Dwie sprawy.1 czy mogę wykielkowane nasionko wlozyc do ziemi i wynieść od razu na dwor ?2. Czy jak mi juz cos wyrosnieto czy mogę małego planta zostawić tak beztrosko na dworze (mieszkam na dolnym śląsku w dzień słońce daje ostro, w nocy spada do max 8 stopni. O ile o spaenie roślinek sie nie martwię to martwię sie czy jak wloze kilek i dam na dwór to czy w nocy 8 stopni to nie bedzie za malo.




