Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Ja jak się sam zjaram to chodze po mieście i szydze z ludzi, łapie banie, mówie do siebie XD,a jak zjaram się z kumplami to bawimy się w taką zabawe (ja mówie jakąś żecz a mój kumpel szybko inną np... młotek,krzesło,komputer) mocna bania.POZDRO
heh to raz z kolesiem cos podobnego z nodow wymyslilismy... zabawa polega na tym zeby mowic wyrazy zaczynajace sie na te sama litere, mowimy po wyrazie na zmiane, tak aby z wyrazow twozyc zdania i historyjki
Np na litere "D"- Dzienny dziennikarz dawal dupy do***anej dagmaze... o ku**a ale bezsens :mrgreen:
Heh przypomniało mi się ja pliliśmy z wodnej (Nawaliśmy ją :Broń ziemia powietrze ) aha paliliśmy na strychu 11 pientro była niezła szydera dopuki okno się nie otworzyło tak się wystraszyłem kolega poszed zamknąć okno ...to ch*j śmialiśmy się dalej po chwili hmmm kogoś nam brakuje patrze na okno a tam mój kumpel zwiesił się na oknie :lol: zaczeliśmy krzyczeć żeby nie skakał ;] po chwil podchodze do typa i mówie żeby do nas wrucił popatrzyłem się za okno i zobaczyłem te wszystkie światełka i tez się zwiesiłem ;] mocna bania wtedy była polecam patrzenie się w światełka z 11 piętra ;] POZDRO
heh... ja mam przyjemnosc wpatrywania sie na te swiatelka z 25 pietra z za***istego caffe przy dobrej muzie i z browarem w reku, jarac jointy tam tez mozna bez przypalu, w koncu to hotelowa caffe'ja a obsluga zawsze powtaza "do uslug i wymagan klijeta"...
Albo słucham reggae albo po prostu polewy mam z innych zjarańców i siedzę z bananem na pysku Największe śmiechy w życiu miałem jak kolega nie mógł strasznie długo "kaloryfer" i się męczył "kot wlazł pod kalo....falooooo....kaaaaroooo...kaloooolyyyyr....kaloryfer"
hehe ja jak z kumplami ide do supermarketu po jaraniu to potem sie okazuje że mamy np. 1,50zł hehe ale i tak zawsze sie coś kupi bo czesto znajdzie się jakieś chrupki za 50 gr. :mrgreen:
ja jak sie zbakam to lubie nic nie robic tylko czuc taki fajnyy luuzik :d Chociaż i tak zawsze coś wymyślam i świruje a wtedy wszyscy ziejemy ziejemy ziejemy itd...
Najlepiej jest w nocy zsunąć roletę, zaciemniając prawie całkowicie cały pokój, położyć się na łóżku i przyj***ć blanta, chwilkę pogadać ze sobą i spać.
Ta strona używa plików cookies, aby pomóc personalizować i dopasowywać treści do Twoich potrzeb, a także pozostać zalogowanym, jeśli się zarejestrujesz.
Kontynuując przeglądanie z tej strony wyrażasz zgodę na używanie tych plików.