Spot Góry
To teraz Troche wyjaśnie
Miejscówka mieści sie w górach. Jest blisko Granicy , ta droga brązowa wiedzie przez wielkie pola krzaków po 2km dochodzi do granicy i sie rozgałęzia. Wszędzie są lasy o łąki z krzaczorami.Teren jak zaznaczyłem jest dośc podmokły koło stodoły płynie tam strumyk górski

więc świeżutka woda jest.w stodole załamał sie dach w domu też wszystko zarośnięte nie odwiedzane od 5lat z wyjatkiem amatorów gruszek (mój ojciec międzyiinymi

zaznaczyłem grusze G\/. Posiadłość ta znajduje sie na wzniesieniu gdzie od mojego domku dzieli ją jakieś 1km 20min drogi.w wiosce moze jest z 6 domów wiec nie jest źle

na wiosne tam sie tak zieleni że trawka by sie według mnie na loozie wtopiła w otoczenie pozatym poniżej napisu haszcze jest wielka polana i jest ona od wchodniej strony więc chyba dobrze

:joker: gorzej właśnie z turystami nieopodal troszke czerśni i innych gówien rośnie

l: i właśnie mam do was 2 pytania , jak myślicie ?czy teraz jak weszło szengen ( czy jak to sie pisze) to jeżdżą jeszcze na qudach i motorach ci ze służby granicznej?

r:bo ta brązowa droga prowadzi na granice . Drugie pytanie to chodzi mi o ten spot na czerwono ktory zaznaczylem u góry przy strumyku , tam jest ciemno i jest taka wysepka a wokół all jest zalane wodą tak po kostki nie będzie tam jakiś ślimaków czy h* go tam wie ? .Pozdrawiam licze na odpowiedzi
p.s
w tamto miejsce jeżdże raz na 2>3 tyg więc jak zasadze tam to jak nie będe tak często podlewał to nic sie nie stanie nie ? wytrzyma roślinka 3tyg bez podlewania na ładnie zrobionym gruncie ? jak tak to jak pojade tam to robie od razu zaczątek na wiosne tzn dziura przygotowanie ziemi itp

żeby sie przegryzło all do wiosny :freak2: