do końca nie wiem jak rozegrać sytuację.
Mam 4 rośliny. Dwa fasty i dwa automaty.
Jeden fast na nasiona, drugi na pyłek. Z auto ta sama sytuacja, tyle że chce je pokrzyżować fast/auto i auto/fast.
No i dalej. Fast kwitnie już dobry miesiąc, bobki już rosną ,spokojnie można ją pylić, lecz automat potrzebuje jeszczę z tydzień do pyłku .
Z drugiej strony(drugie dwie rosliny) , auto jeszczę nie zaczął kwitnąć, a z fasta już mi powoli sypie się pyłek.
Nie mam gdzie go odstawić, by nie zapylił fast fasta.
Czy można go odstawić gdzieś dalej w ciemne miejsce, czy zbierać pyłek?? Tylko jak go zbierać??
Z drugiej strony fast który kwitnie , nie będzie za stary, by czekać na pyłek z tego automata który jeszczę tydzień potrzebuje??
Czy teraz zapylić fasta fastem, a resztę wywalić??
Mam 4 rośliny. Dwa fasty i dwa automaty.
Jeden fast na nasiona, drugi na pyłek. Z auto ta sama sytuacja, tyle że chce je pokrzyżować fast/auto i auto/fast.
No i dalej. Fast kwitnie już dobry miesiąc, bobki już rosną ,spokojnie można ją pylić, lecz automat potrzebuje jeszczę z tydzień do pyłku .
Z drugiej strony(drugie dwie rosliny) , auto jeszczę nie zaczął kwitnąć, a z fasta już mi powoli sypie się pyłek.
Nie mam gdzie go odstawić, by nie zapylił fast fasta.
Czy można go odstawić gdzieś dalej w ciemne miejsce, czy zbierać pyłek?? Tylko jak go zbierać??
Z drugiej strony fast który kwitnie , nie będzie za stary, by czekać na pyłek z tego automata który jeszczę tydzień potrzebuje??
Czy teraz zapylić fasta fastem, a resztę wywalić??



