• Uwaga! Uprawa konopi w Polsce i w większości krajów jest nielegalna lub wymaga specjalnych zezwoleń. Przed wykorzystaniem informacji zawartych na tym forum lub w innych naszych serwisach upewnij się jakie przepisy regulują uprawę w Twoim kraju.
  • Chcesz pomóc w rozwijaniu forum? Zamieść link do Forum.Haszysz.com na swojej stronie lub blogu

Mój dzisiejszy olejek (DIY RSO)

Dyzma

S74-Word of seeds
Weteran
Rejestracja
Lip 11, 2009
Postów
3,940
Buchów
3,872
Odznaki
2
Takie tam foto story jak powstał pierwszy olejek.
Materiał wyjściowy..skunk#1 od SS
Wspomaganie:izopropanol 1 l.
rijstkoker -gar do gotowania ryżego..:)
filtr do kawy
faza-220V ,czas ,chęci itp.
Tak sobie ostatnio wymyśliłem ,że spróbuję jak to się robi/spożywa i jaka jest skala trudności...
Może od końca...będzie szybciutko-zobaczycie.
Skala trudności-jak dla mnie ...taka jak umycie zębów rano.
Spożywanie-oralnie na skórce od chlebka.Pasek grubości 2 mm około cm.(właśnie działa..gryzie jakby w gardło..dość długom po zażyciu.Czuję się jakbym spalił sobie małego lolsona z tym,że obiektywne to nie będzie...palę co dzień,poleciało przy tym 200 ml. Porto Ruby....smakowe:)moje ulubione do lolsona...
A robi się tak...

dalej...
Masę moczymy dokładnie mieszając w izopropanolu...
około 3/4 minuty po czy przez filtr do kawy zlewamy do gara...
Jak kto chce to można powtórzyć po raz drugi...
Dalej...
Się to gotuje...

Po lampce wina...(piję szybko i węzłowato :)-200ml około 15 min.
Widoki po lampce...

dalej sprawy mniej ważne-czyli matematyka i przeliczanie...:)
Było tak...

Po chwili...

A po dłuższej chwili-zaraz po tym:)

I zostało coś na dnie...

No w sumie to już nie zostało a było jeszcze przez chwilę...
a docelowo jest tak.

Tak to było moimi oczami...ocenę i komentarze pozostawiam Wam.
Pozdro .
 

GreenLifeStyle

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 24, 2014
Postów
527
Buchów
0
Kilka pytań , Na 23 g poszedł ci az 1L Izopropanolu ? bardzo wali w chacie jak sie to gotuje ? No i jak z mocą mógłbyś kilka slow napisać, rozumiem że można to też palić? i ze po dłuższym gotowaniu nabierze gęściejszej konsystencji zeby dało rade w lufe nabić?
 

Dyzma

S74-Word of seeds
Weteran
Rejestracja
Lip 11, 2009
Postów
3,940
Buchów
3,872
Odznaki
2
Kilka pytań , Na 23 g poszedł ci az 1L Izopropanolu ? bardzo wali w chacie jak sie to gotuje ? No i jak z mocą mógłbyś kilka slow napisać, rozumiem że można to też palić? i ze po dłuższym gotowaniu nabierze gęściejszej konsystencji zeby dało rade w lufe nabić?
Poszło około 0,6 l.
W chacie raczej tego nie rób.(chyba że to nie twoja chata),Po całkowitym wygotowaniu sam olej jest gęsty...bardzo.
A teraz jeszcze parę słów o czyhającej bombie zegarowej...po zażyciu (zjedzeniu)cała zabawa zaczęła się na długo po tym jak pisałem wczorajszego posta.Dojadłem sobie jeszcze ociupinkę no i...właśnie-jakieś półtora godziny po tym już żałowałem.Dawno takiej ciężkiej bomby nie miałem.Nie polecam za dużo bo można nie ogarnąć..
Jeszcze dzisiaj się czuję jakby mnie walec przejechał...Generalnie ciężka bania...
 

GreenLifeStyle

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 24, 2014
Postów
527
Buchów
0
"W chacie raczej tego nie rób " - Cenna uwaga hehe myślę ze w plenerze tez by dało rade butla turystyczna garnek i można gotować, lub bardziej prymitywnie nad ogniskiem tylko jakiś gleboki garnek bylby potrzebny zeby płomień oparów nie zapalił
 

Śmieszek420

World Wide Weed
Weteran
Rejestracja
Paź 29, 2013
Postów
6,419
Buchów
6,667
Odznaki
2
"W chacie raczej tego nie rób " - Cenna uwaga hehe myślę ze w plenerze tez by dało rade butla turystyczna garnek i można gotować, lub bardziej prymitywnie nad ogniskiem tylko jakiś gleboki garnek bylby potrzebny zeby płomień oparów nie zapalił

LoL. Żadnego otwartego ognia lub żaru(na dworze też). Chyba że zdrowie/życie ci nie miłe.
 

Dyzma

S74-Word of seeds
Weteran
Rejestracja
Lip 11, 2009
Postów
3,940
Buchów
3,872
Odznaki
2
Śmieszek dobrze nawija...nawet na podwórku gdzie całość odparowywała czuć było opary z kilku metrów...otwarty ogień CAŁKOWICIE ODPADA!!!
NIE PODCHODZIĆ Z OTWARTYM OGNIEM!!!
 

lordrevan

Well-known member
Rejestracja
Cze 19, 2011
Postów
391
Buchów
0
jak chcesz stosować medycznie to polecam rozpuścić w oleju kokosowy i do kapsułek i wtedy sobie dobierasz dawkowanie 1g olejku na 10g oleju kokosowego i zwiększasz ilość. Czytałem że pod koniec terapii ludzie spożywają 1g, polecam dawkować z rozwagą mnie sponiewiarało raz tak że na drugi dzień jeszcze do wieczora nawalony i nie było to za przyjemne.
 

Dyzma

S74-Word of seeds
Weteran
Rejestracja
Lip 11, 2009
Postów
3,940
Buchów
3,872
Odznaki
2
Ostatnia porcja oleju w tym roku.
Materiał wsadowy-popcorn z ostatnich ścinek.Ile było nie ważyłem.Generalnie poszło mi 1litr izopropanolu.
Efektem czego powstało to...

Każda z nich zawiera 1,1 grama oleju o piekielnej mocy.Wczoraj skusiłem się na 1 g 10-cio % mikstury i sponiewierało...
 

Dyzma

S74-Word of seeds
Weteran
Rejestracja
Lip 11, 2009
Postów
3,940
Buchów
3,872
Odznaki
2
A tego...

Podgrzewamy...

Mieszamy...

I mamy...takie cudo.

I tyle.
 

Rivi

Guest
Olej kokosowy jest bardzoooo zdrowy, z tego względu choćby że zawiera ok 99% zdrowych kwasów tłuszczowych, wiec nie jest to bomba wolno rodnikowa jak przy innych tłuszczach wiec do zastosowań medycznych idealne no i też np smażenia idealny olej. A wolne rodniki same w sobie przy nadmiarze są przyczyną chorób przewlekłych, zapaleń mięśnia sercowego, udarów itd. A my smażymy smażymy (na złych olejach oliwie z oliwek, słonecznikowym, rzepakowym..) i sie trujemy bo one zawierają dużo złych tłuszczów co po obróbce termicznej lawinowo rosną w nich wolne rodniki... Wybacz że Ci śmiecę Dyzma taka ciekawostka.

.Dojadłem sobie jeszcze ociupinkę no i...właśnie-jakieś półtora godziny po tym już żałowałem.Dawno takiej ciężkiej bomby nie miałem.Nie polecam za dużo bo można nie ogarnąć..
Jeszcze dzisiaj się czuję jakby mnie walec przejechał...Generalnie ciężka bania...

Pamiętam jak jadłem olej któryś raz z kolei, troszkę więcej niż wcześniej.. jak mnie potrzaskało, myślałem że zjadę. Taka mocna, ciężka faza, tak długo trzymało nie dałem rady po 3-4h męczarni poszedłem spać. Po przebudzeniu jeszcze czułem.. no miazga na prawdę jak mówisz.

Dawkowanie sobie ustalić, medyczne typowo np na raka to masz od 1 do 2g oleju dziennie (z tym że zaczynasz od maleńkich dawek i zwiększasz stopniowo żeby uniknąć efektów ubocznych czyli mocnego odurzenia, bo nie wyobrażam sobie zapodać na poczatku leczenie 1-2g oleju, no nie wyobrażam sobie hehhehehhee). Na padaczkę wystarczy dosłownie troszkę oleju 2 razy dziennie i padaczka znika, najcięższe przypadki albo ataki są bardzo rzadko.

Piękny olejek. Ja tam używam spirytusu, tani bo 'spod lady' 20zł za 1l to nie majątek, ale izopropanol, aceton też są dobre (aceton najlepiej rozpuszcza kannabinoidy i najszybciej).

Wiesz co ? A może by tak susz gotować chwilę, temp sprawi że więcej rozpuści się składników aktywnych, rozpuszczałem wiele wiele syntetycznych kannabinoidów i zauważyłem że o wiele lepiej rozpuszczają się i szybciej w wyższych temperaturach więc wydajność była by większa teorytycznie.
 

lordrevan

Well-known member
Rejestracja
Cze 19, 2011
Postów
391
Buchów
0
Nie słyszałem żeby ktoś tak robił, chyba że ci o dekarboksylacje chodziło.

Swoją drogą stosuje ktoś z was olejek regularnie? Widzi jakieś efekty?

Temat ciekawy szkoda ze tak mało osób się w to bawi
 

Dyzma

S74-Word of seeds
Weteran
Rejestracja
Lip 11, 2009
Postów
3,940
Buchów
3,872
Odznaki
2
Czy regularnie...no poczekaj.Jak jest to się stosuje ,a czy regularnie?
Raczej nie bo zawsze się kończy zanim następny będzie.
Na kłopoty ze snem-a miewam je stale taki kapsik załatwia sprawę.
Dzisiaj dał mi 10 godzin spokojnego snu po nocnej zmianie co jest nie lada wyczynem jak ktoś sypia po 4/5 h.
.
Niby nic wielkiego i wydawać by mogło się niektórym infantylne i głupie ale ja po prostu mam strasznie czujny sen i wszystko mnie budzi.
Po takiej jednej kamienny sen gwarantowany.
Kiedyś melatoninę jadłem i to garściami,a po takiej kapsułeczce nie trzeba nic więcej tylko wyro.
 

Bio Nova

Green Passion
Weteran
Rejestracja
Wrz 7, 2014
Postów
1,520
Buchów
31
Odznaki
1
to "podobno" lekarstwo ale ... jak weźmiesz to efekty uboczne są takie " chodzisz jak świnka zbizgana" nowe słówko na miejscu wymyśliłem ale kto wie to ma wiedzieć :D sens tego słówka...
 

Góra Dół