akcesoria do uprawy roślin
nasiona marihuany

Hodowla na bagnie

Wyszukiwarka Forumowa:

Sioubiz

Well-known member
Rejestracja
Gru 28, 2010
Postów
162
Buchów
128
WiejskiTyp, zacznę od tego, czego bym teraz nie ruszał. Switch i Signum odpuść, skoro pierwsze włoski już są. To fungicydy sadownicze i ich karencja jest liczona dla owoców, które się zjada, a nie dla materiału, który się pali. Nie ma z czego tego przeliczyć, więc nie ma jak być bezpiecznym.
Zostaje Limocide i Polyversum, i one robią dwie zupełnie różne rzeczy. Limocide to olejek pomarańczowy, działa kontaktowo i tylko w momencie oprysku, nic po nim nie zostaje. Sens ma tam, gdzie faktycznie coś siedzi i chcesz to zbić tu i teraz. Deszcz go zmywa, ale to akurat nie problem, bo on i tak niczego nie zostawia. Polyversum działa odwrotnie, zasiedla powierzchnię i zajmuje miejsce patogenowi, więc ma sens tylko z wyprzedzeniem i na czysto. Jak pleśń już siedzi w szczycie, Polyversum jej nie ruszy. Alg-a-mic to w ogóle nie fungicyd, tylko biostymulator, i nie mieszaj go w jednym zbiorniku z Polyversum.
Ten biały nalot na trzech dolnych liściach, od góry a nie od spodu, to prawie na pewno mączniak prawdziwy. Rzekomy siedzi pod spodem i wtedy miałbyś się o co martwić bardziej. Te trzy liście po prostu ***ij i wynieś ze spotu, nie zostawiaj ich na ziemi pod krzakiem.
A teraz rzecz, która moim zdaniem zrobi ci więcej niż wszystkie cztery butelki razem. Na fotkach krzaki siedzą wciśnięte w turzycę i dziurawiec, miejscami wyżej niż one same, a liście są mokre. Wykoś trawę na metr wokół każdej donicy. Powietrze wtedy w ogóle wchodzi między rośliny i szczyt schnie po rosie o dwie godziny szybciej, a to jest dokładnie to okno, w którym botrytis się zadomawia. I prysać rano, po obeschnięciu rosy, nigdy wieczorem, bo wieczorny oprysk zostawia liść mokry na całą noc i sam robi robotę za grzyba.
Perlit wypłukany na wierzch donic dobrze pokazuje, ile wody tam schodzi. Rozstawienie krzaków było dobrym ruchem, a to rozdwojenie po ślimaku będzie się zachowywać jak zwykły topping, tylko za darmo. I broniłbym twojego ONŁ, bo przy zdrewniałej łodydze głównej odginanie samych bocznych to jedyne sensowne wyjście, na trzask nie ma teraz czasu.
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
40
Buchów
121
WiejskiTyp, zacznę od tego, czego bym teraz nie ruszał. Switch i Signum odpuść, skoro pierwsze włoski już są. To fungicydy sadownicze i ich karencja jest liczona dla owoców, które się zjada, a nie dla materiału, który się pali. Nie ma z czego tego przeliczyć, więc nie ma jak być bezpiecznym.
Zostaje Limocide i Polyversum, i one robią dwie zupełnie różne rzeczy. Limocide to olejek pomarańczowy, działa kontaktowo i tylko w momencie oprysku, nic po nim nie zostaje. Sens ma tam, gdzie faktycznie coś siedzi i chcesz to zbić tu i teraz. Deszcz go zmywa, ale to akurat nie problem, bo on i tak niczego nie zostawia. Polyversum działa odwrotnie, zasiedla powierzchnię i zajmuje miejsce patogenowi, więc ma sens tylko z wyprzedzeniem i na czysto. Jak pleśń już siedzi w szczycie, Polyversum jej nie ruszy. Alg-a-mic to w ogóle nie fungicyd, tylko biostymulator, i nie mieszaj go w jednym zbiorniku z Polyversum.
Ten biały nalot na trzech dolnych liściach, od góry a nie od spodu, to prawie na pewno mączniak prawdziwy. Rzekomy siedzi pod spodem i wtedy miałbyś się o co martwić bardziej. Te trzy liście po prostu ***ij i wynieś ze spotu, nie zostawiaj ich na ziemi pod krzakiem.
A teraz rzecz, która moim zdaniem zrobi ci więcej niż wszystkie cztery butelki razem. Na fotkach krzaki siedzą wciśnięte w turzycę i dziurawiec, miejscami wyżej niż one same, a liście są mokre. Wykoś trawę na metr wokół każdej donicy. Powietrze wtedy w ogóle wchodzi między rośliny i szczyt schnie po rosie o dwie godziny szybciej, a to jest dokładnie to okno, w którym botrytis się zadomawia. I prysać rano, po obeschnięciu rosy, nigdy wieczorem, bo wieczorny oprysk zostawia liść mokry na całą noc i sam robi robotę za grzyba.
Perlit wypłukany na wierzch donic dobrze pokazuje, ile wody tam schodzi. Rozstawienie krzaków było dobrym ruchem, a to rozdwojenie po ślimaku będzie się zachowywać jak zwykły topping, tylko za darmo. I broniłbym twojego ONŁ, bo przy zdrewniałej łodydze głównej odginanie samych bocznych to jedyne sensowne wyjście, na trzask nie ma teraz czasu.
Wielgachne dzięki za rady.
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
40
Buchów
121
UP fotki.
5 dni temu mimo odradzania spsikałem Switchem 62,5 WG (profilaktycznie) a dzisiaj Limocide z racji początków mączniaka. Starłem mokrą chusteczką nalot a potem wszystko dokładnie spsikałem i pod liśćmi też. Jestem w poszukiwaniu nowego spota, bo jednak jest tam potwornie wilgotno. Niektóre liście zbrązowiałe i zżółknięte oderwałem. Niektóre liście lekko zniszczone zostawiłem, może nie zdechną do końca. Nie wiem czy to przez warunki pogodowe czy przez mączniaka niektóre zżółknęły i uschły, więc się ich pozbyłem, bo już raczej nie działały. Dostały pierwszy raz guerilla juice dzisiaj. Prognozy na najbliższy tydzień są umiarkowanie dobre czytaj 18-22 stopni i zachmurzenia z przelotnym słońcem. Noce typu 10-14 stopni. Ogólnie mają się dobrze i rosną. Jak narazie wszystkie opryski znosiły dobrze. Jeden z 14 krzaczków walczy o życie. Może będzie z niego na pół lufy :p. Pozdro, czekam na ewentualne porady.
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-4.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-5.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-6.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-7.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-10.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-11.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-12.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-9.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-14.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-15.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-2.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-18-at-00.35.09-3.jpg
 
Ostatnia edycja:

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
40
Buchów
121
UP FOTY

Mają się super, oprysk z Limocide znowu zniesiony ekstra. Mimo oprysku, widziałem trochę mączniaka i nie wiem czy to martwy nalot, który został po oprysku zdążył zrobić się nowy, ale to by było chyba dosyć szybko na nowego (nie wiem, nie znam się). Pająków od cholery wiją sieci między krzakami i jest ich dosłownie kilka na każdym i mi paskudztwa latające łapią (pająki chyba nie szkodzą mj?). Dostałem dwa gratisy zapomniałem dodać i jest to Gorilla Z i Gorilla Cookies, nie wiem, które to i czy przeżyły w ogóle. Po jutrze ma być 13 stropni w dzień xd. Ogólnie to lato tutaj na kaszubach to jakiś żart. Dawno tak zmiennej pogody i głównie niskich temperatur nie zaznałem latem. Gdyby nie pogoda miałbym pewnie z 10 więcej dzieciaków jak nie 15, ale zdechły jeszcze jako mikrusy. Podłożyłem gałęzie i patyki pod donice aby była wyżej bo ma być jakaś niebywała ulewa dzisiaj i by je chyba zalało bo dosłownie prognoza na dzisiejszy dzień to 50-60 milimetrow na cm2
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.43-6.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.43-7.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.44-3.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.44-4.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.44-7.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.44-8.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.44-9.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.44.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.37-1.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.37.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.38-2.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.43-3.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.43-5.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.39-1.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.39-2.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.40.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-22-at-00.23.42.jpg
 

Sioubiz

Well-known member
Rejestracja
Gru 28, 2010
Postów
162
Buchów
128
Pająki zostaw w spokoju, to jedyny darmowy pracownik jakiego masz na spocie. Zjadają wciornastki, muchówki i mszyce, samej rośliny nie ruszają. Sieci między krzakami wyglądają paskudnie, ale ja bym ich nie zrywał.
Co do nalotu - Limocide działa kontaktowo, rozwala to co spryska, ale nie wchodzi w tkankę i nie zabezpiecza na przyszłość. Martwa grzybnia zostaje na liściu i wygląda tak samo jak żywa. Prosty test za zero złotych: zetrzyj nalot z jednego liścia i zapamiętaj który to, potem zerknij za dwa, trzy dni. Wróci w tym samym miejscu - żywy. Nie wróci - to był martwy osad.
Przy 13 stopniach w dzień i takiej wilgoci ja bym się już mniej bał mączniaka, a bardziej szarej pleśni w środku najgrubszych szczytów. Ona wchodzi od środka i z zewnątrz nic nie widać, dopóki top nie zrobi się brązowy. Rozchylaj palcami i zaglądaj do środka, codziennie. Jak coś znajdziesz, ten jeden top schodzi od razu, reszta może dojrzewać dalej.
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
40
Buchów
121
Ostatnia ulewa zniesiona wzorcowo. Pewnie dobrze, że wykonałem te podwyższenia z gałęzi. Mączniaka więcej nie było, więc zgaduje, że był on już jednak martwy. Podlałem dzisiaj Guerilla Juice i Bactrexem i wykonałem oprysk z Polyversum wp, a następnie otrząsnąłem rośliny aby zdjąć nadmiar dużych kropli z topów. Pierwszy raz po 5 dniach donice były naprawde lekkie, ale nie suche na wiór. Teraz zaczynają dopiero chlać jak należy. Przede mną kilka dni ponad 20 stopni potem kilkanaście przez dłuższy czas. Żaden nowy syf się na paniach nie pojawił. Kilka było z lekka oklapniętych, pewnie przez brak wody, co już zdarzało się przedtem przy przelaniu jak zgaduje. Od ostatniego foto up'a minęło 5 dni, więc wrzucam foty tylko największych topów z jednego krzaka, który jest znacznie do przodu w porównaniu do reszty. Trochę mam obawy, że może mi to wszystko nie dojrzeć, zobaczymy. Wszystkie mają super kolor i są zdrowe. PYTANIE czy mogę później jeszcze wykonywać opryski, czy to już był ostatni dzwonek (aby uniknąć pleśni)? Pozdrowienia ślę.
WhatsApp-Image-2026-08-27-at-19.46.40.jpg
WhatsApp-Image-2026-08-27-at-19.46.40-1.jpg
 

Lilikor

Well-known member
Rejestracja
Lut 15, 2026
Postów
221
Buchów
132
Niedawno zaczęły flo więc jeszcze możesz pryskać. Jak wykonujesz opryski WP to nie możesz już pryskać chemią. Polyversum niby można bez karencji ale jednak bym coś poczekał po pryskaniu.
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
40
Buchów
121
Niedawno zaczęły flo więc jeszcze możesz pryskać. Jak wykonujesz opryski WP to nie możesz już pryskać chemią. Polyversum niby można bez karencji ale jednak bym coś poczekał po pryskaniu.
Bardziej chodzi o to, że przy pryskaniu, między topami i malymi listkami zbiera się woda, która przez jakiś czas stoi i może sprzyjać rozwojowi pleśni, a jak narazie i tak stoją na bardzo wilgotnym spocie. Poza tym chemie już użyłem Switch 62,5. Jednorazowy oprysk, więcej nie mam zamiaru aby nie zrobić z tego chemola
 

Lilikor

Well-known member
Rejestracja
Lut 15, 2026
Postów
221
Buchów
132
Pryskać należy, żeby zdążyło wyschnąć przed deszczem. Zrób to rano lub w południe. Po za tym w tych kroplach wody masz środek, w tym wypadku inne grzyby, które walczą z grzybnią szarej. Także to nie problem. Jak oglądasz topy to nie macaj ich za bardzo ale zaglądaj też w środek topa
 

WiejskiTyp

Active member
Rejestracja
Lip 17, 2026
Postów
40
Buchów
121
Pryskać należy, żeby zdążyło wyschnąć przed deszczem. Zrób to rano lub w południe. Po za tym w tych kroplach wody masz środek, w tym wypadku inne grzyby, które walczą z grzybnią szarej. Także to nie problem. Jak oglądasz topy to nie macaj ich za bardzo ale zaglądaj też w środek topa
Z tego co wiem, gdy woda długo stoi to i silna chemia nie pomoże czasem. Nie wiem jakie są Twoje kompetencje, ale czekam na info od speca @Sioubiz
 

Lilikor

Well-known member
Rejestracja
Lut 15, 2026
Postów
221
Buchów
132
Nie możesz pryskać polyversum WP i chemią. Jedno albo drugie. Jeden oprysk Ci nic nie da. Trzeba powtarzać co tydzień do 4-5 tyg flo a potem przestać 3 tygodnie przed ścinką.
 

Lilikor

Well-known member
Rejestracja
Lut 15, 2026
Postów
221
Buchów
132
Z tego co wiem, gdy woda długo stoi to i silna chemia nie pomoże czasem. Nie wiem jakie są Twoje kompetencje, ale czekam na info od speca @Sioubiz
Spoko czekaj na speca 😉 oczywiście jak woda długo stoi to jest problem ale w tym wypadku robisz oprysk ze środkiem więc to nie jest sama woda. I po oprysku zawsze będzie "stała woda"
 
Rejestracja
Lut 16, 2022
Postów
547
Buchów
1,468
Kozak też kiedyś miałem grow na bagnie 50+ autosow z pozytywnym rezultatem.
Także dla chcącego nic trudnego.
Mieliśmy ogrodzenie i też zaaranżowaliśmy teren donice stały na podestach kołek + platforma z płyty osb. To była ku**a przygoda życia te przeprawy w woderach z baniakami jazda jak ch*j ale wspominam za***iście.


Urodzaju tam i z fartem 🍀🤙🍀
 

Lilikor

Well-known member
Rejestracja
Lut 15, 2026
Postów
221
Buchów
132
Kozak też kiedyś miałem grow na bagnie 50+ autosow z pozytywnym rezultatem.
Także dla chcącego nic trudnego.
Mieliśmy ogrodzenie i też zaaranżowaliśmy teren donice stały na podestach kołek + platforma z płyty osb. To była ku**a przygoda życia te przeprawy w woderach z baniakami jazda jak ch*j ale wspominam za***iście.


Urodzaju tam i z fartem 🍀🤙🍀
W woderach z baniakami? Hmmm 🤔
 

Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sprawdzonym sklepie Growbox.pl na wszystko! akcesoria do uprawy roślin

Sklep z nasionami marihuany


Sklep z growkitami grzybów Z kodem HASZYSZ dostajesz 10% zniżki

Góra Dół