Na mineralnych nawozach się nie znam. Ale...
Azofoska jest w granulacie więc sypnij ją normalnie pod krzaka, a oprysk na mszyce daj normalnie na liście.
Wydaję mi się że azofoska jest na tyle mocnym nawozem że taki oprysk mógłby uszkodzić/popalić liście, przez co niepotrzebnie ją zestrsujesz - w najlepszym wypadku
