- Rejestracja
- Mar 25, 2019
- Postów
- 133
- Buchów
- 566
- Odznaki
- 5
Siemka
Trochę namieszałem w poprzedniej relacji, bo pomyliły mi się rośliny
Za duży kołchoz wyszedł — mazary, dizle w automacie, mietusy i mixy od Bulka w sezonie...
Mazary i te dwa niedorobione dizle jeszcze stoją, ale już dogorywają pod małym LEDem z boku.
Na pierwszy plan poszły teraz:
Sherbet Mint x5 i mix od Bulka x2.
Automaty zakończę w poprzedniej relacji, więc tutaj nie będę o nich wspominał — to inna bajka. Trzeba je po prostu skosić i zamknąć tamten temat.
Mietusy i mixy są już po 3-miesięcznym wegu i kilku toppingach, więc wyrosły z nich konkretne krzaczory
Żeby nie wyszły przez dach, ujarzmiłem je pod siatką — ugniotłem, powyginałem, niektóre trochę połamałem
Dam im jeszcze tydzień wega, żeby się „oswoiły” z nowym miejscem i pozycją. Czekam też na mały boksik, w którym będzie matka.
Jak przyjdzie, pobiorę klony, ponumeruję wszystko od nowa (mam już dość tego chaosu
Led wrocil do ustawienia ~15% mocy
Krzaki dostaja 100%dawki :
Plagron grow, cal mag , enzym , dostały również root.
Wszystkie procz jednego bulkmixa zostały zasypane ziemią od dołu ze ściętych automatów .
Od wczoraj ładnie przebiły się nad siatkę — aktualnie wygląda to tak
Ostatnia edycja:



