akcesoria do uprawy roślin
nasiona marihuany

Największa jazda mojego zycia

Wyszukiwarka Forumowa:

lee_knox

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 26, 2006
Postów
2,186
Buchów
7
Dokładnie byczek tak jak piszesz miałem taki sam sen ale po fecie jak prubowłem zasnąć nie myślałem o niczym a tu nagle patrze unosze się i sie ocknełem. Co do tej fazy co opisałem to panowałem nad tym i postępowałem całkiem świadomie . To nie była moja wyobrażnia po paleniu , żeby mieć taki stan to uuuuuuuuu prędzej bym zwymiotował. I co 2 razy ta sama faza z tymi samymi odczuciami raczej nie.
 

ice77

Well-known member
Rejestracja
Lut 26, 2006
Postów
96
Buchów
0
Ja to jak się upale porządnie to jest git, ale zdarza mi się tak, że wypale mało a mam takie jazdy, że hoho, wręcz zmieniają mój sens życia, ale na krótko, bo za głęboko siedzę w tym gównie. Raz o mało nie utopiłem się pod prysznicem, ale to był lipny towar suszony naddatek w mikrofalówce
 
S

Siyo

Guest
Dzisj przeprowadzałem ten experyment z tą podświadomością ...
W tej jawie/śnie wydawało mi się że gram w CS'a wszystko było takie realistyczne i nagle w tym śnie powiedziałem sobie ja nie śpię i czułem jak coś ze mnie ulatuję a ja widzę siebie leżacego na łóżku z góry ...
Wypas niemożliwy ale sie k**** wystraszyłem i wolałem si obudzić co nie było takie łatwe miałem shizy jak chu*a le sie w koncu obudziłem ...
Myślałem ze trwa to 4-5 min a tu godzinka 15 spokojnie zleciała ...
Polecam ale moje obawy i ciekawość kłucą się ze sobą i nie wiem czy to powtórzyć dzisiejszej nocy :)
 

lee_knox

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Mar 26, 2006
Postów
2,186
Buchów
7
Powtarzaj aż do tej pory jak będziesz nad tym panował i przełam lenk .Bo są to przeżycia , których zbyt wielu ludzi nie zazna.
 
R

Rider

Guest
Macie na to LD i OOBE jakis swoj wlasny sposub? by przezyc to w pelni, i swiadomnie? ja w sumnie wczoraj w nocy sprobowalem sie odpowiedni wloczyc i nastawic... efektem byl piekny sen lecz niestety bylem tam osoba bierna, chyba, bo niepamietam calosci tylko swzczegoly.

Sen byl jednom wielka przygoda, pamietam tylko poszczegulne wydazenia z ruznych etapow... najlepszy i chyba najdokladnie zapamietany byl motyw [tu chyba skosztowalem przez chwile w pelni LD]
jestem ja i pare moji znajomych stoimy na przystanku i czekamy na busa w pewnym momecie zagadalismy do nieznajomych dziewczyn, w rezultacie ustawilismy sie z nimi na balety pod wieczur, w obecnej chwili byl jeszcze srodek dnia, jeszcze gadam z tymi dziewczynami a tu patrze koledzy wsiadaja do autobusu, ja sie zagdalem i musialem biec a tu na gle dzwi od busa mi przed nose sie zamknely, bus odjerzdza a ja go gonie i wyzywam kierowce od sk***ysynow i zeby otwozyl nic niedalo wiec zaczelm biec i kopac autobus... tak ze zniszczylem calkowice te dzwi i wsiadlem jak by nic ;] niepamietam celu podruzy... no to na tyle co wydaje mi sie ze bylo bardzo realistyczne no i mialem ta swiadomosc choc niedokonca to co...
a fajny motyw tez mialem sam na sam z jakas panienka ;] az sie zdziwilem jak sie obudzilem ;] piekna sprawa...

www.gw.7d.pl - fajna stronka o tej tematyce i wiele innych.
 
S

SkunX

Guest
Bylo kilka akcji oj bylo. Najlepszy motyw byl zawsze w lesie, w nocy.

Raz pojechalismy z dwoma kumplami samochodem w las. Ciemno, zima, snieg, a my ku**a w jakiejs dziczy jestesmy i jaramy w autku. Klimat nieziemski. Drzew, snieg... gdzie ja ku**a jestem? :D

A pozniejsza jazda powrotna, czyli wyjazd z lasu po max. z***anej drodze (to wogole byla droga? :]) tez przegiecie.

Drugi raz postanowilismy, jako ze akutalnie nie bylo lepszego miejsca i rzecyz do roboty, ze wybierzemy sie w 4 na przechadzke do lasu> warunki dokladnie takie same jak w poprzednim wypaku. :]
Ogolnie chodzenie po ciemku po lesie na zjarce to jest poprostu przesada. :D Jakis szmer, blysk, halas, czy hukanie sowy i odrazu schiza, odrazu spie****anie i serce w przelyku. :D
W pewnym momencie nagle idziemy a tu droga... ch*j gdzie my jestesmy O_O Stoimy jak wyrci i nagle slychac ze jedzie jakis samochod... O ku**a! Spie****amy! i dluga w las :D. Ogolnie podchodzilimsy do drogi ze 3 razy i zawsze bylo spie****anie. :>
W koncu postanowilismy dopalic restze stuffu i wybralismy sie na najwyzsze wzniesienie w okolicy. 200-letnia wierza obserwacyjna, maly punkt turystyczny i ruiny. :D Klimat niesamowity. Nagle kumpel rzuca haslo zebysmy weszli do ruin. ***lo cie? - wszyscy naraz. Ale wkoncu dalismy sie przekonac i powolutku zanurzamy sie w ciemnosci. Kumpel ktory tylko pil % (swoja droga mial moze i grubiej niz my ;0) wkrecil temat ze tam chyba lezy jakis martwy lis w tej jamie. Niezle go ***lo ;D. Wchodzimy a ten idiota jak gdyby nigdy nic butelke po browarze jabnal w ciemnosci i chyba nie musze mowic co sie stalo. HUK jakby jakis granat wybuch. Dawno tak nie spie****alem. dziz;D. podejscie nr.2 tym razem postanowilem wchodzic ostatni :] kumple juz w srodku a ja biore snieg, rozkruszam zeby mial konsystencie pisaku i *** w nich z krzykiem ze to sie sufit wali, ci przerazeni z krzykiem wylatuja. haha. 1-1 :]

Wracalismy, w ch*j ciemno, 24 w nocy a my ku**a w lesie. :D jakos wrocilem do domu, ale jeszcze pare razy udalo mi sie wkrecic znajomych. :D:D
raz - wyprzedzilem ich mowiac ze cche sobie lufe pogrzac sam i sie schowalem. ci ida sobie lajtowo drozka a ja wypadam z kijem w rece RECE DO GORY! POLICIA!... ich miny bylo poprostu nie do opisania, malo brakowalo a musial bym sam wracac bo by mi gdzies spie****ili ze strachu. hehe. Drugi temat to udawanie trupa. na poczatku zawla, hehe, udaje, ale zaraz slysze teksty - ej ku**a! cos mu jest! i panika oczywiscie! trza dzwonic po pogotwie!. jest sie pozniej z czego smiac. :D takie akcje sa zdecydowanie najlepsze. oj tak :D :silent:
 

sleja

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Lis 18, 2005
Postów
1,717
Buchów
0
Są leki wywołujące podczas snu LD.
 

d3StRuCtOR

Well-known member
Rejestracja
Mar 26, 2006
Postów
251
Buchów
0
Wracajac do tematu "Najwieksza jazda mojego zycia" to pewnie malo jarasz , miales jakis mocny chemiczny shit zakwaszany niewiem czym ,albo poprostu zasnales i sobie wkreciles to a potem nie pamietales nawet :D
 

Jendrol

Well-known member
Rejestracja
Lip 9, 2005
Postów
366
Buchów
2
hmmm ogolnie mowiac o calej tej historii... to az trudno uwierzyc ze to po Maryśce... no typowo jest to wrecz enimozliwe... moze mit ktory stale wysmiewam, o brownie w stuffie w tym wypadku byl jendak prawda :p
Wspominales o zyrtku, ja przez to scierwo mialem paskudne migreny i myslalem pare razy, ze sie przez to pochlastam... wiec jakby nie patrzec ma to jakis wplyw na uklad nerwowy...
A co do pani X... jesli cokolwiek czujesz do dziewczyny, to powinno sie zaryzykowac... ja juz kilka razy za późno zrozumialem, że zalezy mi na jakiejs lasce...nie warto czekac...
 

sleja

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Lis 18, 2005
Postów
1,717
Buchów
0
Może coś dokładniej opiszesz?

Spytaj pollmallsa. Kiedyś, chyba jeszcze na revo pisał, że nudzą go te sny już.
 
W

wodnikSz...sz..

Guest
za***ista historyja wieze bo po zielsku tez mam za***iscie dziwne i realistyczne sny az sie budze i chwile musze dochodzic do siebie :p ale na drugi dzien wiekszosci nie pamietam :( moja najwieksza jazda zycia "zla" byla taka ze spie****a ze mnie woda :p ze sie robie suchy kompletnie...mowie do kumpla ty patrze woda ze mnie spie****a pokazuje mu rece i wkrecam mu tak chlopak sie zakrecil i troche przyryl ale jak wrocilem na chata zszamalem co nie co to wroocil lajcik ooo to nie byla mila faza wszystko przez to ze kumpel nie zafundowal jedzonka za***iscie waznego przy klimacie a woda sie opilem jak sam skurczybyk to bylo moje 2 jaranie od tamtej pory krece jaranka u siebie w domku albo u mojego najlepszego zioma i zawsze mamy pozytywne klimaty :> :thumleft: heh do tej pory tak brechamy z tej lewej jazdy ze poemat i od tamtej pory wodnik mam ksywe :p
 
K

kejtii

Guest
:D ja niestety nie moge sobie czegos takie zrobic. bo moj sen jest bardzo mocny i jak juz sie poloze to od razu zasypiam i nic nie moge wtedy zrobic :!: :)
 

Bartoneee

Well-known member
Rejestracja
Mar 16, 2006
Postów
121
Buchów
0
Hmm co do snu... Tez mi sie przypomniala taka fajna sytuacja. Otoz okolo 7:00 rano moja matka wyrwala mnie ze snu i zaczela cos tlumaczyc, ja machnelem reka i przewracalem sie z boku na bok i jakos nie moglem zasnac... (UWAGA TERAZ JUZ SPIE)Wstalem z lozka jakbym normalnie wstawal i poszedlem do kuchnii, w domu nikogo nie bylo (w rzeczywistosci takze). Zdenerwowalem sie i wywrocilem szafe w salonie po czym udalem ie do mojego pokoju. Patrze a ja leze na lozku i spie!!! Podbieglem do siebie i klepnalem sie w policzek po czym sie obudzilem. (Nie bralem niczego) :thumright: czyzby to bylo LD. Bardzo ciekawe?? Musze sie zaglebic w podswiadomos oraz swiadomosc czlowieka
 

Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sprawdzonym sklepie Growbox.pl na wszystko! akcesoria do uprawy roślin

Sklep z nasionami marihuany


Sklep z growkitami grzybów Z kodem HASZYSZ dostajesz 10% zniżki

Góra Dół