nasiona marihuany

Jak zrobić nawóz ze skórek banana bogaty w P i K

Wyszukiwarka Forumowa:

medalik

Well-known member
Rejestracja
Lip 19, 2015
Postów
143
Buchów
12
Chcialem uzyc tej skorki od bananow zeby dokarmic roslinki potasem. Zostalo im jeszcze ok 3 tyg. To automaty. Powiedzcie mi czy dobrze kombinuje.
Planuje wziasc butelke 0,5 l, wrzucic tam jedna swieza skorke i zalac ciepla woda i zostawic na powiedzmy 5 dni. Czy taki rozteor mianowicie te 0,5 l ze skorka bedzie odpowiedni zeby wylac caly pod jednego automata? Czy to sa dobre proporcje? Nie chce nic spie...ic na koniec
 

judaista

Shalom aleichem
Weteran
Rejestracja
Mar 25, 2010
Postów
591
Buchów
331
Dobre proporcje. W internecie sa rozne sposoby, ja daje 3 skorki na 1,5 litra wody. Daje to do plastikowej butelki i zakrecam, aby nie bylo dostepu tlenu. 5 dni to troche krotko, zalane skorki powinny postac minimum 10 dni, a najlepiej 2 tygodnie. Po tym czasie woda nabiera konsystencji syropu klonowego i taka herbatke rozcienczam pol na pol z woda.
 

medalik

Well-known member
Rejestracja
Lip 19, 2015
Postów
143
Buchów
12
No dobrze ale czy te cale pol litra z jedna skorka bedzie dobre na podlanie jednorazowe jednego automata? Cala ta butelke 0,5 naraz pod jednego krzaka?
 

quidigge

Well-known member
Rejestracja
Cze 27, 2020
Postów
83
Buchów
3
Orientuje się ktoś ile taki nawóz może stać? Zamierzam bananki wysuszyć i zmielić, żeby mieć na flo i nie wiem czy jak zrobię to teraz to czy do kwitnięcia nie straci swoich wartości ?
 

FakeFarmer

Well-known member
Rejestracja
Paź 4, 2017
Postów
191
Buchów
5
Pył z suszonych bananów o ile będzie szczelnie zamknięty i z dala od światła, to możesz trzymać bardzoooo długo.
 

BZK

Konopny Świr!
Weteran
Rejestracja
Kwi 29, 2007
Postów
2,028
Buchów
5,911
Odznaki
12
Orientuje się ktoś ile taki nawóz może stać? Zamierzam bananki wysuszyć i zmielić, żeby mieć na flo i nie wiem czy jak zrobię to teraz to czy do kwitnięcia nie straci swoich wartości ?

Elo. Jedni piszą, że zbyt długo stać nie może.. Jednak ja postanowiłem to sprawdzić i szczerze... Jak w miarę kumasz proces fermentacji od strony najprostrzej to pilnujesz swego banangnoja co by nie robił się alko fermentem i trzymasz ile chcesz, oczywiscie bez skrajnej przesady. Ja swój banangnój "nastawilem" + - w połowie maja. Robiłem w tedy out desant i zacząłem się już przygotowywać na swój BZKBooster, który umieszałem finalnie wczoraj. Wiec mój banangnój istniał sobie od okolic 15 maja i do dziś ma się dobrze(nie całą bananową spie****ine w***alem do bzkboostera). No a ten mój markowy specyfik to taka fajna umiecha z :
banangnoja, troche pokrzywgnoja, humus papa(daje 2x zalecaną dawkę na litr) do tego astvit płyn(cała zalecana dawka) i organiczny granulat do pomidorów(na oko ale z wyczuciem, po rozpuszczeniu granuli musi wyjść konsystencja mokrej gliny hehe). Śmierdzący zajzajer o konsystencji sraczki leżakuje w słoju parę dni, mieszanko i dotlenienie codziennie co by granulki rozpuścić tak w 80% przynajmniej. Po paru dniach ***iący zwłokami teściowej szlam podlewam deszczówką, tak by z konsystencji gliny wrócić do sraki niemowlaka. Tadam! BZKBooster gotowy. Dawkowanie zależne od zapotrzebowania danej panny. Ale zawsze trzeba być ostrożnym i mieć na uwadze fakt, że lepiej jest podać bzkboosta dwa razy w proporcji 1:10 a nawet 1:15 niż na pierwszy raz zaszaleć i żałować. Ale szczerze mówiąc to ja polecam ten wybitnie ***iący szit. Robi robotę. Jak świętej pamięci moja teściowa jeszcze żyła to dawała mi na farta jakieś swoje algi morskie co to produkowała w słoju i piła z zamiłowaniem jak teść gorzałe hehe.. Dodawałem także tą algo-wode do bzkboostera, fajna sprawa. Yooooo!
 
Ostatnia edycja:

quidigge

Well-known member
Rejestracja
Cze 27, 2020
Postów
83
Buchów
3
Pył z suszonych bananów o ile będzie szczelnie zamknięty i z dala od światła, to możesz trzymać bardzoooo długo.

też tak myślałem, ciekaw jestem jak ten zmielony banan będzie wyglądać, czy coś w stylu kamyczków czy bardziej piasku, dzięki za odp

Elo. Jedni piszą, że zbyt długo stać nie może.. Jednak ja postanowiłem to sprawdzić i szczerze... Jak w miarę kumasz proces fermentacji od strony najprostrzej to pilnujesz swego banangnoja co by nie robił się alko fermentem i trzymasz ile chcesz, oczywiscie bez skrajnej przesady.

jak chodzi o "banangnoja" ??? to wiadomo że krócej postoi niż suszony. dzięki, z fartem
 

BZK

Konopny Świr!
Weteran
Rejestracja
Kwi 29, 2007
Postów
2,028
Buchów
5,911
Odznaki
12
też tak myślałem, ciekaw jestem jak ten zmielony banan będzie wyglądać, czy coś w stylu kamyczków czy bardziej piasku, dzięki za odp



jak chodzi o "banangnoja" ������ to wiadomo że krócej postoi niż suszony. dzięki, z fartem

Polemizował bym. Odpowiednio przechowywany i zadbany gnój może stać równie długo nie tracąc a zyskując na wartości i "mocy".

Ale wiadomix. Pozostawiony sam sobie lub w nieodpowiednich rękach - szybko sie z***ie.

Edit. Wybacz, teraz skumałem, że chcesz z suszonego robić nawóz. Hehehe tak czy siak polecam gnoja, normalnie. Dobrze ***ie po nosie a panny wypie****a jak kokosy od Eskobara, elo! Suszony bananeł ssie śmierdzącego fiuta gnojowi.
 

harvester69

rozrzutnik obornika
Weteran
Rejestracja
Sty 25, 2010
Postów
1,076
Buchów
3,403
Na dniach będę przygotowywał swój bananognój z ususzonych skórek banana. Mam też trochę ususzonego miąższu bananowego. Mam zamiar ten miąższ dodać do bananognoju. Próbował już ktoś dodawać miąższ? Czy zawarte w miąższu cukry nie przerobią mi gnojówki na alko?

Do tego w skład bananognoju będą wchodziły także torebki herbaty (czarnej i różnych owocowych - truskawka, malina, aronia, hibiskus), być może mączka kostna oraz Astvit w sproszkowanej formie, który będę dodawał do gnojówki bezpośrednio przed podlaniem.
 

FakeFarmer

Well-known member
Rejestracja
Paź 4, 2017
Postów
191
Buchów
5
Mam dla Was alternatywną wersję gnojówki z bananów. Do wykonania w domu(!)
Potrzebujemy skórek bananów, LAB (bakterie kwasu mlekowego), pojemnik np5 litrów i rurkę fermentacyjną.
LAB sobie zrobicie w domu w ciągu kilku dni: odchlorowana woda, w niej płuczemy zwykły ryż i te popłuczyny wlewamy do słoika, odkładamy w ciemne miejsce i jak zmieni kolor na taki żółto-zielon(zazwyczaj) - jest gotowe. Dokładna instrukcja no googlu i youtube -

Więc tak, pakujemy skórki do baniaka, zalewamy odchlorowaną wodą, dodajemy trochę LAB (50 mililitrów powinno być ok), Zostawiamy otwarte na 2-3 dni, zakładamy rurkę fermentacyjną i możemy to trzymać minimum 6 miesięcy. Tyle ma mój testowy wywar, nic nie śmierdzi (!), jak odkręce korek i powącham to czuje zapach słodkich bananów. ..... Tak wygląda testowy wywar nastawiony w styczni tego roku. Sorry za jakość fotki.
 

BZK

Konopny Świr!
Weteran
Rejestracja
Kwi 29, 2007
Postów
2,028
Buchów
5,911
Odznaki
12
Na dniach będę przygotowywał swój bananognój z ususzonych skórek banana. Mam też trochę ususzonego miąższu bananowego. Mam zamiar ten miąższ dodać do bananognoju. Próbował już ktoś dodawać miąższ? Czy zawarte w miąższu cukry nie przerobią mi gnojówki na alko?

Do tego w skład bananognoju będą wchodziły także torebki herbaty (czarnej i różnych owocowych - truskawka, malina, aronia, hibiskus), być może mączka kostna oraz Astvit w sproszkowanej formie, który będę dodawał do gnojówki bezpośrednio przed podlaniem.

Normalnie, ja używam całych bananów. Trzeba tylko być czujnym by nie wywołać fermentacji z racji fruktozy. Ale patent na to jest z regulacją temperatury i dostępem do tlenu.
 

Janek500

New member
Rejestracja
Paź 15, 2020
Postów
4
Buchów
0
W jakich proporcjach to stosujesz?

---------- Post Zaktualizowany 13:12 ---------- Data pierwszego postu 13:10 ----------

@fakefarmer w jakich proporcjach stosujesz tę miksturę?
 
Rejestracja
Paź 18, 2020
Postów
13
Buchów
0
Suszona skórka od banana składa się w około 40% z potasu - 3% fosforu. Jeżeli uda Ci się rozpuścić 350g suszonej skórki od banana w 1l wody, otrzymasz booster który będzie miał około PK 1/14. Czołem :joker:
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół