akcesoria do uprawy roślin
nasiona marihuany

magiczne grzybki

Wyszukiwarka Forumowa:
K

kadet

Guest
:thumright: niemoge się doczekać do sezonu :thumright: moje kochane grzybki :tongue:
 
D

Destroyer

Guest
Kumpel mi opowiadał kiedyś przeżycia z tripa. Poszedł z ziomkami na taką dużą łąkę za lasem niedaleko naszego osiedla. Nazbierali z chłopaczkami grzybków, zjedli no i sie zaczeło. Najpierw uciekali z walącego się domu (byli w szczerym polu żadnych zabudowań nie było). Kładli się na łące i zakrywali głowy żeby ich sufit nie przygniótł :D Poźniej jak im troche przeszło, jeden poleciał gdzieś w las powiedział tylko że idzie banany zbierać :thumleft: Jakiś czas później drugi koleś mówi że idzie go szukać. Wszedł w las patrzy a ten siedzi na jakimś drzewie wysokim i coś tam mamrocze pod nosem. Powiedział mu żeby zszedł na dół. Tamten mu odpowiedział że zaraz zejdzie. Więc ten czekając na niego postanowił się odlać. Odwrócił się, zrobił swoje. Gdy odwrócił się w stronę drzewa na którym siedział tamten zobaczył że ten wisi normalnie na gałęzi na sznurku (tak jak na szubienicy). Leci do chłopaków nie może wydusić z siebie słowa. Był blady jak ściana. Wkońcu powiedział co się stało. wszyscy lecą pod drzewo patrzą a tamten dynda na gałęźi :cat: Chłopaki spanikowali. Krzyczeli, bali się strasznie wejść do lasu. Siedzieli na tej łące w strachu i myśleli co tu zrobić. Zaczeło robić się ciemno. Patrzą ktoś wychodzi z lasu. Przyglądają się a to tamten "wisielec" idzie w ich stronę i drze piz*** że nie ma tam żadnych bananów za to w hu*** mandarynek znalazł. Wszyscy walneli śmiechem. Ale niestety do domu przez las nie wrócili tak byli zesrani :silent: Szli dookoła lasu przez jakieś pola. Nadrobili ok 5 km.

Ja osobiście jeszcze nie szamałem gribków ale chyba się skuszę bo ciekawa faza po niech jest!!! :thumright:
 

Lubo

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 20, 2006
Postów
2,863
Buchów
3
Destroyer h**u niezła ściema z tymi linkami na dole :D

offtop :)
 

Pasikonik

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Gru 8, 2005
Postów
808
Buchów
1
Mam pytanko odnośnie spożywania Łysiczek...

Jakie lepiej jeść : ususzone czy świeże?? jakie są różnice??
 
D

Destroyer

Guest
Nie wiem bo osobiście nie jadłem, ale kolesie ode mnie jak chodzą na grzybki to szamaja na miejscu, czyli świeże. Słyszałem też o zapiekankach i pizzy, a gdzieś w necie widziałem przepis na marynowane Łysiczki. Jak ma się ich sporo pod ręką to polecam spróbować każdej metody i wybrać tą która daje najlepsze efekty. :silent:
 

Kostek

Przećpana Morda :D
Weteran
Rejestracja
Sty 7, 2006
Postów
3,486
Buchów
18
kaczor20 napisał:
Mam pytanko odnośnie spożywania Łysiczek...

Jakie lepiej jeść : ususzone czy świeże?? jakie są różnice??

W sumie to bez różnicy, ususzone tylko trochę dłużej zaczynają działać i zawierają minimalnie mniej psylocyny / psylocybiny. Czyli jak jest taka możliwość, to najlepiej jeść świeże, a suszy się je, żeby jakoś je przechowywać.
 

Pasikonik

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Gru 8, 2005
Postów
808
Buchów
1
u mnie na trawniku chyba rosną... kolor się zgadza... małe są brązowawo zolte a te wieksze coraz jasniejsze i to ze maja ten charakterystyczny cypelek... jedno co mnie dziwi to to że są bardzo małe... 4-5 cm wysokość i max 1 cm kapelusz srednica czy one takie właśnie są?? widziałem większe na fotach w porównaniu do zapalniczki np.
 

Lubo

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 20, 2006
Postów
2,863
Buchów
3
zrób fotkę, okaże się wtedy.
 

sleja

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Lis 18, 2005
Postów
1,717
Buchów
0
kaczor20 napisał:
4-5 cm wysokość i max 1 cm kapelusz srednica czy one takie właśnie są??

Mniej więcej tak.
 
N

nicos

Guest
Destroyer napisał:
Słyszałem też o zapiekankach i pizzy, a gdzieś w necie widziałem przepis na marynowane Łysiczki.

Psylocybina rozklada sie pod wplywem ciepla wiec po przygotowaniu pizzy w piekarniku nic nie poczujesz. Ewentualnie mozna zamowic pizze i juz gotowa posypac suszonymi gribalami.
 
N

nicos

Guest
Po swiezych latwiej puscic pawia. Podczas suszenia grzyby prawie w ogole nie traca psylocybiny i psylocyny a przy okazji traca sporo na wadze, no i mozna je dlugo przechowywac. Zreszta kazdy je jakie lubi ;-)
 
R

rrybek

Guest
macie jakieś linki do tego jak mam je wyhodować?, bo linki z tego postu nie działają
 
S

SiwY18

Guest
ehhh dzis ide ale nie wiem czy cos bedzie bo deszczu nie bylo chyba z 2 tygodnie ale kumpla kumple podobno wczoraj znalezli z 60... wiec mnie zmotywowala ta wiadomosc i lece dzis ;)w poszukiwania
 

Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sprawdzonym sklepie Growbox.pl na wszystko! akcesoria do uprawy roślin

Sklep z nasionami marihuany


Sklep z growkitami grzybów Z kodem HASZYSZ dostajesz 10% zniżki

Góra Dół