• Uwaga! Uprawa konopi w Polsce i w większości krajów jest nielegalna lub wymaga specjalnych zezwoleń. Przed wykorzystaniem informacji zawartych na tym forum lub w innych naszych serwisach upewnij się jakie przepisy regulują uprawę w Twoim kraju.
  • Chcesz pomóc w rozwijaniu forum? Zamieść link do Forum.Haszysz.com na swojej stronie lub blogu

Lektura o przypale i konsekwencjach.

Signum

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Wrz 4, 2013
Postów
542
Buchów
0
Witajcie Panie i Panowie.

Często i gęsto zastanawiacie się co będzie kiedy będzie przypał i jak się z tego wygrzebać.
Może opowiem moją krótką historyjkę. Morał na końcu.

Przyszedł ciepły lipcowy poranek 2016roku. Dzwoni dzwonek do drzwi.
-Kurier- hmm no to właź ,w końcu mam dużo paczek.
Wychylam się na schody i złudzenia się rozmyły.
No kurwa w sześciu to kurier nie chodzi.
No tak psiarskie. Wywala mi nakaz przeszukania i włażą. Wiedzą idealnie gdzie iść. Znają rozkład pomieszczeń.
Później się okażę że to taki rozjebus mnie dał, a dał bo jechał nachlany samochodem i rozpierdolił się na 5 innych autach.
Do tego daltonista i bez prawka.
Owym rozjebusem jest szwagier.Tak,tak. Raz widział że coś tam rośnie, ura bura co to nie on.
Mój błąd. Jednak pieski nie znalazły żadnych krzaków i niestety nie było hodowli a takie mieli info.
Jakież było ich zdziwienie.
Do pewnego momentu było mi nawet całkiem wesoło.
Niestety jeden wlazł gdzieś głębiej .....nosz kurwa... wytargał wiaderko uwaga uwaga.... z łodygami.
Chuj, badyle leżały tam ponad pół roku, na pewno nie klepią.
No to zostałem zawinięty i łup razem zemną.
Na szczęście moja żona na tyle ogarnięta że nie wyszedłem z domu a już dzwoniła do adwokata.
Nie zdążyłem dojechać na komendę a on już dzwonił i "absolutnie nie przesłuchiwać bez jego obecności".
Wszystko ładnie zważyli i ku mojemu zdziwieniu wyszło 75g (plus minus).
No to jak nie ma przesłuchania no to na dołek i niech prokurator myśli co zemną zrobić.
Na drugi dzień papuga juz czekał i oczywiście nie składamy żadnych zeznań.
Byłem wolny.
(adwokat na prawdę dobry).
Po kilku miesiącach wezwanie do prokuratora.
On wie że to jest zioło,wyszło 75g i oferuje mi 14miesięcy pajdy w samoukaraniu się.
Nie było absolutnie mowy o jakiś zawiasach.
Zarzut?
62par2 ustawa o narkomanii. Posiadanie znacznych ilości środka odurzającego od 1 roku do lat 10.
Ni chuja, idziemy do sądu. Bo przecież w dalszym ciągu nie było wyników od biegłego sądowego.
Pewni swego że przecież badyle...pffffff
No to ruszyliśmy w niedługim czasie z rozprawami.
Sporo ich było.
5 razy sędzia dał karę porządkową dla biegłego za nie zrobienie ekspertyzy.
Przy kolejnym razie zagroził że złoży wnioski o cofnięcie mu uprawnień i o dziwo za miesiąc była ekspertyza.
Wyszło z tego takie zioło że pół miasta mogło się napizgać.
Oczywiście to wierutna bzdura. Wystąpiliśmy z wnioskiem żeby zrobić badania w innym mieście a ja pokryje całkowicie koszt.
Nie! sądowi to wystarczy.
No i zarobiłem swoje 14 miechów.
Kilka apelacji, zażaleń i udało się zdjąć 2 miesiące.
Hmm no to startujemy o SDE.
I tu właśnie robi się problem.
stawałem 6 razy, za każdym razem odmowa. Bo narkotyki.
No to odroczenie 1 i 2 po 6 miechów. można startować na warunek po 2x odroczenie wykonania kary.
złożyliśmy wniosek i sędzina odjebała go na posiedzeniu niejawnym i wystawiła nakaz doprowadzenia.
16 październik 2019r zawineli mnie.
12 miesięcy.
Jakoś poszło.

Teraz morały.

Nie ufaj absolutnie nikomu i sprzątajcie po sobie.
A do tego sądy są w chuj nieprzychylne za sprawy z dragami.
Więc Panie i Panowie uwaga i z farcikiem.
 

Góra Dół