nasiona marihuany

Kontrola Policji

Wyszukiwarka Forumowa:
E

edi999

Guest
Witam, macie pewnie większe doświadczenie z tym niż ja, bo mnie jeszcze nigdy pały nie przeszukiwały. No więc właśnie - czy mogą (a raczej czy to się zdarza) wziąć mnie z ulicy na przeszukanie, bo np. podejżanie wyglądam? Przeszukują wtedy dokładnie czy np. moge mieć ziele schowane w kieszonce wszytej w gacie? No i jakie sa tego skutki? Bo wiadomo, że jak znajdą ziele to po mnie, ale jak np. znajdą lufkę? Jasne, mogę powiedzieć że od fajek, ale jak będę właśnie wtedy zjarany to kiepsko z taką ściemą, od razu zaczai. A tym bardziej jak znajdzie jakieś rurki z cybuchem od bonga albo coś. Noszenie przy sobie bonga też jest nielegalne?
 

d3StRuCtOR

Well-known member
Rejestracja
Mar 26, 2006
Postów
251
Buchów
0
slyszalem o przypadkach ze sie dziwnie zachowywali i wtedy psy przeszukuja takich najlepiej trzymaj towar w rece albo pod jajcami ;) a co do tych lufek to rozne wersje slyszalem, ze nie moga nic zrobic za lufke itp. Jak powacha to od razu zczai ze to po skunie a nie po szlugach ,mojego kumpla psy chcieli zatrzymac i chcial rozbic lufke i mial pecha bo nie pekla pies powachal zawiezli go gdzies i sobie go poturbowali po kostkach bili itp ;P
 

VipGrower

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Maj 9, 2006
Postów
629
Buchów
1
heh nie moga nic za lufke zrobic poniewaz nie jest ona uznawana sama w sobie jako narkotyk tak samo jak nasiona nie sa uznawane jako prekursor do wytwarzania narkotyku :D moge powiedziec to z cala pewnoscia bo mialem taka jazde z palami heh smieszna historia bo pies kazal mi wywalic lufke to ja rozbilem pod jego nogami za rure nie zrobili mi nic ale po zlosci stowka mandatu za zasmiecanie :D :bball:
 

Lubo

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 20, 2006
Postów
2,863
Buchów
3
VipGrower napisał:
heh nie moga nic za lufke zrobic poniewaz nie jest ona uznawana sama w sobie jako narkotyk

niekoniecznie, mój znajomy miał nierzyjemności z pałami za to, że miał przy sobie okopconą lufę. Przecież opałka też zawiera thc.
 
E

edi999

Guest
A ja mam np. takie podręczne bongo w sensie rurki i cybuch przyczepione do nakrętki od butelki i potrzeba do tego tylko butli i jest. Więc jak takie coś przy mnie znajdą to przecież nie rozbiję bo to guma i plastik :) a wiadomo że trawą ***ie. Więc za coś takiego tez moga coś zrobić?
 

Apollo

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Lip 6, 2006
Postów
481
Buchów
1
hehe za szkla tez bywa roznie ta najlepiej wsio nosic w lapie:) i stac na trawie hehehe ja to robei tak jak siedze na lawce to w paczce po szlugach i rzucam za siebie:) jak stalem z zielskiem ta sama metoda z ziolkiem w paczce jakis patento wkoncu tzreba miec elo:)
 

VipGrower

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Maj 9, 2006
Postów
629
Buchów
1
lubo napisał:
niekoniecznie, mój znajomy miał nierzyjemności z pałami za to, że miał przy sobie okopconą lufę. Przecież opałka też zawiera thc.

wsumie troche racji w tym jest zalezy jak u p i e r d l i w y pies sie trafi ;)
 

hlor

Well-known member
Rejestracja
Mar 28, 2006
Postów
127
Buchów
2
No wlasnie najlepiej byloby jakbys po zjaraniu staffu umyl ten twoj sprzecik( wpierw opalajac do konca) ale to pewnie niezawsze mozliwe. Ja uwazam ze oni niemaja prawa grzebac ci po kieszeniach i czepiac sie zwyklej osmolonej lufy bo moze naprawde pale w tym tyton, niekazdy kto ma osmolona lufe musial palic w niej trawke. No przecierz to jest osmolony kawalek (plastiku-szkla ch*j wie czego) co nieoznacza ze posiadalem albo posiadam narkotyki lub , ze je spozywalem(palilem)

[ Dodano: 2006-07-14, 19:29 ]
-A ze dziwnie pachnie to inna sprawa bo palilem taki rodzaj tytoniu smakowego, dla prawdziwych smakoszy tytoniu i wlasciwie ja nic zlego nie zrobilem wiec smiem twierdzic ze powinniscie mnie panowie puscic w spokoju bo niejestem przestepca. Ja nic zlego niezrobilem i nierozumiem czemu mnie zatrzymujecie!?!

Oni cie puszczaja a ty dwa kroki, pol obrotu na piecie, wyciagasz kalasza i :farao: :farao: :farao: :farao: :farao: :farao: :farao: PSOM W PLECY i idziesz sie zjarac :joker: :bounce:
 

d3StRuCtOR

Well-known member
Rejestracja
Mar 26, 2006
Postów
251
Buchów
0
ta myslisz ze oni glupi sa i niewiedza do czego lufka zluzy i uwierza ci w glupoty ze to tyton smakowy raczej nie moga ci nic zrobic za to ale jak to sa jakies cwele to zrobia ci cos na zlosc albo cie zpaluja
 
R

Raz

Guest
jak sama lufka to nawijasz że ostatnio jak byłeś pijany jakiś człeń ci to dał nie pamiętasz go
te kut*sy połowe tego co powiną gonią ,a drugą mają dla siebie
 

Protektus

Well-known member
Rejestracja
Kwi 19, 2006
Postów
373
Buchów
0
A ja trzymam materiał normalnie w kieszeni jak widze psów to ręka z materiałem w ręce z kieszeni a jak widze ze do nas podbijają to wypie****am. Kiedyś taki koleś ode mnie zrobił fazke że miał połówke białka i nie zdąrzył wyj***ć to pszy podeszlły do niego i powiedzieli żeby pokazał co ma a on sie spytał czy nie mają chusteczki bo nie wytrzyma i musi sie wysmarkać :D:D to oni muu dali a że białko miał w ręku wpie****ił w tą chusteczke poudawał że się wysmarkał zawinoł :D:D i kazał im wyrzucić żeby nie było że coś wyrzuca to pies poszedł z nim do kosza i to wyrzucił. HEHEHEHEHEHe Pozdro[/center]
 

Orion

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 16, 2006
Postów
2,316
Buchów
10
Praktycznie nigdy nie pale w parakch i miejscach publicznych ale ostatnio jakoś się tak zdarzyło, miałem ochote na jakąś przyjemną fazke i wyciągam grass przypalam z kumplem... po chwili mocno urobieni. Przejechała koło nas suka.. zanim to do mnie dotarło wóz się zatrzymuje wychodzi 2 wychodzi kierowca podjeżdża bliżej. A my ujarani i jeszcze z 2 gramy w skarpecie. Kumpel sprytnie udał że się przeciąga i wywalił szkło.

Gadka szmatka mi bardzo wesoło , słowa ledwo układam w miare sensowny ciąg a oni proszą o pokazanie kieszeni itp. po prośbie ton się zmienił (bo my sie tylko śmialiśmy)
nalegali na pokazanie kieszeni :D.

Wyciągam szpejstwo i przypomniałem sobie o skarpetce tutaj przestało mi być wesoło..
ale na szczęście nie przeszukiwali nas .. tylko tak z grubsza.

Odeszli i nawet podziękowali za współpracę życzyli miłego dnia. :cat:

Nie spisali ani nic. Dziwne :scratch:

Poszliśmy do sklepu po żarcie lookamy a tam nasi gliniarze przetrzepują jakiegoś skejcika coś znaleźli bo skuli typa. Głupi mają szczęście :p
 

durielek

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 23, 2006
Postów
1,073
Buchów
0
za***isty motyw z chusteczka!!bezkitu ale psy sa glupie :pr:
 
Ż

żółf

Guest
JA DZISIAJ K**** bylem trzepany przez paly.Stoije sobie z kumplem pod klatka troszke skitrani on ma przy sobie 3 sztuki ja nic procz bletek. on wyciaga szluga i w tej chwili podbijaja psy !! za***iscie sie spekalem bo u mnie (warsz....) za***iscie sa agresywni! typy powiedzialy tylko Dziendobry i z miejsca ''pod sciene zapraszmy" najpierw kazali wszystko z kilni wyjac potem ładują swoje lapy do kieszeni.nastepnie zdejmujcie buty.potem skarpetki i gumka od majtek. nastemnie IMEJ od kom sprawdzili i czy niekarani!! wszystko kolo 30 min. Naszczescie typ mial specjalne podwojne majtki o w srodku kiewszonke!!!!!!! i nie znalezli(mialem szczescie po 3 minuty przed tym pytal czy ja niechce wziac !! a ja kielni niemialem) wiec ogolnie spękałem sie jak sk***ysy*
 

Kostek

Przećpana Morda :D
Weteran
Rejestracja
Sty 7, 2006
Postów
3,486
Buchów
17
Ja miałem kiedyś bardzo nieprzyjemną akcję z pałami... Tuż po wyjściu z piwnicy (opalaliśmy z kumplami szkło, ale takie konkretne) poszliśmy sobie pod blok, stoimy chwile (byliśmy bardzo zbici), a tu zza rogu wychodzą psy. Miałem w kielni tą lufę (na szczęście zgrzaną do białości), ale nawet nie zdążyłem zareagować. Podchodzą, spisują nas, sprawdzają telefony i trzepią. Oczywiście znaleźli u mnie szkło. Wsadzają mnie do radiowozu i jedziemy na komisariat. Zaczęli mnie straszyć i wypytywać, skąd to mam, a ja powiedziałem, że znalazłem (nic lepszego nie przyszło mi wtedy do głowy :lol:). Oni straszą dalej, żebym podał swojego dila itd., to zaoszczędzę sobie kłopotów, i podobne teksty, ale trzymałem się tego, że znalazłem :lol:. Muszę przyznać, że byłem tak zbity, że strasznie mi to wszystko wlazło na psyche... Już niedaleko komisariatu. Wypuścili mnie i kazali rozgnieść fife na ziemi. No to rozgniotłem i poszedłem z bananem na ryju w przeciwnym kierunku :D.
Zastanawiam się tylko, czy rzeczywiście mogli mi coś zrobić za tą fifkę (zgrzaną do białości), ale chyba nie?
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół