• Chcesz pomóc w rozwijaniu forum? Zamieść link do Forum.Haszysz.com na swojej stronie lub blogu

Nowy hps ze sklepu e-green-garden nie działa. Poradzcie co robić dalej

yoshiharu1

Member
Rejestracja
Gru 8, 2015
Postów
10
Buchów
0
Witam wszystkich użytkowników tego forum

Jestem w trudnej sytuacji i proszę o pomoc.

5 września togo roku kupiłem zestaw hps 1000w w sklepie e-green-garden.pl za prawie 2000 tysiące złotych. Podaję link do sklepu

http://www.e-green-garden.pl/zestaw-oswietlenia-expert-hps-1000w,3,1198,1207

Początkowo wszystko wydawało się ok. Problemy zaczęły się po podłączeniu zestawu, który oczywiście nie działał. Napisałem więc do sprzedającego, że chcę zwrócić towar. Dowiedziałem się, że cały zestaw został specjalnie dla mnie zamówiony, a towaru na specjalne zamówienie nie mogę zwrócić. Tylko niech ktoś mi powie, gdzie na stronie sklepu jest taka informacja? Kiedy napisałem, że na stronie sklepu nie ma takiej informacji, to sprzedający napisał, że nie mogą przyjąć niedziałającego sprzętu i że mogę go im tylko odesłać w celu naprawy. Zgodziłem się, chodź pewnie już wtedy popełniłem błąd. Od razu zaznaczam, że pomiędzy moim miejscem zamieszkania, a sklepem jest około 500km, więc nie wchodziło w grę żebym zwrócił zestaw osobiście. I stąd jest cały problem. Gdybym kupił ten zestaw na miejscu w sklepie, to do takiej sytuacji nigdy by nie doszło. Jednak czasu nie cofnę. Wrócę jednak do tematu.

Po odesłaniu zasilacza do sklepu, na mój koszt, ten stwierdza, że zasilacz u nich działa. Cud. Sklep odsyła mi zasilacz, ponownie na mój koszt. Po podłączeniu zasilacz rzeczywiście działa. Jednak po 4 godzinach wywaliło mi bezpieczniki w całym domu i zasilacz przestał działać. Ponownie, na swój koszt, musiałem odesłać zasilacz. Tym razem sklep uznał, że zasilacz nie działa i odesłał go do producenta. Producent miał 1 miesiąc na naprawę i odesłanie zasilacza. Ja musiałem jednak czekać 1,5 miesiąca nim zasilacz wrócił do mnie, a było to dokładnie wczoraj. Podłączyłem zasilacz. Działał. Tym razem 2 godziny. Ponownie wywaliło korki i zasilacz znowu nie działa. Napisałem do sklepu, który oczywiście odpowiedział, że zasilacz był sprawny i ich zdaniem to wina instalacji. Tylko, że ja mieszkam w nowym domu z nową instalacją. Cały sprzęt w domu działa poza tym jednym zasilaczem. Ale to moja wina. Sklep oczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia. Moim zdaniem, uczciwy sklep, widząc, że nowy zasilacz jest niesprawny, od razu wymienił by mi go na nowy. Oczywiście łatwiej narażać kupującego na straty związane z odsyłaniem zasilacza na swój koszt, a każde takie wysłanie to 20zł, i w konsekwencji na niego zrzucić całą winę.

Powiedzcie mi jak to możliwe, że nowy zasilacz na gwarancji nie działa? Przecież to się w głowie nie mieści. Mam w domu stare holenderskie wysłużone zasilacze i one bez problemu działają, a nowiuteńki sprzęt nie działa.
Napisałem tego posta, bo nie wiem co mam teraz zrobić. Sklep chcę żeby znowu na swój koszt odesłał im zasilacz, a później 1,5 miesiąca czekał, aż wróci on od producenta. I wcale by mi to nie przeszkadzało, ale nie mam żadnej gwarancji, że ta sytuacja się nie powtórzy.

Tak w ogóle używa ktoś takiego zasilacza? Działa on u was? Mieliście kiedykolwiek takie problemy z nowym zasilaczem?

I jak to jest w ogóle możliwe, że ten nowy zasilacz jest o połową lżejszy niż stare zasilacze?

Proszę żebyście dali mi jakieś rady co dalej robić. Mam odesłać zasilacz i liczyć, że tym razem odeślą mi sprawny czy dochodzić swoich praw przed sądem?

Pewnie znajdą się tzw. 'obrońcy' tego sklepu, którzy będą mi zarzucali, że kłamię, itp. Posiadam wszystkie wiadomości mailowe, które wymieniłem z tym sklepem oraz wszystkie nadania przesyłki. W razie potrzeby mogę je przedstawić jako dowód.
 

PisiontyWieśław

Well-known member
Rejestracja
Lip 31, 2015
Postów
184
Buchów
0
Ten zasilacz czasem nie jest na 400V? Jeżeli na 230V to nie mam pojęcia, pewnie wadliwy jest.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

yoshiharu1

Member
Rejestracja
Gru 8, 2015
Postów
10
Buchów
0
Ten zasilacz czasem nie jest na 400V? Jeżeli na 230V to nie mam pojęcia, pewnie wadliwy cwel jest.

A skąd pomysł, że jest na 400V?

Zasilacz na 100% jest wadliwy, tylko jak zmusić sklep do wymiany albo porządnej naprawy? W tym cały problem.
 

slow burn

Well-known member
Rejestracja
Lip 15, 2013
Postów
1,132
Buchów
0
Odznaki
1
kiedyś było tak że jak coś było naprawiane 3x na tą samą usterkę to sklep jest zobowiązany do wymiany na nowy sprzęt lub zwrot pieniążków. Nie wiem jak to jest teraz ale podejrzewam że podobnie. Moim zdaniem napisz im że jeśli po kolejnej naprawie sytuacja znów się powtórzy to niech sobie go naprawią i sprzedadzą komuś innemu skoro jest taki sprawny a Tobie niech zwrócą gotówkę. Tak chyba będzie uczciwie:D
 

Pizdaczek

Guest
skąd wiesz że Twoje bezpieczniki (korki) są w stanie utrzymać takie obciążenie ?
skoro wywala Ci korki w chacie to znaczy że przeciążasz sieć a nawet jeśli działa godzinę czy dwie to niewielki ale dodatkowy skok napięcia może przeciążyć zasilanie - nawet może to być agregat w lodówce.
i nie istnieje coś takiego jak 'towar na specjalne zamówienie'.
gówno Cię to obchodzi, skoro mają taki towar i nim handlują to biorą za niego odpowiedzialność i nie ma znaczenia czy było to ustalane na słowo czy mają to w ofercie. skoro masz paragon lub fakturę to jest to podstawą do reklamacji.
Sklep powinien w takim przypadku:
1. wymianić uszkodzony towar na sprawny
2. zwrot pieniędzy
każda wysyłka odbywa się na koszt sklepu chyba że sprzęt okaże się sprawny lub został uszkodzony z Twojej winy (np uderzenie lub majstrowanie wewnątrz urządzenia i pozrywanie plomb)
chroni Cię przed takimi numerami prawo konsumenta.
w każdym innym przypadku sklep jest odpowiedzialny za sprzedawany produkt i jeśli sklep uznał że faktycznie jest towar uszkodzony powinien zwrócić ci pieniądze za wysyłki.
 

yoshiharu1

Member
Rejestracja
Gru 8, 2015
Postów
10
Buchów
0
Wiem, że instalacja w moim domu jest sprawna bo na jednym kablu chodzi 2x600W i nic się nie dzieje, nie mówiąc już o innych urządzeniach elektrycznych, które w tym czasie działają. To na 100% nie jest wina instalacji tylko wadliwego zasilacza. Tylko jak przekonać do tego nieuczciwego sprzedawcę, który wie, że sprzedał mi złom? W przeciwnym razie już by mi wymienili zasilacz na nowy.
Napisałem im, że nigdzie nie było informacji, że towar jest na specjalne zamówienie. Nie mając innej szansy uniknięcia zwrotu towaru sklep napisał, że uszkodzonego sprzętu nie można zwrócić. Łapali by się czegokolwiek, żebym tylko nie mógł zwrócić zestawu. Powód prosty, od samego początku wiedzieli co sprzedają. Nie wiadomo nawet czy ten zasilacz nie był przez nikogo użytkowany wcześniej, to, że był w oryginalnym pudełku nie jest gwarancją tego, że nie był używany. Może jestem już kolejną osobą, której go wcisnęli.
Napisałem im, że towar jest wadliwy i że chcę by wymienili mi go na nowy sprawny. Oni odpisali, że tego nie zrobią i że mogę im odesłać zasilacz, a oni znowu przekażą go do producenta. I czekaj sobie znowu 1,5 miesiąca z nadzieją, że może tym razem odeślą naprawiony.
Jak mam zmusić sklep żeby wymienili mi towar na nowy? Mam ich straszyć policją, sądem? Gdyby to był uczciwy sprzedawca, to załatwił by całą sprawę po pierwszej awarii.
Sprzęt jest niesprawny, nie był otwierany i nie został uszkodzony z mojej winy, mimo to, za każdym razem musiałem płacić za wysłanie i odesłanie towaru. Oni mówią, że nie zapłacą i jak chcę odesłać, to mam to zrobić na swój koszt. Ich zdaniem oni nie mają obowiązku płacić za odesłanie towaru. Jedynie kiedy sprzęt okaże się niesprawny odsyłają mi go na swój koszt. Sytuacja jest taka jak przy wymianie sprzętu. Niby są prawa konsumenta, ale jak mam zmusić sklep żeby pokrył koszty wysyłki uszkodzonego sprzętu czy wymienił mi go na nowy?
 

slow burn

Well-known member
Rejestracja
Lip 15, 2013
Postów
1,132
Buchów
0
Odznaki
1
sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie. Jeśli nie chcesz go wysyłać po raz kolejny to przekaz cała sprawę do ochrony konsumenta. Włącznie z cała korespondencją. Oczywiście wcześniej poinformuj o tym sklep i zapytaj się czy godzą się na taki obrót sprawy. Pozdrawiam
 

makaro

Guest
A tak wg to dlaczego umiesciłes tutaj ten temat? przeciez cie nie oszukali
 

Greenhillx

Well-known member
Rejestracja
Sty 30, 2015
Postów
434
Buchów
0
Na drzewo...Normalnie go wykręcili.
A tak wg to dlaczego umiesciłes tutaj ten temat? przeciez cie nie oszukali


---------- Post Zaktualizowany 22:53 ---------- Data pierwszego postu 22:48 ----------

Natomiast ja na Twoim miejscu dzwonił bym do buców i kręcił aferę.Normalnie Cię pajac oszukał.
 

lumenator

Well-known member
Rejestracja
Sty 10, 2012
Postów
555
Buchów
0
kolejny dropship sklep, najebało się na rynku tego, otwierają wypasione esklepy ale towaru nima na stanie, zamawiają cweluchy jak ktoś złoży zamówienie. Tak samo jest z nasionami, połowa tych sklepów robi zakupy dopiero jak ktoś złoży zamówienie. Na icmagu pisali o lumatekach, że lubi firma puścić źle złożony syf, dlatego zawsze proszę sklep aby go dla mnie odpalili najpierw i tak te zasilacze są lżejsze względem tego co pewnie miałeś do tej pory. Składasz reklamację normalnym trybem nie istotne czy na zamówienie, jeśli wysłali z terytorium PL obowiązuje ich jednolite dla wszystkich prawo. Jest usterka i mają określony czas oraz ramy na jej usunięcie bądź wymianę towaru tudzież zwrot pieniędzy i w sumie tyle. Jeśli kręcą to idziesz dochodzić swoich racji poprzez odpowiednie instytucje jak już wyżej koledzy wspomnieli.
W ogóle to chyba biorą towar z cidii i hempa tzn przynajmniej foty i opisy. Napisz jak to się rozwija jak będą walić w luja odezwij się do mnie to ci pomogę, mam trochę doświadczenia w UOK. Poza tym jak potrzebujesz taki sprzęcior po kosztach to też wal do śmiało dam namiar gdzie rynkowe ceny mogą się schować.
 

fazogastor

Guest
Ja wybrałem balast innej firmy (gavita) ze względu na dużą liczbę wątków na różnych forach z problemami z lumatekiem, i jestem zadowolony. Może tego jest dużo bo dużo się lumateków sprzedaje, ale problemów z balastami innych firm mało co widać.
 

yoshiharu1

Member
Rejestracja
Gru 8, 2015
Postów
10
Buchów
0
Myślałem o tym i jeżeli nie będę miał wyjścia to pójdę do rzecznika konsumenta i zapytam jak może mi pomóc w tej sprawie. Boję się tylko jak zapyta, 'a po co panu taki zasilacz?'. I co w tedy? Wiem, że takie zasilacze nie służą tylko do wiadomych celów, ale nie będzie to podejrzane? Może dlatego ten sklep czuje się taki pewny?

---------- Post Zaktualizowany 12:45 ---------- Data pierwszego postu 12:38 ----------

Do lumenator - Były już przypadki, że zasilacze Lumatek nie działały? Ja niestety nie miałem tego komfortu żeby jechać do sklepu i na miejscu kupić zasilacz. Wtedy, w razie gdyby nie działał, mógłbym im go od razu zwrócić. Oni się cały czas upierają, że wysłali mi sprawny zasilacz. To nie ważne, że zepsuł się po 4 godzinach. Był sprawny. A w przypadku awarii mogą go tylko oddać do naprawy. O zwrocie nie ma mowy. Szkoda, że nie zasięgnąłem opinii na forum zanim zdecydowałem się na zakup. Jednak do głowy mi nie przeszło, że taki sprzęt, za takie pieniądze może nie działać.

---------- Post Zaktualizowany 13:01 ---------- Data pierwszego postu 12:45 ----------

Oto co sklep e-green-garden napisał mi kiedy chciałem zwrócić towar, cytuję:

"Witam,
Nie wiem czy zapoznał się Pan z naszym regulaminem, ale może przytoczę tutaj fragment :

REKLAMACJE, ZWROTY tylko na podstawie paragonu, wyłącznie przy sprzedaży wysyłkowej.
Zwrot towaru: w ciągu 10-ciu dni od daty odbioru, bez śladów użytkowania produktu.
- produkty kupione w cenach promocyjnych, mierniki, elektronika/elektryka, nawozy, stymulatory, regulatory pH, płyny do kalibracji, produkty z terminem ważności oraz produkty sprowadzane na zamówienie nie podlegają zwrotom !

Także o zwrocie towaru bez podania przyczyny w tym momencie w ogóle nie mowy. Jeśli zestaw nie działa to należało to zgłosić w ciągu 3 dni od otrzymania przesyłki, czyli maksymalnie 20 września. Dostał Pan towar nowy, jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby fabrycznie był wadliwy.
Gniazdo było w 100% nowe tak samo jak i cały zestaw. Co do "kompletności" zestawu to zakupił Pan promocyjny zestaw składający się z trzech CAŁKOWICIE OSOBNYCH elementów : Zasilacz, żarówka, odbłyśnik i nawet w opisie jest napisane: Akcesoria do zestawów oświetleniowych dostępne również w naszym sklepie (akcesoria tj. kable, wtyki, wieszaki itp.). Poza tym proszę nie twierdzić, że do podpięcia trój-żyłowego kabla potrzeba fachowca, bo nie jest to prawdą...

Oczywiście może Pan do nas przysłać ten zestaw, sprawdzimy go, jeśli okaże się zepsuty to zrobimy normalną reklamację u producenta, ale nie ma możliwości zwrotu. Natomiast jeśli okaże się, że zestaw jest sprawny to niestety będzie Pan musiał ponieść koszty przesyłki zwrotnej."

Moja odpowiedź:
"Zapoznałem się z waszym regulaminem i jest on niezgodny z obecnie obowiązującym prawem. Proszę się zapoznać z nową ustawą i prawami konsumenta. Obecnie mam 14 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny. Co więcej mam prawo ten towar otworzyć,użytkować a następnie zwrócić. I sprzedający zwraca mi jeszcze koszty wysyłki. Chyba nawet nie muszę mieć oryginalnych opakowań. Nie ważne jaki dany sklep ma regulamin. Jezeli jest sprzeczny z przepisami prawa to jest on nieważny. Obecnie przepisy prawa są po mojej stronie.
Jutro wyślę wam zasilacz i gniazdo. Proszę żebyście sprawdzili czy działa i ewentualnie odesłali do producenta. Proszę także zwrócić uwagę na gwint gniazda. Czy tak wadzym zdaniem powinien on wyglądać? Przecież nawet nie da się tam wkręcić dobrze żarówki.
Mam też pytanie, dlaczego wprowadzacie kupujących w błąd? Nigdzie nie było wzmianki o tym że zestaw składa się z trzech oddzielnych części gdzie nawet wejścia nie pasują i trzeba dorabiać końcówki? Bo zdanie na końcu opisu "akcesoria do zestawów oświetleniowych dostępne również w naszym sklepie" nic mi ani żadnemu innemu kupującemu z pewnością nic nie mówi, a tym bardziej, że zestaw jest niekompletny.
I proszę mnie zrozumieć , ja nic wiecej od was nie chce niż to za co zapłaciłem 2000zl. Chce po prostu żeby ten zesyaw działał i zebym mógł z niego korzystać.
Mam więc nadzieję, że się dogadamy. Poniosę też koszty wysyłki jeżeli będę musiał."

Odpowiedź sklepu:
"Nie ma Pan prawa wziąć sobie towaru, używać i zwrócić. To nie wypożyczalnia tylko poważny sklep, poważny towar i poważne zakupy. Był Pan zdecydowany i ściągaliśmy ten zestaw na zamówienie. Owszem, ma Pan prawo do zwrotu, ale musi być to towar oddany w stanie NIENARUSZONYM, w oryginalnych opakowaniach w taki sposób, żeby one dalej mogły być przeznaczone do sprzedaży, ALE NIE PRZY PRODUKTACH NA ZAMÓWIENIE także od razu wyprowadzam Pana z błędu. Tak jak mówiłem, może Pan nam wysłać sprzęt do sprawdzenia. Proszę nie mówić, że jest niekompletny bo jest doskonale opisany i jest to normalne, że trzeba sobie samemu podpiąć zasilanie do gniazda żarówki. Sprzedaliśmy Panu bardzo dobry, opatentowany sprzęt, nie ma profesjonalnych zestawów gotowych do użytku plug&play poza tymi bublami wystawianymi na Allegro."

To powinno dać wam trochę do myślenia jak ten sklep podchodzi do kupujących kiedy chcemy zwrócić towar. Pełny profesjonalizm.

A to wiadomość tego od tego sklepu z dnia dzisiejszego, kiedy domagałem się wymiany wadliwego zasilacza na nowy, cytuję:
"Witam,
My nie mamy warunków ani uprawnień do sprawdzania i badania stanu sprzętu. Nasza rola jako sprzedającego może jedynie ograniczyć się do wysłania sprzętu do producenta, ponieważ to on go wyprodukował i on ma zaplecze do naprawy, szczególnie w okresie gwarancji. Zasilacz był działający co sam Pan potwierdził więc sprzedaliśmy Panu sprawny sprzęt, w przypadku awarii pozostaje gwarancja, tak jest zawsze i niestety gdybyśmy mieli na własną rękę wymieniać każdy zepsuty sprzęt to nie opłacałoby nam się w ogóle funkcjonować."

Dla tego sklepu 'sprawny" oznacza to, że zasilacz działał. Nie ważne, że trwało to chwilę. Zepsuł się po 4 godzinach, został zwrócony do naprawy, wrócił z niej i znowu się zepsuł. Ich zdaniem był sprawny. Wymienić na nowy nie zamierzają. Możesz odesłać, my go damy do naprawy i może będzie działał. A jak nie to znowu odeślij i czekaj. I tak w kółko, aż najlepiej skończy się gwarancja.

---------- Post Zaktualizowany 15:30 ---------- Data pierwszego postu 13:01 ----------

Dostałem nową wiadomość od sklepu, cytuję:
"Witam,
Nie będę odnosił się do całości tekstu, bo już wiele razy odpowiadałem Panu. Jeśli uważa Pan, że producent popełnił błąd i zasilacz jest źle "złożony" to takie coś podkreślimy przy kolejnej wysyłce do producenta. Nic innego nie możemy zrobić. Fakty i "konkrety" są takie, że odesłaliśmy terminowo reklamowany przedmiot do producenta i przysłał on działający zasilacz (sprawdziliśmy go poprzez podpięcie do prądu). Mówiąc "każdy sprzęt" mam na myśli wszystko co mamy w swojej ofercie, akurat Pana Lumatek jest jedynym tego typu zasilaczem. Ja Panu nie dam z własnej kieszeni nowego sprzętu, od tego jest producent i gwarancja. Proszę się zastanowić do kogo ma Pan pretensje bo my wykonujemy swoje obowiązki rzetelnie i terminowo a problem z tym zasilaczem jest całkowicie od nas niezależny. Koszty transportu do producenta ponosimy my więc wszystko tutaj jest normalne."

Oczywiście e-green-garden umywa ręce i całą odpowiedzialność zrzuca na producenta. To producent ma mi wymienić towar na nowy, a nie oni. Rzeczywiście tak jest? Kto ponosi odpowiedzialność za sprzedawany towar, sklep czy producent?
 

kowalik

Member
Rejestracja
Lis 14, 2015
Postów
24
Buchów
0
powiedz im ze założyłeś temat na # i niech czytaja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

yoshiharu1

Member
Rejestracja
Gru 8, 2015
Postów
10
Buchów
0
Wkrótce podobny temat założę na kilku większych forach o podobnej tematyce. Chcę żeby ludzie wiedzieli ile nieprzyjemności i rozczarowań może ich czekać kiedy zdecydują się na za zakupy w sklepie e-green-garden. Niech to będzie przestroga dla innych.
 

GreenLifeStyle

Well-known member
Rejestracja
Sty 24, 2014
Postów
524
Buchów
0
Ale dlaczego nie kupiłeś w którymś ze sklepów które są od lat na forum przecież ceny podobne ? często w sezonie bywałem w jednym ze stacjonarnych sklepów dostępnych tu na forum , zawsze ktos tam cos kupował wywoływało to umnie uśmiech i zdziwienie że jest nas tak wielu , raz kupiłem wadliwą stacje pogodową sprzedawca wymienił mi od ręki , w tej branży jak cos kupujesz to przede wszystkim w zaufanych sklepach! sprzedawca musi rozumieć że jak np padnie ci lampa to uprawę chuj strzeli i nie robić problemow z wymianą , Ten e-green-garden to jakieś chujarze dorobkiewicze niemające kasy nawet na zatowarowanie sklepu mieli 1 zasilacz 1000W na stanie lool .
 

yoshiharu1

Member
Rejestracja
Gru 8, 2015
Postów
10
Buchów
0
Tak jak już pisałem wcześniej nigdy by mi nie przyszło do głowy, że sprzęt za 2000zł może nie działać, a sprzedający robi cię w h..a i całą winę zrzuca na producenta, tak jakby to producent wziął ode mnie kasę za ten sprzęt.
Niestety uczymy się na błędach. Teraz postaram się kupić jakiegoś używanego hps 1000w nim ten, za którego dałem 2 koła wróci z naprawy.
Po raz ostatni odesłałem zasilacz do naprawy. Jeżeli i tym razem wróci niesprawny, to sprawę będę prawdo podobnie zmuszony oddać do sądu. Może wtedy h.je z e-green-garden zmiękną i wymienią mi zasilacz na nowy.
 

Pizdaczek

Guest
czy zanim zamówiłeś towar rozmawiałeś lub gdzieś na stronie przeczytałeś że jest to towar na specjalne zamówienie i że rządzi się on własnymi prawami/regulaminem?
czy w ogóle wiedziałeś że taki towar jest 'zamówieniem specjalnym' czy zamówiłeś go przez stronę internetową gdzie było napisane że "produkt jest dostępny" w ilości xx sztuk ?


odpowiedz mu mniej więcej takimi słowami:
"jako iż towar został kupiony w waszym sklepie i mam prawo do złożenia reklamacji to właśnie korzystam z tego przywileju.
w gwoli ścisłości producent odpowiada za jakość towaru i to klient jest pierwszym testerem produktu po wysłaniu go z fabryki do sklepów.
(i taka jest prawda bo fabryki testują zazwyczaj jedną sztukę na całą partię i to 'wyrywkowo')
Zamówiony przeze mnie towar z waszego sklepu okazał się wadliwy i to w waszym interesie jest dopełnić formalności z producentem.
skoro produkt nie działa odnoszę się do was jako iż wyżej wymieniony towar został zakupiony w waszym sklepie i mogę to potwiedzić kserokopią paragonu.
Waszego towaru miałem zamiar używać (a nie wypożyczyć jak to ładnie określiliście) gdyby nie fakt, że jednak jest uszkodzony co znacznie utrudnia jego wykorzystanie.
Mam dosyć waszych zbywań i jeśli odmówicie przysługującej mi reklamacji udam się do UOKiK."

Tak na marginesie - zadzwoń do rzecznika praw konsumenta i się dowiedz szczegółów
800 889 866 – to nowy numer infolinii konsumenckiej, która umożliwia każdemu konsumentowi w Polsce dostęp do pomocy prawnej. Prawnicy odpowiadają także na pytania konsumentów pod adresem porady@dlakonsumentow.pl. Zarówno połączenie, jak i porady są bezpłatne."
 

lumenator

Well-known member
Rejestracja
Sty 10, 2012
Postów
555
Buchów
0
Do lumenator - Były już przypadki, że zasilacze Lumatek nie działały? Ja niestety nie miałem tego komfortu żeby jechać do sklepu i na miejscu kupić zasilacz. Wtedy, w razie gdyby nie działał, mógłbym im go od razu zwrócić. Oni się cały czas upierają, że wysłali mi sprawny zasilacz. To nie ważne, że zepsuł się po 4 godzinach. Był sprawny. A w przypadku awarii mogą go tylko oddać do naprawy. O zwrocie nie ma mowy. Szkoda, że nie zasięgnąłem opinii na forum zanim zdecydowałem się na zakup. Jednak do głowy mi nie przeszło, że taki sprzęt, za takie pieniądze może nie działać.
były i są przypadki dlatego jak zamawiam ze sklepów proszę żeby tą konkretną sztukę wyjęli z opakowania i podpięli na kilka godzin u siebie. gro.cz czy ufoledy nie robią z tym problemów. Wolę jednak odpalany sprzęt, to samo dotyczy ledów też proszę o odpalenie, nawet foty wysyłają :)
btw nikt nie będzie cię pytał do czego ci taka lampa a ty nie masz obowiązku mówić mogą spytać o jej przeznaczenie np. gdyby chcieli ustalić czy klient prawidłowo chciał jej użyć.
 

motylanoga

Well-known member
Rejestracja
Paź 7, 2013
Postów
280
Buchów
0
Up, niech e-green-garden czytając wiedzą, że ciągle ktoś zwraca uwgę na ten wpis, i że rośnie on w siłę. W sumie nie ma co trzeba ich cisnąć bo sklep z tych typu pręcik a po tym stwierdzeniu "gdybyśmy mieli na własną rękę wymieniać każdy zepsuty sprzęt to nie opłacałoby nam się w ogóle funkcjonować" można wnioskować, że więcej gratów mają zepsutych i wszystkich raczej w dupie. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz nie wiem czy jest to regulowane przez nasze prawa konsumenta czy niepisana zasada w np. komputerowych w mojej okolicy, ale jak coś z elektroniki mi się zjebie w ciągu miesiąca od zakupu to dostajesz z marszu nową sztukę bez pytania i marudzenia. Daj znać jak się sprawa rozwiąże a sklep oczywiście pozdrawiamy i pamiętamy...
 

makaro

Guest
Up, niech e-green-garden czytając wiedzą, że ciągle ktoś zwraca uwgę na ten wpis, i że rośnie on w siłę. W sumie nie ma co trzeba ich cisnąć bo sklep z tych typu pręcik a po tym stwierdzeniu "gdybyśmy mieli na własną rękę wymieniać każdy zepsuty sprzęt to nie opłacałoby nam się w ogóle funkcjonować" można wnioskować, że więcej gratów mają zepsutych i wszystkich raczej w dupie. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz nie wiem czy jest to regulowane przez nasze prawa konsumenta czy niepisana zasada w np. komputerowych w mojej okolicy, ale jak coś z elektroniki mi się zjebie w ciągu miesiąca od zakupu to dostajesz z marszu nową sztukę bez pytania i marudzenia. Daj znać jak się sprawa rozwiąże a sklep oczywiście pozdrawiamy i pamiętamy...

Jak ich nawet tutaj na forum nie ma, to co ci będa czytać
 

Góra Dół