nasiona marihuany

Pierwszy krzak, wszystko z nim OK?

Wyszukiwarka Forumowa:

Deadmau6

Member
Rejestracja
Kwi 15, 2012
Postów
8
Buchów
0
Siema, mam jedno pytanie czy tu wszystko jest OK? Tak na oko ile jeszcze jej zejdzie ?
Kwiatuszek tylko do foty został postawiony w takich warunkach przy ścianie :) Piszę, żeby nikt się nie czepiał, że brak światła itd.
Z góry przepraszam też za słabą jakość.
W razie gdyby coś było nie halo proszę nie krzyczeć :p Roślina znaleziona przez kumpla w trakcie kopania w czyimś ogródku (miał wyrwać chwasty no i jakoś natrafił na to... ;) ) Była w krytycznym stanie, liście w dół, prawie leżała . Głównie światło ją uratowało i z badyla o wielkości na oko 10cm wyrosła na 59cm.
Nie proszę o wskazówki żadne, bo i tak wszystko jest na forum i tam mnie pewnie poślecie. W ostateczności dostanę link: www.google.pl :p a z niego już korzystałam (w końcu jakoś tu trafiłam ?). Chcę wiedzieć, czy jest OK, a jeśli nie jest to co, no i ile jeszcze potrzebuje czasu, żeby coś zaczęło puszczać powoli?
Pozdrawiam i czekam na odp. :)





 

Deadmau6

Member
Rejestracja
Kwi 15, 2012
Postów
8
Buchów
0
no właśnie sama nie wiem :/ wydaje mi się, że to jakieś dzikie gówno. Nie znam się. Nigdy nie hodowałam, ale skoro urosło i przeżyło to mówię zapytam fachowców czy coś z tego będzie czy nie. Nawet jeden pączek nie urośnie? :(
 

bialy0

Well-known member
Rejestracja
Cze 1, 2012
Postów
108
Buchów
0
nie da rady tak rozpoznac, z wygladu moze byc jakas sativka ale na moje niedoswiadczone oko wygada na przemyslowke jesli wykopana z niechcianego ogrodka, wiec tez nikt o nia nie dbal a to chyba podstawa na outdoor. Jesli nie wytwarza zapachu to chyba lipa
 

Deadmau6

Member
Rejestracja
Kwi 15, 2012
Postów
8
Buchów
0
bogdan mówi bongo no ze światłem wygląda to tak, że w słoneczne dni stoi na parapecie i jest OK, wieczorem tak z 5-6 h pod żarówką i jak idziemy spać to wyłączamy światło (prąd kosztuje, a mieszkam z osobami, gdzie nie wszystkie interesuje ta tematyka, więc dokładać do interesu raczej nie będą ;) ).

bialy0 co do dbania o roślinkę w niechcianym ogródku sprawa wygląda tak, że w sumie jak została wykopana to było to maleństwo, więc dużo ucierpieć nie ucierpiała. Jakby była już duża jakaś to myślę, że gorzej byłoby ją postawić na nogi, a i próby ratowania i czekanie na pączki okazałyby się bezsensowne. Biorąc do domu takie maleństwo sądziłam, że może ma jeszcze jakieś szanse. Myślę, że roślinka miała z tydzień? czy dwa. U nas jest 25-ty dzień.
Co do zapachu.... nic :( i o to się w sumie martwiłam.

Potrzymamy ją jeszcze jakiś czas. Dam znać co i jak, więc tematu proszę póki co nie zamykać. Nadzieja matką głupich, a że my niezbyt mądre to może przynajmniej ona nam pomoże xD
Jakby coś ktoś jeszcze chciał dodać to pisać śmiało. Dzięki za wszystkie uwagi i sugestie. ;) Weźmiemy je pod uwagę.
 

ogrodnik_bob

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Maj 9, 2010
Postów
862
Buchów
0
a ja mam pytanie: pod jaka zarowka je trzymasz? ogolnie wyglada kiepsko, ale moze zacznie kwitnac i cokolwiek z niej bedzie. gorzej jak to faktycznie przemyslowka... albo brzydki facet :)
 

Deadmau6

Member
Rejestracja
Kwi 15, 2012
Postów
8
Buchów
0
Stawiam na brzydkiego faceta ;D a tak serio żarówka 60W.
 
D

delete

Guest
poszukaj na odludziu bezpiecznej miejscówki i wysadź ją tam. Wyrzucić szkoda. Jest strasznie chuda(potrzebuje słoneczka) i wyciągnięta(mało światła). Jak będzie większa będzie się dało określić czy to nie sieja. Pozdrawiam i życze ładnej panienki
 

Raf_rk

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Gru 14, 2010
Postów
2,888
Buchów
2
W takich warunkach niestety nic z tego nie będzie.
Pod zwykłą żarówką 60W nie trzymaj - szkoda prądu a to zupełnie nic nie daje.
Poza tym to pewnie przemysłówka - ktoś pewnie jakieś resztki żarcia dla papug wysypał przez okno do ogródka albo coś w tym stylu.
Ogólnie - bez szans, wywal to, bo szkoda czasu.
 

bogdan mówi bongo

Well-known member
Rejestracja
Wrz 24, 2011
Postów
182
Buchów
0
wiedziałem ze albo parapet, albo zwykła zarówka:smokee:

posadź to na zewnątrz pod słońcem i za jakiś czas zobaczysz co to wyrośnie<peace>
 

Deadmau6

Member
Rejestracja
Kwi 15, 2012
Postów
8
Buchów
0
OK :( Dzięki. Przesadzę ją gdzieś na dworze poza miastem, bo wyrzucić w sumie też nie mam bardzo gdzie, a zniszczyć na drobny mak szkoda mi jednak. I tak jeszcze postoi trochę w domu, bo póki co nie wyjeżdża nikt nigdzie samochodem, żeby ją zabrać przy okazji, więc jeszcze spróbujemy się o nią zatroszczyć przez ten czas. Dobrze, że napisałam teraz, a nie po jakiś 60 dniach ;D
 

Deadmau6

Member
Rejestracja
Kwi 15, 2012
Postów
8
Buchów
0
Hej!
Odświeżam temacik.

Z powodu braku czasu na wywalenie roślinki została w domu i stała na balkonie przez ten czas w słoneczku (czyli w sumie jak mi radzono - wywalić gdzieś w pole, gdzie świeci słonce ;) słońce jest, pola brak, no ale jakie rezultaty :freak2: )
Oto aktualne foty roślinki (wczoraj tj w niedzielę wybił 60 dzień - tak na oko oczywiście, bo przypominam, że roślinka znaleziona, gdy miała ok 2 tygodni już swojego nędznego życia hehe).






Nadal myślicie, że nic z niej nie będzie? <joint> Pachnie mega, do zdjęcia do domu została przyniesiona, aromat wypełnia pokój po brzegi :queen:
wielkość 105 cm długości (ostatnio miała 59cm). Napisałam dane wcześniejsze z pierwszego postu, żeby nie trzeba było szukać jakby kogoś interesowało.
Proszę o opinię i czy myślicie, że to jest 80-cio dniówka, czy dłużej będziemy czekać na coś konkretniejszego? No, bo chyba jednak coś wyrośnie?
Wiem, że jest tego mało tak na prawdę, ale i tak cieszymy się, że z niczego powstało cokolwiek. :/ Myślę też, że samo palenie będzie słabe, no ale zawsze swoje i za darmo, a najwyżej w większej ilości się weźmie i tyle. Pytanie tylko czy coś będzie i czy mamy przekłuwać łodyszki (znajomy nam powiedział, że wtedy jest silniejsza) albo podcinać liście ? może inaczej, czy coś mamy z nią jeszcze robić czy zostawić w cholerę i niech sobie rośnie dalej? Pozdrawiam i czekam na odp.
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół