Palenie papierosów własnej roboty (skrętów) jest mega opłacalne jak już ktoś pali nałogowo. Paczka takich petów wychodzi ok 80-90gr, w porównianiu do 11 czy 12 zł za fajki "komercyjne" to robi wrażenie
Chyba jeżeli mówisz o skrętach od rolnika ...
Próbowałem kilka razy te super wydajne tytonie w stylu 40zł za 0.5kg ale jakoś nigdy przy nich nie wytrzymałem.
Jeżeli już mam ten z***any nałóg to chcę mieć chociaż jakąś przyjemność z palenia.
Takie skręty zawsze są albo tak słabe , że nic nie czuć jak pale i bym musiał chyba z 50 spalić dziennie albo są to takie wióry , z których nie da się nic skrecić , chyba , że z fajeczki po dziadku.
Ale to mam taki tytoń awaryjny od rolnika , jak już bieda mocno przyciśnie to z fajeczki uspokajam ciśnienie.
Bo normalny tytex ze sklepu to płace 40zł za 90g , z czego wyjdzie mi około 100 fajek. Więc wychodzi 8zł za paczke.
Ale trzeba pamiętać , że jak jest paczka kupiona to się więcej spali bo nie zawsze chce się iść skręcić .
Więc nie jest to aż tak opłacalne jak kiedyś ale znaczna oszczędność wciąż jest.