• Uwaga! Uprawa konopi w Polsce i w większości krajów jest nielegalna lub wymaga specjalnych zezwoleń. Przed wykorzystaniem informacji zawartych na tym forum lub w innych naszych serwisach upewnij się jakie przepisy regulują uprawę w Twoim kraju.
  • Chcesz pomóc w rozwijaniu forum? Zamieść link do Forum.Haszysz.com na swojej stronie lub blogu

Jak donieść wodę na spota, dylematy podlewania

Cwelucio

Guest
Witam mam pytanie poniewasz to będzie moja druga uprawa w tamtym roku mialem dwa automaty ak47 i white russian wiec nie potrzebowalem az tak dużej ilosci wody,w tym roku mam zamiar leciec grubiej. Mianowicie mam shamany x3 earlyskunkx1 i 2x easy sativa powiedzmy ze wszystkie mi wykielkuja sa to pelnosezonowe roslinki beda dosc duże wiec moje pytanie jest ile jedna roslina bedzie potrzebowac wody jak to zbadac ? na poczatku nie duzo jak bedzie mala ale jak bedzie miala 1.5 metra i bedzie gruba to na rosline leci z tego co wiem nawet 5 litrow wody wiec jak na tyle roślin doniesc tyle litrow wody przeciez to przypalowe latac z dwoma baniakami na spota zaraz ktos sie zdziwi ''po chuj on w krzaki z dwoma baniakami wody idzie''

prosze o porady bo troche mnie to martwi mam ogolnie wiecej pestek fajnych odmian ale nie chce tyle sadzic bo nie dowioze na spota tyle wody :p przypominam ze mam rzeke 10 metrow od spota moge z niej brac wode tylko to tez ryzykowne wchodzic co chwile i wychodzic z krzakow i nabierac wode z rzeki. poradzccie cos
 

jafia

Well-known member
Rejestracja
Maj 23, 2012
Postów
132
Buchów
0
ktos sie zdziwi ''po chuj on w krzaki z dwoma baniakami wody idzie''


jeżeli idąc w te krzaki na swojego spota jakiś " ktoś " cię widzi to zmień miejscówe.

" po chuj on w krzaki w ogóle lezie " z bańkami czy bez - przypał

pzdr i z fartem
 

Czarodziej_Mistrz

Well-known member
Rejestracja
Cze 16, 2011
Postów
174
Buchów
0
Ja leje około 2l wody pod planta co tydzień. Masz dwa wyjścia, znaleźć spota w pobliżu jakiegoś zbiornika wodnego lub bujać się z wodą w nocy, innych rozwiązań nie widzę, osobiście bujam się po krzakach w nocy :D
 

face

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Wrz 17, 2010
Postów
838
Buchów
0
ogólnie to jak ty 10metrów przy rzece od spota masz przypał to odradzam nawet zakup nasion lub zmianę miejscówki
 

DoN_PaPaS

Well-known member
Rejestracja
Paź 15, 2010
Postów
59
Buchów
0
ja tez latam po spotach w nocy. Nie ma dla mnie lepszej metody
 

Cwelucio

Guest
jafia no isc na spota musisz z baniakami czy bez u mnie jest szansa ze mnie wedkarz zobaczy. Na spota nie wjedziesz autem ani sie nie teleportujesz jakis kawalek musizz isc piechota czy tego chcesz czy nie. I chcialbym wiedziec jak doswiadczeni ludzie donosza wode na np 8 krzakow ktore maja po 2 metry przeciez to potrzeba w upalne dni mega duzo wody. obstawiam ze jeden baniak 5 litrowy dam rade wlozyc w plecak jeden poprostu bedzie w rece albo wezme torbe wedkarska i tam włoze 15 litrow wody ale to jest mega Ciezkie ja do spota mam kawal drogi.

---------- Aktualizacja posta ---------- Czas poprzedniego posta ----------

ogólnie to jak ty 10metrów przy rzece od spota masz przypał to odradzam nawet zakup nasion lub zmianę miejscówki
jeden sezon juz tam sadziłem i zero przypalu tylko wedkarze łowia rybki. don papas chyba tez taka metode zrobie bo innej opcji nie widze

---------- Aktualizacja posta ---------- Czas poprzedniego posta ----------

Ja leje około 2l wody pod planta co tydzień. Masz dwa wyjścia, znaleźć spota w pobliżu jakiegoś zbiornika wodnego lub bujać się z wodą w nocy, innych rozwiązań nie widzę, osobiście bujam się po krzakach w nocy
mam zbiornik wodny rzeke obok spota obstawiam ze po 22 juz nikt tam nie grasuje bede musial wlac wode isc do rzeki wlac znow i znow wracac to jest plan :) troche mi ulzylo. teraz pytanie jak rozpoznac kiedy roslina ma umiarkowanie wody kiedy za duzo kiedy za malo roslina nie bedzie w doniczce prosto do ziemi
 

jafia

Well-known member
Rejestracja
Maj 23, 2012
Postów
132
Buchów
0
ja na mojego spota dojeżdżam w głąb półleśnych nieużytków gdzie do tej pory na 3 sezony raz zobaczyłem człowieka. plecak 80l do nie go 2 butle po 5l i jazda jakieś 5km. czynność tę powtarzam ile trzeba. jak sie człowiek pożądnie nałazi o ile lepiej potem smakuje sensi . . . pzdr
 

Czarodziej_Mistrz

Well-known member
Rejestracja
Cze 16, 2011
Postów
174
Buchów
0
mam zbiornik wodny rzeke obok spota obstawiam ze po 22 juz nikt tam nie grasuje bede musial wlac wode isc do rzeki wlac znow i znow wracac to jest plan :) troche mi ulzylo. teraz pytanie jak rozpoznac kiedy roslina ma umiarkowanie wody kiedy za duzo kiedy za malo roslina nie bedzie w doniczce prosto do ziemi

Konopie wolą przesuszenie od przelania, 2l tygodniowo jest w porządku, odrzywki co drugi tydzień ;-)
22:00 to w lecie jeszcze młoda godzina, sam nie wybrałbym się przed 24:00 ;-)
 

Cwelucio

Guest
okej czyli mnie pocieszyles :) tak bede robił godzina 23 wsiadam w autobus i jade :) raz w tygodniu 2 litry styknie chyba ze bedzie susza mega to dam 4 litry i siema oczywiscie 2 litry na planta.
 

weed'ekk

Well-known member
Rejestracja
Wrz 13, 2012
Postów
438
Buchów
0
Możesz też pomyśleć o hydrożelu i częste podlewanie masz z głowy ;)
 

raslutaa

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Cze 24, 2012
Postów
3,145
Buchów
1
Oj tam oj tam, pakujesz mały plecak z butelkami 2l i już nie widać co nosisz. Jak koledzy pisali zapierdalasz w nocy i nikt Cię nie przyfiluje. Możesz również zrobić akcje zdobyć kilka naście baniaków 5l lub większe i jednej nocy zawieść na spota. Schować je bardzo dobrze i masz zapas wody na długi okres. Ogólnie to z podlewaniem też nie ma co przesadzać. Ja wpadając na miejscówkę raz na 3-4 tygodnie zapodawałem głównie wodę z nawozami. Ani razu nie zastałem krzaków w opłakanym stanie przez susze. Widocznie matka natura dbała o moje dziewczyny. Nawet jak nie padało przez 2 tygodnie nie było dramatu, podejrzewam że to raczej charakterystyka spota, a duża ilość trzcin świadczy o wysokim poziomie wód gruntowych.
 

yghygh

Guest
Może wkop wiadro w ziemię i zamaskuj - tylko trzeba zabezpieczyć, bo jak myszki
wpadną to już lipa z wodą. Ja tak robię i mam zawsze wody pod dostatkiem.
Od góry "gniazdo" w kształcie leja - szybciej się nazbiera. Duże, bo woda szybko
paruje. Nie szkoda Wam stóp?
 
Ostatnia edycja:

Cwelucio

Guest
Może wkop wiadro w ziemię i zamaskuj
bardzo dobry pomysl : )

Możesz również zrobić akcje zdobyć kilka naście baniaków 5l lub większe i jednej nocy zawieść na spota
kolega dobrze gadasz zbiore 8 baniakow po 5 litrow i w nocy napelnie je wodą z rzeki proste i tak do usranej smierci roslinek :) ide teraz poszukac tematu czy woda z rzeki jest dobra dla roslinek
 

yghygh

Guest
No widzisz :) Właśnie to jest plus deszczówki, zawsze się nadaje.
 

NajaranyBonk

Well-known member
Rejestracja
Sty 6, 2012
Postów
357
Buchów
0
Może wkop wiadro w ziemię i zamaskuj - tylko trzeba zabezpieczyć, bo jak myszki
wpadną to już lipa z wodą. Ja tak robię i mam zawsze wody pod dostatkiem.
Od góry "gniazdo" w kształcie leja - szybciej się nazbiera. Duże, bo woda szybko
paruje. Nie szkoda Wam stóp?

tylko do takiej wody najlepiej dodać dolomit co zredukuje ph, bo zazwyczaj ph deszczówki jest zbyt kwaśne i mogłyby krzaki pożółknąć.
 

Góra Dół