Powod niecheci do automatow moze byc kilka - ja tez za nimi nie przepadam i wolne pelnosezonowe dziewczyny, ale tak jak napisal Lodyga: nie patrz na innych, siej co lubisz. Kilka argumentow przeciwko auto:
1. Wcale nie sa szybsze od sezonowek - krotki weg plus szybka indyjka i zamykasz uprawe w mniej niz 70 dni, czyli to samo co auto.
2. Wiekszosc automatow, ktore mialem bylo bardzo podobnych, mimo roznych odmian.
3. Moc, aromat, smak - w sezonowkach mozesz przebierac i dobrac to, co ci pasuje w 100%. Z auto tak nie ma - nie otrzymasz np. za***istej satiwy (przynajmniej ja na taka nie trafilem).
4. Mniejszy plon - automaty przez krotkiego wega nie wyrosna tak jak sezonowki przy przedluzonym wego, o ile nie zalezy ci na czasie.
5. Latwosc uprawy - wbrew obiegowej opinii automaty sa trudniejsze do uprawy. Z***iesz weg, zbierzesz malo. Jak bedziesz mial problemy z sezonami to poprostu przedluzasz wega i w tym czasie naprawiasz bledy.
6. Trening - mocno ograniczone pole manewru.
7. Klonowanie i mamusia - no niestety nie zrobisz klonow i nie wyselekcjonujesz najladniejszej panny do nastepnej uprawy, czyli jestes skazany na loterie z pestkami.
8. Automaty ciezej sie trymuje, zazwyczaj maja wiecej lisci w topach, a nie lubimy lisci
Powyzsze argumenty sa moimi obserwacjami/przemysleniami, moze inni growerzy maja inne doswiadczenia, tak wiec bez bolu dupy prosze.
Nie mowie, ze auto nie maja sensu - chociazby sam posadzilem ich 7 w aktualnym grow, zeby zebrac szybki plon w czasie wegowania i treningu sezonowek. Nie wiem czy moje zalozenia sie sprawdza, czas pokaze, ale... nie lubie automatow