nasiona marihuany

czy wentylatorki mocno hałasują?

Wyszukiwarka Forumowa:

Volti

Member
Rejestracja
Sie 30, 2006
Postów
9
Buchów
0
Mam zamiar postawić growboxa w piwnicy, jednak do piwnicy co jakiś czas zaglądają rodzice.

Czy szum jaki wywołują wentylatorki od zasilacza komputerowego będzie słyszalny?

Nie chce mi się montować tego wszystkiego, bo jeżeli później okaże się, że będzie za głośno chodzić...
 

VipGrower

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Maj 9, 2006
Postów
629
Buchów
1
Powiem tak wszystko zalezy od tego jakie oswietlenie chcesz zastosowac i ile wentylatorow bedzie konieczne do wychlodzenia piwnica jest miejscem gdzie panuje raczej cisza wiec odradzal bym ci robienie tam boxa jesli odwiedzaja ja rodzice wiatraki nie sa bardzo glosne jednak mimo to przy absolutnej ciszy beda wydawac z siebie szum ktory prawdopodobnie bedzie slyszalny i moze spowodowac odkrycie boxa


Ps. Przenosze temat do dzialu wentylacja
 

Orion

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 16, 2006
Postów
2,316
Buchów
10
Artic cooler z allegro takie za 8-12 zł chyba 80mm i nie ma szans coby je słyszeć :).

Tak jak pisze Vip, zależy wszystko od tego jakie chcesz mieć oświetlenie, bo jeśli planujesz wepchać do środka 250-400 W to zapomnij o wentylach komputerowych.
Wówczas tylko wyciągowe łazienkowe.. i nie ma szans coby ich nie wykryć :D.
 
S

SOLARR

Guest
A mi się wydaje że powinieneś dać sobie spokój ,jeżeli nie masz pewnej miejscówki.
Poza tym w piwnicy jest cicho i bedzie słychać wszystko! nawet szum wentylka komputerowego.
Nie tylko hałas moze zdradzić boxa.
Jest jeszcze problem światła ,zapachu ,doprowadzonego prądu i twojego częstego zaglądania
do boxa.

Chyba że kochasz kłopoty :D
 
B

blancik

Guest
Na takich warunkach również bym się nieporywal na uprawę, jest calkowicie bezsensowna i szkoda zachodu na takie coś. Albo robisz tak jak powinno być, albo wcale bo naprawde szkoda twojej pracy jak niemasz odpowiedniego miejsca.
 

Volti

Member
Rejestracja
Sie 30, 2006
Postów
9
Buchów
0
Właściwie to rodzice nie będą głownym problemem bo zaglądają tam rzadko. Jeżeli się postaram to mogę zrobić tak żeby wogóle tam nie chodzili, chyba że ze mnom;p

Problem jest w tym że piwnica jest zrobiona w ten sposób, że jedna ściana (ta która sąsiaduje z inną piwnicą) od połowy w górę ma odstępy między cegłówkami. Nie wiem co za debil zaprojektował tą piwnice ale tak jest i raczej tego nie zmienie ;/
Ci sąsiedzi wydają się być wporządku ale nigdy nic nie wiadomo.

Czy ktoś ma growboxa w piwnicy i może powiedzieć czy hałas jest słyszalny z odległości jednego metra, dwóch metrów.....

Jest jeszcze problem światła ,zapachu ,doprowadzonego prądu i twojego częstego zaglądania
do boxa.

Światło można ukryć, prąd doprowadzę, o tym że będe tam zagladał to nikt nie będzie wiedział. Jedynie martwie się hałasem i zapachem.
 
R

rasta

Guest
Volti, proponuje ci zaczekać aż dorosniesz. wtedy albo będziesz uprawial w domu nie pytając o zdanie rodzićów albo wyprowadzisz się do swojego mieszkania i wtedy możesz uprawiać ile chcesz.
 

Orion

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 16, 2006
Postów
2,316
Buchów
10
rasta napisał:
Volti, proponuje ci zaczekać aż dorosniesz. wtedy albo będziesz uprawial w domu nie pytając o zdanie rodzićów albo wyprowadzisz się do swojego mieszkania i wtedy możesz uprawiać ile chcesz.
jesteś brutalny :) no ale rzeczywiście tutaj masz rację.

Te szpary między cegłami to nie problem zakryć, dykty, wełny czym kolwiek.

Czuje , że żaden z nas nie zniechęci Cie do tego przedsięwzięcia, także jeśli chcesz uprawiać w tej piwnicy.

Zanim posadzisz kwiatki, przygotuj piwnice! dziury, dziurki itp to wszystko musi być uszczelnione NIE JAKIMIŚ SZMATAMI tylko porządnie.
Wiesz jak ciężko jest wyciszyć wentylator łazienkowy ? :)
Sam balast od Hps-a robi spore bzzzzzz w dodatku jest to niski ton więc się niesie na kilka metrów :).

Może pogadać z rodzicami czy nie możesz sobie zrobić małego boxa na 6 roślin w domciu ?
jak ładnie ich podejdziesz powinno Ci sie udac.

Może u kumpla zróbcie boxa?

Gdyby do piwnicy nikt Ci nie zaglądał to OK da sie wszystko załatwić ale wystarczy jakiś społeczniak - moher podkabluje Cie że np. śmierdzi albo światło widać.
Przyjdzie administrator i każe ci pozbyć się śmierdzących "rzeczy" z piwni i gasic światło.

Yh...
 
R

rasta

Guest
.::ARKAN::. napisał:
jesteś brutalny
wszystko dla dobra typka.

jśli nie ma się odpowiedniej miajscówki na uprawę to po kiego w ogóle o tym mysleć. jak któś chce miać przypal to proszę bardzo, jego sprawa. tak na marginesie to do uprawy trzeba dojżeć trochę.
 

Volti

Member
Rejestracja
Sie 30, 2006
Postów
9
Buchów
0
jśli nie ma się odpowiedniej miajscówki na uprawę to po kiego w ogóle o tym mysleć. jak któś chce miać przypal to proszę bardzo, jego sprawa. tak na marginesie to do uprawy trzeba dojżeć trochę.

dojżeć????... nie oceniaj mnie jeżeli nic o mnie nie wiesz.
uprawa... nie takie rzeczy już robiłem
a to że zadaję pytania na forum to po to żeby uzyskać na nie odpowiedź, a nie po to żebyś mnie oceniał i zniechęcał.. sam ocenie ryzyko, to mój wybór :evil: :evil:

twoje rady są poniżej krytyki... nie mam miejscówki więc postaram się ją zdobyć, nie zrezygnuję tak jak ty to powiedziałeś -.-
 
B

blancik

Guest
Volti, z twojego topiku wynika ze naprawde niemasz warunków do uprawy, więc niemasz się co zlościć i brać wszystko do bani. pokój i tyle! to co jest napisane nie znaczy od razu że tak a nie inaczej jest.
 
R

rasta

Guest
Volti, ja cię wcale nie zniechęcam a jedynie próbuje uświadomić, że uprawa na przypal nie ma sensu.

z tego co piszesz w swoim temacie można wywnioskować tylko jedno, że myślisz poważnie nad uprawą w piwnicy jaką opisaleś. moim zdaniem nie zdajesz sobie jeszcze sprawy jak to jest z taką uprawą.
 

Orion

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 16, 2006
Postów
2,316
Buchów
10
Racja, uprawa w piwnicy to nic prostego :scratch: . Żeby ładnie ukryć wszystko przed moherami trzeba mieć wiecej hajsu niż przy Boxie stojącym w pokoju.
Musi być ultra cichy, nie śmierdzieć i niektóre piwnice jak widać do tego przygotować to mnóstwo roboty i jeszcze raz kasy.

Powiem Ci z własnego doświadczenia, że w jednej z pierwszych upraw również się napaliłem i tak zrobiłem po swojemu. W rezultacie ciągle musząc Box przenosić i z plant sieczka była.
 

TNT

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 1, 2006
Postów
1,968
Buchów
0
.::ARKAN::. napisał:
Racja, uprawa w piwnicy to nic prostego . Żeby ładnie ukryć wszystko przed moherami trzeba mieć wiecej hajsu niż przy Boxie stojącym w pokoju.
Musi być ultra cichy, nie śmierdzieć i niektóre piwnice jak widać do tego przygotować to mnóstwo roboty i jeszcze raz kasy.
Hałas w piwnicy można wyeliminować obijając drzwi jakimś materiałem, a w pokoju? wszystkie FAN'y na 5V bo inaczej już czoś brzęczy, buczy i wyje. W piwnicy z kolei odpada problem z temp. bo nie dość, że w pokoju cicho wenty chodzić muszą to jeszcze dochodzi temp. pokojowa 20-28*C (u mnie 23-28*C).
 

Orion

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 16, 2006
Postów
2,316
Buchów
10
Przez obicie samych drzwi wyeliminuje tylko w nieznacznym stopniu. Większosć piwnic jest z cegieł między którymi są duże szpary i tutaj jest problem.
W pokoju nie ma żadnego problemu, jeśli możesz uprawiać to hałas się nie liczy :).
W kompie mam 3 wentyle pomocnicze wszystkie na 12v oczywiście firmy Arctic i żeby je usłyszeć musisz zbliżyć do nich ucho. Jak są w kompie wręcz są niesłyszalne. Wiec jak ktoś ma małego boxa i takie wentylki to nie mają prawa przeszkadzać.

Najgorzej jest z temperaturą w pokoju bo właśnie wacha się od 20 C w piwnicy odpada ten problem tam prawie zawsze jest stała temp.

W pokoju można zastosować uprawę pół otwartą, czyli taki box z folii kiszonkarskiej
bez dachu i której ze ścianek :) . SPoro światła się marnuje i pokój świeci ale żaluzje i myk.

Znowu mój kumpel uprawia w swojej szafie zabudowanej, wywalił wszystkie ubrania z niej i ma super boxik z przesuwnymi drzwiczkami na 20 roślin - może uda mi się zrobić zdjęcia to kiedyś zamieszcze.

Ale wszystko łączy jedno... ONI MOGĄ UPRAWIAĆ MJ i nie muszą się kitrać :p
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół