nasiona marihuany

easy sativa

Wyszukiwarka Forumowa:

chill0oout

Well-known member
Rejestracja
Lut 4, 2012
Postów
346
Buchów
0
Siemanko mam dwa drzewka na których poprowadze fotorelacje są to easy sativa
ziemia spotowa +dolomit,azofoska,biohumus.
rosliny kiełkowały koło 25 kwietnia,na spocie koło 5 maja
rośliny po wstepnym lst co jeszcze dokoncze na dniach bo główny szczyt leci w góre za bardzo

pierwsza

i druga

cos je chyba wpie****a:


są widoczne na lisciach białe plamki i dziurki.zdjecia słabej jakosci ale moze ktos cos poradzi
 
Ostatnia edycja:

Katohaikara

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 21, 2011
Postów
679
Buchów
0
Przędziorki je wpieprzają. Kup coś w ogrodniczym albo zrób oprysk dobowym wywarem z czosnku i mleczy.
 

SzalonySzaleniec

Well-known member
Rejestracja
Kwi 25, 2012
Postów
162
Buchów
0
Dobijają mnie takie fotorelacje jak Twoja bo moje easy sativy wykiełkowały 15 kwietnia, a na spotach sie pojawiły 1 maja i są ze 2x mniejsze od Twoich :sunny:
 

Ciapovski

Well-known member
Rejestracja
Lut 8, 2012
Postów
567
Buchów
0
te wywary z czosnku z wodą nic nie dają, u mnie pędziorki jak były tak są i nie widać chęci opuszczenia moich plantów :/ być może coś z ogrodniczej apteki pomoże, powodzenia i daj im dostęp do większej ilości światła ;)
 

NoN@me

Well-known member
Rejestracja
Lip 19, 2011
Postów
82
Buchów
0
polecam KARATE na przedziorki skuteczność gwarantowana :D
 

haszyk1992

Well-known member
Rejestracja
Mar 10, 2012
Postów
499
Buchów
1
MAGNUS 200SC pomaga na przedziorki za*** oprysk tym :spalony:
 

chill0oout

Well-known member
Rejestracja
Lut 4, 2012
Postów
346
Buchów
0
No i wybrałem broń ostrą magus 200sc 5ml.byłem dopiero dzis popryskac.Krzaki jakby badzo od tamtego razu nie urosły a mineło 6 dni dość pięknej pogody jak na ten rok.Trzeba było poprawic troche lst.Moze delikatnie odrosty poszły w góre.Jedyne co sie zmieniło to chyba liczba dziur wzrosła i to pewnie jest przyczyną stresu krzaków.Zaczeło mnie zastanawiać jedno otóż zauważyłem małe czarne robaczki na liściach miały ok.2mm. więc wieksze niż przedziorki i druga sprawa jest taka że te małe k***iszony latają.Mam wrażenie że to one mi opie****ają towar no ale zobaczymy bo może sie myle.Może kupic jakiś srodek do owadów latających?Niestety nie mam fotek tych ***usiów a foty roślin wstawie dopiero w piatek lub sobote.Jak sie okaże że to nie one tylko przedziorki to napewno oprysk pomoże a jeśli nie to będzie problem.Pozdro <coolpalacz>
No i dodam ze ostatni grad mimo że był dość mocny i prawie wielkości fasoli na całe szczescie nic im nie zrobił.Ale to chyba juz wystarczająco duże rośliny na takie pieszczoty

---------- Aktualizacja posta 14-07-2012 16:01 ---------- Czas poprzedniego posta 11-07-2012 14:11 ----------

Krew mnie zalewa jak patrze na jakosc tych zdjęć:pl: Miałem fajny aparat ale mi ukradł kuzyn i sie nie przypucował.Kij mu w ryj:pr:
jak nic nie znajde to chyba przestane z tą fotorelką bo nawet rzygać sie nie chce na te badziewie.
liscie tych zielonych pań jakies 3 dni temu w dzien oprysku:


pojade na spota jutro porobic kolejny oprysk moze im nie zaszkodzi ze po tak krótkim czasie pozniej dam im odpoczac tydzien i zastosuje 3 oprysk ostatni.moze pod koniec sierpnia zastosuje jeszcze raz profilaktycznie zeby na koniec kur***wo nie powróciło.Myślicie ze to napewno przedziorki??Narazie tyle...
 
Ostatnia edycja:

essey

Well-known member
Rejestracja
Cze 26, 2008
Postów
243
Buchów
0
na ostatnim zdjęciu plamistość liści.
 

chill0oout

Well-known member
Rejestracja
Lut 4, 2012
Postów
346
Buchów
0
a tu moja maskotka Royal Dwarf



---------- Aktualizacja posta 16-07-2012 19:08 ---------- Czas poprzedniego posta 15-07-2012 11:41 ----------

Mam malutki pie****ony problemik.Własnie byłem na spocie zrobić oprysk tym razem z topsina na moich easy sativach.I zauwazyłem ze laski nie są w najlepszej formie z tym ze jedna była oklapła i po pewnym czasie zauwazylem przy pryskaniu ze łodyga o grubosci zapalniczki jest wiecej jak do połowy obgryziona:pl:Ta własnie roslina zaatakowana przez jakiegos gryzonia małego prawdopodobnie mysz z tego stresu jeszcze nie kwitnie.Podsypałem tą łodyge troche ziemią zeby nie pozbawic jej całkowicie wilgoci.Wadpie czy da w ten sposób sobie rade teraz.Mysle ze jedynym wyjsciem z tego bedzie zrobienie klonow.Czy ktos miał kiedys taki problem i próbował na tym klonow?Czy to cos da?Jaki stosowac ukorzeniacz?To miejsce ogrodze siatką przed tymi małymi k***iszonami.Moze z takiego stresu tez cos sie da zrobic i cos jeszcze wyjdzie z tej rosliny...?To już połowa lipca czy to cos jeszcze da?:zjarany:prosze o pomoc...
 

chill0oout

Well-known member
Rejestracja
Lut 4, 2012
Postów
346
Buchów
0
a jakby wkopac tą grubą łodyge to by pusciła jakies korzenie??nie moge znalezc dobrego konkretnego tematu na necie do kiedy mozna to robic i czy mozna bezposrednio do ziemi.

---------- Aktualizacja posta 23:31 ---------- Czas poprzedniego posta 23:29 ----------

Myśle że na klony to już za puźno :(
skąd to wiesz?:zombi:

---------- Aktualizacja posta 17-07-2012 23:29 ---------- Czas poprzedniego posta 16-07-2012 23:31 ----------

No dobra nikt nic nie pisze to zrobie po swojemu.Upie****e tą grubą łodyge pod kątem 45 stopni z dwóch stron i przymocuje tasmą i usztywnie patykami.Pewnie wielu pomysli ze to nie jest mozliwe przyjecie rosliny w ten sposób ale nie mam nic do stracenia teraz.Jesli na klony juz za pozno to takie wyjscie jest ostateczne.Jak Bóg da to wyciagne cos w tym roku z tego outa bo mam jakiegos pecha.Nikt nie pisze wiec temat chyba zbyt trudny albo jestem jedynym a takim problemem:spalony: Oby bo wrogowi nie zycze tyle zmartwien z podopiecznymi <joint>

---------- Aktualizacja posta 19-07-2012 17:42 ---------- Czas poprzedniego posta 17-07-2012 23:29 ----------

No zatkało was troche widze :lol3: ale spokojnie byłem dzis na spocie i drzewko którego zycie wisiało na włosku dzis wygląda o wiele lepiej.Miałem robic to nacinanie o którym pisałem ale nie bede go teraz nawet ruszał :spalony: Jeszcze raz przypomne ze łodyga o grubosci + - zapalniczki była pożarta w 65-70% i nie sadzilem ze bedzie w stanie pobierac nią wode czy inne składniki odzywcze i uschnie...ble ble ble...
teraz to wygląda tak:



nie jest zle jak na trupa. normalnie ją podniosło w góre kazdy jeden szczyt które po pogryzieniu opadły na ziemie. pewnie pomogło podsypanie ziemią miejsca pogryzionego co nie dopusciło do wyschniecia:smokee:
no i druga która tez sie zmagała z trudami losu miała postój ale teraz moze ruszy(ok.10 dzien flow)
 
Ostatnia edycja:



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół