo jakies inne gowniane lekcje na ktorych jest luz

kiedys u***ani z kumplem poszliscmy na ruski mi sie cos wkrecilo i darlem morde przez cała sale ze jestem przezroczysty albo przynioslem z 15 lolkow z lisci do szkoly siedzi pol klasy w kiblu jaramy,dzwonek idziemy na lekcje a tu caly korytaz sie za nami oglada bo ***ie trawą w szkole:D
 
Ostatnia edycja:

Szreder

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 11, 2008
Postów
566
Buchów
11
Zdziwił byś się :p robią bardzo dobrze tylko ten smak :)

Pamiętam jedną akcję na zbaku w sql miałem dużo spraw do załatwienia z nauczycielami i niemalże cały czas w oczy patrzyli... z reszta wiadomo jak sam na sam coś miałem załatwić to trochę dygałem. A już się zdygałem na maxa jak wfista zapytał czy coś piłem :p obeszło się bez przyopału.
 

BoonguŚ

Well-known member
Rejestracja
Mar 5, 2009
Postów
67
Buchów
0
:D z tym angielskim too duzo historii widze:)
tez mialem swojego czasu jak sie chodzilo do szkoly:)
okolo 7 40 zebralismy sie jak co dziennie na rynku i zmierzamy w kierunku szkoly
a ze mielismy 2 pierwsze angielskie to postanowilismy ze na pierwszy nie pojdziemy tylko sie zbakamy:D
wchodzimy na druga lekcje usiadlem kolo kumpla ktory na pierwszej tez byl i mysle "tylko sie nie smiej debilu:D opanuj faze":D pytam go o czym on gada (kolo od anglika)
o zawodach:D no i tam pyta po koleji kim chcialbys zostac:D
a ja po cichu do kumpla "j have been a terrorist"on w brecht i mowi powiedz tak jak Ciebie zapyta na glos:D a ja niewiele myslac "jak mi kupisz batonika to powiem":D

no i pyta ja mowie ze terrorist:D wszyscy polew a koles "turist" ja "no"
i wynienia zawody na "T"
ja wkoncu wstalem i na caly glos TERRORIST cala klasa pod lawkami ze smiechu a on pomyslal chwile i "why" a ja BECAUSE I KILL YOU:D polefff na maksa:D kolo cos tam jeszcze "you kill me?" ale juz ze smiechu do konca lekcji nikt nie wytrzymywal:D
 

jastab

Well-known member
Rejestracja
Kwi 29, 2009
Postów
65
Buchów
0
Raz mi się zdarzyło, na angielskim, śmiałem się ciągle ze wszystkiego, nawet z zadań :p. No to w końcu facet podbija (5 minut do konca lekcji) i tak gada z nami luzno i sie pyta czy pijemy, ja taki znowu lach a on do mnie ,,Pijasz coś prawda, bierzesz se łyka i hola" - Myślalem ze pier.olne xD
 
G

Gość

Guest
Ja też wszedłem tak na angielski i to samo ja z piciem ona że to coś innego xD
 

Mr.StickyfingerZ

Well-known member
Rejestracja
Kwi 7, 2009
Postów
438
Buchów
8
Ja w gimnazjum, na angielskim spiewalem Afroman - Because I Got High hahaha ;D Babka dala calej klasie kartki z tekstami i spiewalismy xD Jak spytalismy czy palila kiedys to powiedziala ze nie ale byla obok osoby ktora palila i jakos jej w glowie wirowalo tak :D U***ała sie oparami<rotfl>
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół