nasiona marihuany

Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy...ale czy na pewno?

Wyszukiwarka Forumowa:

Czy broniłbyś Polski?

  • Oddałbym życie za Ojczyznę

    Głosów: 20 47.6%
  • Dopingowałbym Polsce z bezpiecznej odległości

    Głosów: 2 4.8%
  • Dołączyłbym do najeźdźcy

    Głosów: 0 0.0%
  • Zakopałbym się w norze w lesie i przezimował

    Głosów: 3 7.1%
  • Zastanawiałbym się jak można zrobić biznez z najeźdźcą

    Głosów: 4 9.5%
  • Mam na to wy***ane

    Głosów: 13 31.0%

  • Łącznie głosujących
    42

hitchhiker

Well-known member
Rejestracja
Mar 9, 2011
Postów
416
Buchów
2
W związku z 68 rocznicą Powstania Warszawskiego naszła mnie refleksja czy nasze pokolenie byłoby stać na podobny czyn?Czy pokolenie internetu i osiadłego trybu życia,bez zasad i szacunku dla kraju,które interesuje jedynie własny koniec nosa wzięłoby się w garść i ruszyło do boju w obronie Ojczyzny?A może byłaby to jedynie garstka osób,która zostałaby szybko rozgromiona,większość miałaby wszystko w dupie i uciekała jak najdalej?Czy Wy sami bronilibyście granic Kraju,ruszyli do boju mając świadomość,że może to być krótka piłka,kilka minut i nie ma Was w grze w której nie ma restartu,nowego życia?

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI[/youtube]
 

haber69

Well-known member
Rejestracja
Lut 10, 2012
Postów
76
Buchów
0
ja za nasz kraj bez chwili zastanowienia oddalbym nawet zycie , ale ciesze sie ze wojna nie odbyla sie teraz bo pewnie wiekszosc mialaby wy***ane i nie bronilaby naszego kraju
 
G

Gość

Guest
.

kiedys walczyli za Polske i co teraz z nia zrobili te *****e pasibrzuchy na stolkach. sorki ale teraz nie ma sensu. mam wy***ane.
<peace>
 

Raf_rk

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Gru 14, 2010
Postów
2,888
Buchów
2
ja za nasz kraj bez chwili zastanowienia oddalbym nawet zycie
A ja nie. Swoje i swojej rodziny życie cenię wyżej, niż "bohaterską śmierć za kraj". Zresztą - niech ktoś mi paluchem pokaże, za jakie wartości miałbym oddawać życie. Za rząd? Hehe, wolne żarty... za innych ludzi? Mogę poświęcić swoje życie, żeby uratować życie innych. Ale "za kraj"? Czyli za co konkretnie? Jaką mam GWARANCJĘ że to, że ja zginę wojując z jakimiś obcymi ludźmi, cokolwiek zmieni? Żadnej - a więc dziękuję.

A żeby nie było - w pewnym sensie czuję się patriotą. Tzw. lokalnym patriotą. Chcę mieszkać tu, gdzie mieszkam, tu mam znajomych, rodzinę, dom... właściwie wszystko.

[youtube]
http://www.youtube.com/watch?v=7wChlvZbXjY
[/youtube]
 
Ostatnia edycja:

Fidel Gastro

Stary wyjadacz cukierasków...
Weteran
Rejestracja
Cze 25, 2011
Postów
4,327
Buchów
4
W obecnym systemie cenie jednostke a nie mase,mam na to wy***ane
Hitch...kazdy ma swoje poglady i ma dotego prawo,nie bede ani walczyl za ojczyzne ani stawal do boju zeby cos w niej zmienic, pewnie ze kocha sie miejsce w ktorym sie dorastalo i nieraz sie w oku lezka zakreci od wspomnien...historie mamy burzliwa i barwna ale to nie powod zeby zostac miesem armatnim,chcesz to walcz ja zrobie sciepe i troche konserw,fajek i ziola ci wysle zebys mial sile walczyc,z natury jestem lagodny widly albo karabin to nie moja dzialka
Pozdr
 
Ostatnia edycja:

hitchhiker

Well-known member
Rejestracja
Mar 9, 2011
Postów
416
Buchów
2
cenie jednostkę nad masę i mam na to wy***ane?Myślę,że to właśnie robi masa-ma wy***ane!

Raf niestety zgadzam się z Tobą,szczerze jest mi przykro patrzeć na ten kraj trawiony od środka ,niestety coś jest w tym co powiedział Otto von Bismarck "Dajcie Polakom rządzić a sami się wykończą. ".
Ha pewnie wszyscy teraz przyklasnęli i pomyśleli "właśnie to rząd rozpie****a nasz kraj!", gówno prawda robi to masa z Nas , "normalnych" obywateli, ogromne postawy roszczeniowe, a nie potrafią uszanować tego co mają,niszczą wspólne mienie,zaśmiecają,ryj non stop ponury i tylko szukają zaczepki...niestety tak zachowuje się coraz większy odsetek społeczeństwa.A teraźniejsze pokolenie gimnazjalne i pogimnazjalne nie wróży dobrze,generalnie jak patrzę na tych baranów, to mimo iż jestem pacyfistą, powystrzelałbym prawie wszystkich..
Z drugiej strony pokolenie emigrantów,tych którzy czują się związani z naszym krajem,poznają ludzi,inne systemy pracy,stają się bardziej tolerancyjni,otwarci i optymistyczni więc może oni,kiedy wrócą,spowodują,,że nasz kraj zacznie zmieniać się na lepsze.
Żeby nie było czuję się Patriotą,szanuję naszą historię,to jest miejsce gdzie się urodziłem i wychowałem i zawsze jak rozmawiam z obcokrajowcem i jest pytanie o Polskę to zachwalam walory turystyczne i przyjaznych ludzi, bo wbrew pozorom wiekszosc z nas jest przyjaznych dla obcokrajowcow.
 
D

delete

Guest
Nie potrafię dopuścić do siebie innej myśli niż walka za ojczyznę. Prawie każdy mężczyzna w mojej rodzinie w pewnym momencie walczył za Polskę. Czy to jako husarze, szwoleżerowie wycinający bolszewickie łby, w wojnie obronnej '39, jako żołnierze Armii Krajowej. Takie jest moje przeznaczenie, aby w razie potrzeby chwycić za broń.
 
G

Gość

Guest
Jak mawiał Piłsudski: "Naród wspaniały, tylko ludzie k***y".
Mam 25 lat, jestem Polakiem jak wy wszyscy, urodziłem się tu, mieszkam i mówię po Polsku, w sumie dobrze mi tu jak dotąd. Nie jestem dumny z bycia Polakiem, gdyż nie ma w tym żadnej mojej zasługi (to czysty przypadek, że się tu urodziłem, nikt mnie tu nie zesłał na moją prośbę). Słabo znam historię, nie obchodzę żadnych rocznic. Tak naprawdę, to nie wiem co w obecnych czasach znaczy słowo patriota jak również nie za bardzo rozumiem, co znaczy "oddać życie za ojczyznę". Dla mnie oddanie życia za coś to cena najwyższa, ponieważ jestem ateistą i nie wierzę w żadne niebo i mam gdzieś ewentualne pomniki ku mej czci jako obrońcy ojczyzny. Jest to dla mnie cena najwyższa z możliwych i byłbym w stanie zapłacić ją tylko, by uratować życie ludzi, których szczerze kocham. Dlatego zaznaczyłem ostatnią opcję, bo tak faktycznie bym zrobił - spie****ił z najbliższymi (jeśli to możliwe, nakłaniałbym ich do tego samego).

A teraz ciekawostka: pomimo obojętnego stosunku do mojej tożsamości narodowej, staram się z całych sił być dobrym człowiekiem. Nie oszukiwać innych, nie kłamać i nie kraść, dotrzymywać danego słowa i nie robić nikomu krzywdy bez wyraźnego powodu. Nie zazdroszczę też innym, kiedy im się powodzi - wręcz przeciwnie - gratuluję im i życzę jak najlepiej. Nie łażę z psem i nie sram komuś pod oknem, nie rzucam śmieci i petów na chodnik (zdarza mi się nawet podnieść czyjeś śmieci), jeśli ktoś mnie poprosi o pomoc, to w miarę możliwości pomagam. Staram się wybierać polskie produkty regionalne z półek sklepowych... mógłbym jeszcze wymieniać, ale chodzi o to, że mimo tego, co napisałem, kiedy rozpoczyna się dyskusja na ten temat, choćbym nie wiem jak delikatnie to ujmował, większość Polaków w specyficzny sposób okazuje odmienne zdanie. Najczęściej poprzez obrażanie mnie i porównywanie do najgorszych. Tylko jedna osoba do tej pory o odmiennym zdaniu ode mnie potrafiła kulturalnie rozmawiać ze mną do końca i nie żywiła do mnie urazy! Dlatego publicznie nie podejmuję tego tematu.
 

juzek farmer

Well-known member
Rejestracja
Kwi 9, 2012
Postów
272
Buchów
0
Kocham Polske!!!urodzilem sie tu,dorastalem tu,i zapewne umre tu lecz nie mial bym zamiaru walczyc za Polske,a to dlatego ze wtedy bym chronil du*e tym ******m cwelom na wyzszych stolkach gdy oni w tym czasie siedzieli by na wyspach kanaryjskich i wygrzewali dupsko zamiast sami walczyc za POlske...



Sory chlopaki ale mam WY***ANE
 
S

sru

Guest
pewnie pierwszy bym zginał za Polskę - i kij mnie obchodzą współcześni politycy i stan kraju - jak oglądam programy historyczne czy czytam o historii to zawsze widzę siebie i zastanawiam się jak by to było gdybym to ja miał na przykład - tak jak mój sąsiad - przebyć drogę spod moskwy pod berlin w armi radzieckiej i przeżyć [albo i nie]
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI[/youtube]
 

NiE!

Well-known member
Rejestracja
Cze 6, 2008
Postów
402
Buchów
1
Walka za Ojczyznę? Jasne, że staję w obronie. Na pewno pierwsi w naszej obronie (walka za Ojczyznę to walka za nas czyli za nasze matki, naszych ojców, nasze dzieci, braci, siostry) poszliby kibice/kibole (zwał jak zwał), to jest pewne jak amen w pacierzu z nimi ramię w ramię walczyliby narodowcy (zwani przez innych "faszystami" :) dobre sobie hehe), oraz osoby, którym przyszłość naszego przyszłego pokolenia nie jest obca. Możliwe, że zwykli ludzie stanęliby do walki, pokazali to solidaryzując się podczas protestów przeciwko ACTA czy też przychodząc na Marsz Niepodległości.

Mr.Pink
Tak naprawdę, to nie wiem co w obecnych czasach znaczy słowo patriota
patriota/patriotyzm Mam do Ciebie małą prośbę jak i do tych wszystkich, którzy nie potrafią zdefiniować tego słowa, przesłuchajcie do końca tej piosenki, macie na filmiku również tekst [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=6gfbf9wevR0[/youtube]
Zacytuję zdanie, które powinien znać każdy, nie tylko Polak niezależnie z jakiego kraju by on nie pochodził, jaki maił kolor skóry, w co by nie wierzył (oczywiście dopasowując do siebie narodowość w niniejszym zdaniu) "Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka". Roman Dmowski
A czy Ty podasz dłoń swoim braciom i siostrom gdy będą tego potrzebować, czy podejmiesz walkę z wrogiem by pomóc tym, którzy Ciebie potrzebują najbardziej, czy może odwrócisz się do nich plecami i schowasz jak tchórz?
 
G

Guest

Guest
pradziadek walczył w bitwie warszawskiej bił bolszewików , dziadek walczył z okupantem i był w niewoli babcia opowiadała ze był dumny ze walczył za ojczyzne miał farta ze przetrwał z jego pułku po bitwie zostało tylko 13 osób , opowiadał ze walczyli z zmechanizowaną brygada wrmachtu zero szans juz po ostrzale altyrelijskim zostało 70% pułku a potem rzeznia , wiec bedac wnukiem takiego dziadka niezawachał bym sie i poszedł bym walczyc za ojczyzne ( w powstaniu warszawskim walczyli 10 latkowie i niebali sie oddac zcia za tak szlachetny cela jak wolnosc )
A ci którzy twierdzą ze mają na to wy***ane to niesą patryjoci tylko idioci zapatrzeni w dobrobyt tego swiata który wczesniej czy puzniej sie skączy a chleb bedziemy szukac po smietnikach a nawet tam go niebedzie i niechce mi sie w to wierzyc jak by okupant wparwał ci na chate zgwałcił siostre na towich oczach i zabił ojca i matke czy wtedy niezachciało by ci sie walczyc ??? zapewniam was ze napewno tak !!!

kto niewalczy ten ginie >...
 

Prontoprosto

Well-known member
Rejestracja
Maj 29, 2012
Postów
279
Buchów
0

krótko i na temat

jasne że bym stanął jak moi pradziady którzy walczyli z niemcem i rusem bym mógł mówić po polsku wkońcu chcieli bym to zapamiętał na dobre mimo wszystko kochać swój kraj i ruszyć do przodu mimo wszystko że nas teraz złodzieje okradają
 

pierun

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Kwi 1, 2009
Postów
1,300
Buchów
0
"Żołnierze są tępymi, głupimi zwierzętami używanymi w polityce zagranicznej" - Henry Kissinger

takie zdanie o żołnierzach mają k***y na "górze"
 

NiE!

Well-known member
Rejestracja
Cze 6, 2008
Postów
402
Buchów
1
jacwa jasne, że tak jest, jeśli mówimy o wojnach np. w Iraku. Idealny komentarz do tej wojny gdzie Polscy chłopcy giną za obce mocarstwa, natomiast w temacie jest mowa o obronie Ojczyzny, a więc nie widzę związku. Czy np Palestyńczyków też nazwiesz głupimi zwierzętami?
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół