- Rejestracja
- Lip 17, 2026
- Postów
- 22
- Buchów
- 23
Mam kilka 60 days grapefruit auto i critical 2.0 auto w donicach materiałowych 11L na Pomorzu. Wspomagacze naturalne: BioTabs Bactrex i Mycotrex, Guerilla Box (Tabs i Juice). Pod gołym niebem, gdy jest pogoda, lampa wali cały dzień. Dzieci mają ponad 2 tygodnie i se dosyć wolno, ale rosną. Pytanie czy wkopać donice w podmokły grunt aby ssały same sobie wode? Gdy mocniej nadepnie się na grunt, unosi się on wodą jak widać na zdjęciu. Wysokie trawy typowe dla podmokłych terenów. Kminiłem czy nie posadzić jeszcze Speed Auto, ale chyba już na to za późno. Grunt na tym terenie jest ewidentnie pozostałością po jeziorze. Mułowata, miękka gleba pachnąca rozkładającą się ściółką. Pytanie czy na następny sezon na tym spocie dobrze by było może wymieszać zakupioną ziemię z tym gruntem i posadzić normalnie w ziemi? Z tego co wiem, ale mogę być w błędzie to taki grunt może być świetną pożywką dla sadzonek. A może następnym razem zrobić kopiec w wiadrze bez dna i tam zasadzić dziecioki? Nad ranem często jest tam mgła. Fotki niżej. POZDRO



