dobrze, że przestawiłeś.
fajnie.
teraz moze sie zatrzymac na moment, ale potem zobaczysz, jak małe szczyty się rozbujają(u mnie 5 łebków w 3 dni urosło już prawie jak główny - mój ma ok. 21 dni).
mała wrzutka: czytając o lst nie do końca jest jasny dokładny mechanizm działań - gdy się zacząłem bawić stało się jasne wszystko:
-małe łebki mają być zrówane poziomem z głównym + mała nadwyżka - auksyny,
-naginanie reszty(poza głównym topem), dużych liści po prostu ma odsłonić maluchy - i tu nawet, gdy maluchy nie dadzą się wypoziomować, dostatek światła pomoże im się wybić wyżej, wtedy poziomujemy, gdy się da,
-LST to proces ciągły.
-dodatkowym elementem LST jest UKŁADANIE liści/rośliny - mamy duże liście i małe liście, i gdy robi się płaski gąszcz(w pionie), zamiast urywania liści kombinacji alpejskich wychodzi na to, że roślinie wystarczy POUKŁADAĆ liście - czyli, duże układam pod szczytami, co ładnie je podnosi - i wynikowo szansa uszkodzenia rosliny jest zerowa, inna sprawa, że efekt wizualny jest...dosyć unikalny, szkoda, że nie mogę zapodać fotki, mi wyszło coś...chyba osobliwego wynikowo - wielki płaski prawie dwuwymiarowy placek, chłonący światło, przetykany szczytami.
zabawne, że w boxie, w pion jest tyle miejsca, które najwyraźniej się nie przyda...ale widzę na forum, że wielu ludzi cierpi na niedobór tegoż...da się i nie nazwałbym tego ostrym lst.
takie tam wynurzenia...założyłbym fotorelkę i tam się wynurzał, ale nie mam możliwości uploadu fotek;/..a widzę tu parę plantów w tym samym wieku rosnące w róznych warunkach ostatnio..fajnie jest porównywać, patrzeć i wyciągać wnioski.
powodzenia.