Powiem wam jedno panowie! Ja mam juz swoje lata, a jednak goscia rozumiem. Mimo wszystko internet daje duza doze anonimowości i teoretycznie może posłużyc do znalezienia jakiegos kontaktu.
Ja np. skonczylem kilka lat temu studia, wrocilem do swojego miasta, kontakty mi sie pourywaly i totalna porazka

. Do decyzji o podjeciu uprawy (dopiero zaczynam) zmusila mnie po prostu sytuacja, bo ni cholery nie znam nikogo kto cos ma

.
Ja rozumiem, ze to forum nie jest do takich tekstow, bo tylko mozna jakies wladze sprowokowac do dzialan, ryzyko zwiazane z prowokacja tez jest duze, ale panowie! - nie gnojcie tak tych desperatow, bo to system jest winny a nie oni

. pzdr