- Rejestracja
- Paź 13, 2014
- Postów
- 1,585
- Buchów
- 3,231
- Odznaki
- 3
To jedna z najlepszych odmian jakie paliłem i uprawiałem. Wypaliłem jej i zwapowałem już bardzo dużo (dziesiątki sesji).
Breeder: Barney's Farm
Smak. Mało do tego przywiązuję wagę, moja jest gładka i dobrze smakuje w wapku.
Zapach. Rycynowo- owocowy.
Moc. Bardzo mocna. Najsilniejsze efekty są przez godzinę, a czuje się kilka godzin.
Działanie. Mimosa Evo szybko przenosi Cię do innej rzeczywistości. Działanie jest bardzo pobudzające, kreatywne, euforyczne, pozwala się skupić. Można palić w dzień, nie paliłbym przed snem. Nie powoduje słowotoku, nie odbiera kontroli nad czynami ani słowami, z pewnością jednak nie blokuje w sytuacjach socjalnych. Efekty na ciało są wyraźne i absolutnie pozytywne. Brak uczucia zmęczenia i senności. Bardzo mała gastrofaza, prawie nieistniejąca. Na imprezę też się sprawdzi, ale trochę szkoda.
Można powiedzieć, że to mój numer jeden, a mam już na końcie sporo wypróbowanych. Nie próbowałem od innych breederów i chętnie poznam recenzje tamtych odmian.
Breeder: Barney's Farm
Smak. Mało do tego przywiązuję wagę, moja jest gładka i dobrze smakuje w wapku.
Zapach. Rycynowo- owocowy.
Moc. Bardzo mocna. Najsilniejsze efekty są przez godzinę, a czuje się kilka godzin.
Działanie. Mimosa Evo szybko przenosi Cię do innej rzeczywistości. Działanie jest bardzo pobudzające, kreatywne, euforyczne, pozwala się skupić. Można palić w dzień, nie paliłbym przed snem. Nie powoduje słowotoku, nie odbiera kontroli nad czynami ani słowami, z pewnością jednak nie blokuje w sytuacjach socjalnych. Efekty na ciało są wyraźne i absolutnie pozytywne. Brak uczucia zmęczenia i senności. Bardzo mała gastrofaza, prawie nieistniejąca. Na imprezę też się sprawdzi, ale trochę szkoda.
Można powiedzieć, że to mój numer jeden, a mam już na końcie sporo wypróbowanych. Nie próbowałem od innych breederów i chętnie poznam recenzje tamtych odmian.




