Chodzi mi też o to, żeby mądrze gadać w razie złapania. Są pewne schematy postępowania. Jeżeli organy uznają, że osoba nie pali nałogowo mj itp.. to nie ma szans, żeby robili testy czy gdzieś umieszczali przymusowo. Będą starali się dowiedzieć jak często palisz-czytaj w ich języku..czy jesteś osobą uzależnioną i wymagasz leczenia. Jak powiesz, że palisz codziennie no to raczej nie dziwił bym się jak by Cie skierowali do ośrodka.
- Jak powiesz, że miałeś to dla siebie, bo nie wiesz kto sprzedaje a chciałeś spróbować, lub.. okazyjnie raz w miesiącu i rzadziej zapalisz, to nie ma szans, żeby Cię gdzieś kierowali.
Jak pracujesz i mądrze zeznasz tzn... nie jesteś osobą uzależnioną, to sprawa kończy się tak;
- skromny wyrok w zawiasach i to wszystko.
Jak nie pracujesz;
- prace społeczne. Sprzątanie pobliskiej podstawówki dwa razy w tygodniu na jakiś czas itp..
https://www.forum.haszysz.com/showt...la-początkujących-outdoorowców-moja-historia)
https://www.youtube.com/watch?v=muIUjFBUwSw