- Rejestracja
- Wrz 13, 2026
- Postów
- 7
- Buchów
- 1
Witam zacne grono palaczy i zaraz zwracam się o pomoc.
Proszę się nie śmiać, jeżeli komuś wpadną do głowy jakieś docinki lub złośliwości to prosze pominąć ten temat, dla mnie to jest bardzo poważna sprawa.
Mieszkam w UK, w Derby. Po wypadku stwierdzono u mnie ogromne problemy z kręgosłupem, ból jest tak potężny że standardowe lekarstwa z NHS niewiele dają, nawet kodeina. Ostatnio dostałem diazepam 3 tabletki i to mi pomogło, owszem ale też bardzo mnie zamuliło i średnio mi się uśmiecha to jeść zważywszy na fakt że sam wychowuję dziecko.
W dzień 'jakoś' funkcjonuję ale najgorzej jest w nocy gdy trzeba się rozluźnić i ułożyć tak, żeby znaleźć pozycję która pozwoli na uśnięcie co często graniczy z cudem. Gdy opisałem problem z zasypianiem koledze on mi przyniósł masło konopne i powiedział żebym spróbował bo jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.
Zjadłem 3 kanapki (najpierw jedną ale po 15 minutach nic nie było to dojadłem jeszcze dwie).
Nie wiem czy to był dobry pomysł bo po godzinie już było bardzo grubo ale poszedłem do łóżka spróbować walczyć.
Jak wielkim zdziwieniem okazało się że przespałem całą noc. Bez wybudzania się, bez kręcenia. Następnej nocy to samo (ale jadłem już dwie kanapki :] ) no i następnej również.
Masło poszło szybciej niż się spodziewałem, niestety.
DLatego zapytam wprost
Czy któryś z forumowiczów byłby w stanie podzielić się poobcinanymi liśćmi po swoich zbiorach? Każda ilość by była na wagę złota, niestety nie jeżdżę obecnie autem więc tylko z Derby lub bliskich okolic tak żebym mógł podjechać taksówką. Zapłacę rzecz jasna ale nie stać mnie na miliony monet.
Pozdrawiam i serdecznie dziękuję za przeczytanie tej wiadomości
Proszę się nie śmiać, jeżeli komuś wpadną do głowy jakieś docinki lub złośliwości to prosze pominąć ten temat, dla mnie to jest bardzo poważna sprawa.
Mieszkam w UK, w Derby. Po wypadku stwierdzono u mnie ogromne problemy z kręgosłupem, ból jest tak potężny że standardowe lekarstwa z NHS niewiele dają, nawet kodeina. Ostatnio dostałem diazepam 3 tabletki i to mi pomogło, owszem ale też bardzo mnie zamuliło i średnio mi się uśmiecha to jeść zważywszy na fakt że sam wychowuję dziecko.
W dzień 'jakoś' funkcjonuję ale najgorzej jest w nocy gdy trzeba się rozluźnić i ułożyć tak, żeby znaleźć pozycję która pozwoli na uśnięcie co często graniczy z cudem. Gdy opisałem problem z zasypianiem koledze on mi przyniósł masło konopne i powiedział żebym spróbował bo jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.
Zjadłem 3 kanapki (najpierw jedną ale po 15 minutach nic nie było to dojadłem jeszcze dwie).
Nie wiem czy to był dobry pomysł bo po godzinie już było bardzo grubo ale poszedłem do łóżka spróbować walczyć.
Jak wielkim zdziwieniem okazało się że przespałem całą noc. Bez wybudzania się, bez kręcenia. Następnej nocy to samo (ale jadłem już dwie kanapki :] ) no i następnej również.
Masło poszło szybciej niż się spodziewałem, niestety.
DLatego zapytam wprost
Czy któryś z forumowiczów byłby w stanie podzielić się poobcinanymi liśćmi po swoich zbiorach? Każda ilość by była na wagę złota, niestety nie jeżdżę obecnie autem więc tylko z Derby lub bliskich okolic tak żebym mógł podjechać taksówką. Zapłacę rzecz jasna ale nie stać mnie na miliony monet.
Pozdrawiam i serdecznie dziękuję za przeczytanie tej wiadomości



