nasiona marihuany

Możliwy z tego przypał?

Wyszukiwarka Forumowa:

ceu

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Paź 4, 2015
Postów
1,218
Buchów
1,584
Hahahah...no ja pamiętam jak mnie w nocy zatrzymali do kontroli. A tu Panu postojówka nie świeci...wymienię jak będzie dzień bo w schowku mam(nie sprawdzał). Czekam sobie w aucie aż sprawdzą czy nie jestem poszukiwany. Wraca z papierami. A Pan jakiś nerwowy jest. Ja na to już podniecony trochę...za chwilę mogę być nerwowy- mówię. Oddał mi kwity...proszę jechać, szerokiej drogi.
 

Dzieci Kwiaty

Well-known member
Rejestracja
Lut 25, 2024
Postów
101
Buchów
261
Szczerze to jak w tym kraju bawisz się z ziołem to musisz mieć na uwadze że coś mogą ci przyklepać 🤷🏼‍♂️
Wystarczy że sąsiad będzie dziennie 10g wypalał i ktoś to zgłosi a oni przez przypadek ciebie odwiedza i znajdą krzaka.
Można gdybać ale jak nikomu się nie chwalisz to nie ma praktycznie szans żeby ci wbili na chatę
 

ALgida98

Member
Rejestracja
Cze 24, 2024
Postów
8
Buchów
3
Jakieś 5-6 lat temu miałem taką sytuację że wjechali na chatę o 8 rano na przeszukanie. Gdzie nigdy wcześniej nie byłem na dołku, nigdy mnie nie złapali z niczym, ale za to wszyscy moi koledzy zostali złapani z jakimiś gramami. Jeden z połówką, jeden jak palił, jeden z 50g podzielonymi na sztuki(było jeszcze paru ale nie pamiętam przy jakich okolicznościach zostali zawinięci). No i chyba doszli do wniosku że jako jedyny nie miałem z niczym lipy i postanowili mnie odwiedzić. Szczęście, nic w domu nigdy nie trzymałem(w piwnicy trochę palenia miałem a klucze do niej tylko ja posiadałem i powiedzieli że następnym razem tam też zajrzą, ale następnego razu nie było, od dawna tam nie mieszkam) Dlatego myślę że nawet trzeba uważać na to z kim się zadaje.

PS: Taka śmieszna sytuacja z tym wszystkim jeszcze była. Bo moja młodsza siostra wtedy miała z 15 lat. Była sama w domu no i zapukali o tej ósmej, a ona przestraszona że jacyś złodzieje no i zadzwoniła na Policję że ktoś chce się włamać do mieszkania i przyjechała Policja na tajniaków😂
Nie była pełnoletnia więc nie mogli wejść zanim mamuśka się zwolniła z pracy i przyjechała to ona mądra wyrzuciła wszystkie lufki przez balkon, młynki i baletki pochowała do siebie do pokoju i spokój. Kazali mi tylko przyjechac na komendę podpisać jakiś papier że nic nie znaleźli i jestem czysty.
 

maciek777

New member
Rejestracja
Cze 29, 2024
Postów
3
Buchów
2
Witam. Chodzi mi o sytuację, jak ktoś nie ma nic przy sobie, zero przeszłości z dragami, ogólnie normalny gość. Czy policja może wbić takiemu delikwentowi na chatę od tak sobie, przy okazji jakiegoś występku, bo tak im się u***ie? Np. uderzenie kogoś na kamerze albo pijak przewrócił się mu pod samochód? Przeszukanie niby może się odbyć jak zachodzi podejrzenie, że coś lub ktoś może się w tym mieszkaniu znajdować, ale wiadomo jak to jest z policją. Zawsze mogą sobie coś wymyślić na poczekaniu. To nie USA. Nie miałem doświadczenia z psami stąd pytam.

PS: Jak pomyliłem działy to proszę o przeniesienie.

Pamiętaj że zawsze po takich jednorazowych akcja, prokurator(nie policjant) może zarządzić przeszukanie, ale tylko twojego pokoju, no chyba żebyś rzucał tematem, i zbierali by dowody „, byłbyś od x czasu pod obserwacją itd to wjeżdżają na pełnej, ale tak mając przy sobie nawet grama, mogą przeszukać tylko twoje osobiste rzeczy, chyba że po wejściu do domu wyczuliby woń narkotykow, albo jakieś gadżety z tym związane, ogólnie rzecz biorąc, jak nie mają papierka, zamykasz drzwi, życzysz miłego dnia i tyle.
 

Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany

Polecana klinika konopna GreenDoctor.pl

Góra Dół