R
Rider
Guest
ja jak bylem w Tychach to sam wiplem 2L wina tymbarka w kartonach 1L w przeciagu 1h za***ista faza, odbijalem sie od scian, potem dopalililismy haszyku, zgon, postanowlilem isc do chaty, na kolanach ale doszlem, kolesie wypili 4L na glowe i sie czymali...



