nasiona marihuany

(DETOX od marihuany) Problemy ze snem i z tego powodu nerwy

Wyszukiwarka Forumowa:

wesoła_pestka

Well-known member
Rejestracja
Lip 26, 2023
Postów
446
Buchów
1,058
Racja, po***ałem. mg a nie g. No tyle co tabsy mają. Ale wtedy się też pomyliłem bo nie brałem 30mg tylko 60mg bo miałem 10tki.(właśnie sprawdziłem apteczkę) i brałem 2x po 3 tabsy plus inne gówna na alergię, które zamulały ale spać nichuja po tym
ja brałęm i po 7x 25mg i nie działało tak jakbym cukierki jadł
 

L.a.m.a.

KEBABA BYM ZJADŁ
Rejestracja
Mar 24, 2019
Postów
898
Buchów
878
Odznaki
3
bo hydro jest przeciwlękowe, uspokajające, nie nasenne. Serce to jedno, drugie to wątroba która tak dostaje po dupie. Nie mówiąc o chemii mózgu a to czasem są zmiany bezpowrotne
Ja nie wiem jak to działa na organizm ale na pewno nie pomaga na zaśnięcie mimo iż tak sugeruje ulotka. Biorę to gówno od wielu lat na inną chorobę, nie mam porównania w "szkodliwości" bo biorę bardzo nieregularnie od 1 tabsa na kilka tygodni do kilku dziennie w zależności od nasilenia choroby
 

Zmieszany

Well-known member
Rejestracja
Kwi 18, 2021
Postów
211
Buchów
826
Albo zimnym prysznicem xd
Jak kiedyś miałem problem ze spaniem, to w samych majtach wychodziłem na podwórko na jakąś minutę ( gdy było chłodniej) i pod kołdrę szybko. Zasypiałem szybciutko.
 

Bonkbaq

New member
Rejestracja
Maj 25, 2019
Postów
3
Buchów
1
Hej, ostatnio miałem problemy ze snem, ciągle się budziłem i dopalalem i wsumie pomagało bo szybo ponownie zasypiałem ale postanowiłem zrobić sobie 2 tygodniową przerwę z racji tego że spalam duże ilości. Mija 2 dzień " detoksu " i w dzień jest za***iacie jestem pobudzony biegam, siłka, zdrowe jedzonko i nawet mnie nie ciągnie do jarania ale jak przychodzi noc to wogóle nie mogę spać co mnie strasznie denerwuje i nerwy pogłębiają mi ten problem, pije melise ale średnio pomaga (Uwaga problemy ze snem miałem nawet jak jarałem tylko ze nie aż takie a buszek mnie usypiał..) kilka lat temu też tak miałem że dopiero nad ranem zasypiałem i też było to w zimie.

Pale około 15 lat i wsumie to mało miałem przerw. Poprostu lubię zapalić, dobrze to na mnie wpływa i normalnie funkcjonuje. postanowiłem zrobić przerwę żeby zmniejszyć dawki bo trochę za dużo mi się wydaje 5 tygodniowo w porównaniu z tym co było kiedyś No i też ciężej jest mi się upalić.

Macie jakieś sprawdzone sposoby na problemy ze snem? Może jakieś tabletki ziołowe ? Niewiem czy to pomoże i niechcialbym się od tabletek uzależnić. I Proszę bez głupich komentarzy :)
Z góry dzięki.:tiphat:

Pozdro ✌️
Miałem tak samo tylko,że z alko ,bezsenność wyleczyłem buhem, tydzień potrzebowałem żeby sen uregulować, następnie ***łem jedno i drugie w pi..du. Sport oczywiście przy tym, teraz tylko hoduje ✌️
 

L.a.m.a.

KEBABA BYM ZJADŁ
Rejestracja
Mar 24, 2019
Postów
898
Buchów
878
Odznaki
3
Miałem tak samo tylko,że z alko ,bezsenność wyleczyłem buhem, tydzień potrzebowałem żeby sen uregulować, następnie ***łem jedno i drugie w pi..du. Sport oczywiście przy tym, teraz tylko hoduje ✌️
Jak się tankuje to niestety bezsenność prędzej czy później dopadnie a przestać chlać wcale nie tak łatwo co przestać jarać
 

GrowFather

Well-known member
Rejestracja
Lip 11, 2021
Postów
494
Buchów
983
Hej, ostatnio miałem problemy ze snem, ciągle się budziłem i dopalalem i wsumie pomagało bo szybo ponownie zasypiałem ale postanowiłem zrobić sobie 2 tygodniową przerwę z racji tego że spalam duże ilości. Mija 2 dzień " detoksu " i w dzień jest za***iacie jestem pobudzony biegam, siłka, zdrowe jedzonko i nawet mnie nie ciągnie do jarania ale jak przychodzi noc to wogóle nie mogę spać co mnie strasznie denerwuje i nerwy pogłębiają mi ten problem, pije melise ale średnio pomaga (Uwaga problemy ze snem miałem nawet jak jarałem tylko ze nie aż takie a buszek mnie usypiał..) kilka lat temu też tak miałem że dopiero nad ranem zasypiałem i też było to w zimie.

Pale około 15 lat i wsumie to mało miałem przerw. Poprostu lubię zapalić, dobrze to na mnie wpływa i normalnie funkcjonuje. postanowiłem zrobić przerwę żeby zmniejszyć dawki bo trochę za dużo mi się wydaje 5 tygodniowo w porównaniu z tym co było kiedyś No i też ciężej jest mi się upalić.

Macie jakieś sprawdzone sposoby na problemy ze snem? Może jakieś tabletki ziołowe ? Niewiem czy to pomoże i niechcialbym się od tabletek uzależnić. I Proszę bez głupich komentarzy :)
Z góry dzięki.:tiphat:

Pozdro ✌️
Ja potrzebowałem 30 dni, żeby mnie koszmary przestały nękać i poty zalewać
przed przerwą paliłem 4 lolki dziennie
teraz mija drugi miesiąc jak nie palę i nadal mam dużo snów, ale już się nie pocę i nie wybudzają tak.

Co polecam?
-W ciągu dnia jak najwięcej czasu przebywać na dworze
-Po obudzeniu się nie dotykać telefonu, ani nic co emituje niebieskie światło przez przynajmniej godzinę, tak samo odstawić elektronikę na minimum godzinę przed snem
-Z samego rana zrobić mały spacer i to samo na wieczór
-Wietrzyć dobrze pokój przed spaniem, zadbać żeby było chłodno, cicho i ciemno
-Ostatni posiłek zjeść ze 3 godziny przed snem, a pierwszy najlepiej białkowy godzinę po obudzeniu no i nie dotykać kawy
-Ciepły prysznic przed snem też spoko opcja
-Jakiś trening w ciągu dnia i zdrowa micha
-Medytacja pomogłaby opanować nerwy
 

TęczowyMiś

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Kwi 29, 2012
Postów
513
Buchów
401
Odznaki
1
Siema Misie, Hydroksyzyna 10mg 1x mi pomogła przespać całą noc, coś tam się budziłem i ogólnie troszkę przy***any byłem i jestem rano ale już nie " czuwam " jak świr.
Idę zaniedługo pobiegać to może się odmule. :)
Co do działania to fajnie luzuje i po chwili same mi się oczy zamykają, brak myśli.
Wezmę kilka dni i tak niemam tego dużo a później się zobaczy. :tiphat:
 

TęczowyMiś

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Kwi 29, 2012
Postów
513
Buchów
401
Odznaki
1
Hej, sen się ustabilizował bez brania tabletek :)
Od 2 dni się na maxa wysypiam i mam głęboki sen i w ch*j snów :D dziś śniło mi się że mi wypadło kilka zębów na raz i że cyganie ukradli mi słuchawki po czym zacząłem tego cygana gonić i wkoncu go złapałem i był taki mały że mieścił mi się w dłoni i mu na***ałem xD z***ane aż się nie mogłem powstrzymać żeby wejść i napisać o tym u idę zaraz spać dalej :D
Ogólnie u mnie nerwówka przed snem trwała może 3/4 dni także po tylu latach palenia to jest pikuś takie objawy odstawienia.

Dużo sportu, ruchu, basen, sauna wsio mi pomaga nie myśleć o tym żeby zapalić, więcej załatwiam spraw swoich, jestem bardziej empatyczny i aktywny I zacząłem bardziej logiczne i mądrze myśleć.
Także wszystko na plus polecam każdemu.
Piszę to bo może komuś to pomoże.
I mimo że codziennie mam jaranie w rękach to jakoś niemam silnej potrzeby zapalenia, wsumke wogóle nie mam potrzeby takiej aż w szoku jestem, czy to moment w którym powinienem rzucić? Niewiem ale napewno po 2tyg zapale i się nad tym zastanowię :)
Dzięki za wszystkie rady pany :) :tiphat:
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół