- Rejestracja
- Lut 1, 2017
- Postów
- 2,202
- Buchów
- 4,901
- Odznaki
- 9
Zasiadam tutaj po długich namysłach.
Postanowiłem sie podszkolić w dziedzinie wytwarzania pestek, wiem na początku może być dla mnie to nie za bardzo na plusie.
Dla tego zamierzam pobrać pyłek z tańszych odmian i pozapylać podobne.
Ok na początek zacznijmy od tego jak sie za to zabrałem.
Roztwór który wymieszałem jest to 0,12G/100ML wody.
Przedstawiam niżej produkty oraz sprzet użyty do wytworzenia roztworu.
Roślin mamy 4 które będe zapylać pyłkiem, jak uda nam sie go zebrać po opryskaniu azotanem srebra.
Nie będe mówić co to za geny, na razie potraktuje je jako testowe.
Jak coś sie uda to wtedy, będzie bardziej przyłożenie sie z nazwami i wszystkim jak należy;
Na samym końcu będzie tatuś który ma dać nasienie.
Zobaczymy czy nie będzie sie wstydził i urosną mu jajka jak należy.
Na koniec tego pierwszego etapu chciałbym podpowiedzi:
-Należy podawać nawóz i jaki ?
- 1 raz pryśnięta roślina to wystarczająco ?
-Jakie są efekty po opryskaniu w najbliższych dniach. czy nic nie będzie widać dopiero po przełączeniu ?
-Krzaki pod czasz owocowania pestek śmierdzą tak samo jak na normalnym flo ?
-Wentylator mieszający powinien być na of od samego początku czy po zapyleniu i w trakcie ?
-Po oprysku. Jak zachodzi taka potrzeba można pryskać nawozami czy nie za bardzo ?
DZIEKUJE I POZDRAWIAM TYCH CO BĘDA TUTAJ SIĘ MĘCZYĆ ZE MNĄ> xd
Postanowiłem sie podszkolić w dziedzinie wytwarzania pestek, wiem na początku może być dla mnie to nie za bardzo na plusie.
Dla tego zamierzam pobrać pyłek z tańszych odmian i pozapylać podobne.
Ok na początek zacznijmy od tego jak sie za to zabrałem.
Roztwór który wymieszałem jest to 0,12G/100ML wody.
Przedstawiam niżej produkty oraz sprzet użyty do wytworzenia roztworu.
Roślin mamy 4 które będe zapylać pyłkiem, jak uda nam sie go zebrać po opryskaniu azotanem srebra.
Nie będe mówić co to za geny, na razie potraktuje je jako testowe.
Jak coś sie uda to wtedy, będzie bardziej przyłożenie sie z nazwami i wszystkim jak należy;
Na samym końcu będzie tatuś który ma dać nasienie.
Zobaczymy czy nie będzie sie wstydził i urosną mu jajka jak należy.
Na koniec tego pierwszego etapu chciałbym podpowiedzi:
-Należy podawać nawóz i jaki ?
- 1 raz pryśnięta roślina to wystarczająco ?
-Jakie są efekty po opryskaniu w najbliższych dniach. czy nic nie będzie widać dopiero po przełączeniu ?
-Krzaki pod czasz owocowania pestek śmierdzą tak samo jak na normalnym flo ?
-Wentylator mieszający powinien być na of od samego początku czy po zapyleniu i w trakcie ?
-Po oprysku. Jak zachodzi taka potrzeba można pryskać nawozami czy nie za bardzo ?
DZIEKUJE I POZDRAWIAM TYCH CO BĘDA TUTAJ SIĘ MĘCZYĆ ZE MNĄ> xd



