Siema dostalem dzisiaj foty zrobione przedwczoraj wieczorem . Na dzień dzisiejszy blue ma 75 dni od 2-3 dni strasznie kreci liscie. Po oględzinach zostało znalezione cos jeszcze na roslinie choć nie wiadomo co to moglo być dlatego proszę o pomoc. Czy to może być cos typu mszyca lub jej rodzina ?? Plechy nie ma one sa takie biale, roslina nadal się rozwija ale liscie wygladaja już trochę gorzej niż na foto. I czy te sznyty na łodydze moglo wywolac jakies zwierze ale nie dalo sobie rady z roslina ? Pod sznytami był lisc który został odcięty.
dziwne znalezisko:
i dwa foto tych lisci ale dzisiaj już więcej zwiniętych:
i najgorsze ze jak popada to w tych lisicach woda stoi normalnie.
Na kompie u mnie trochę inaczej widać to niż na tych fotach tutaj. Drzewo było zaatakowane przez mrowki bo ono stoi na polu (uzyty był substral na mrowki). podlewane cos w stylu gnojówki tylko ze sklepu jako nawoz do ziol ogolno dostępnych Compo Bio 100% inne odmiany przyjely ten nawoz. 1 raz widze takie cos
dziwne znalezisko:
i dwa foto tych lisci ale dzisiaj już więcej zwiniętych:
i najgorsze ze jak popada to w tych lisicach woda stoi normalnie.
Na kompie u mnie trochę inaczej widać to niż na tych fotach tutaj. Drzewo było zaatakowane przez mrowki bo ono stoi na polu (uzyty był substral na mrowki). podlewane cos w stylu gnojówki tylko ze sklepu jako nawoz do ziol ogolno dostępnych Compo Bio 100% inne odmiany przyjely ten nawoz. 1 raz widze takie cos




