• Chcesz pomóc w rozwijaniu forum? Zamieść link do Forum.Haszysz.com na swojej stronie lub blogu

Poka co dziś szamiesz – czyli przekąski, obiadki, śmieciowe żarcie i inne gastrofazowe wybryki

Misqu

Well-known member
Rejestracja
Gru 23, 2008
Postów
356
Buchów
12
1_280.jpg
 

Saul

Volenti non fit iniuria
Rejestracja
Lis 9, 2019
Postów
533
Buchów
626
Odznaki
6
Dzisiaj kurczaczek, surówka coleslaw, buraczki i deczko kszanu
 

Misqu

Well-known member
Rejestracja
Gru 23, 2008
Postów
356
Buchów
12
takie coś wymyśliłem, nawet dobre, uwielbiam ser kozi :key:
DSCN2870.JPG


DSCN2871.JPG


DSCN2872.JPG


DSCN2878.JPG
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

12"

Well-known member
Rejestracja
Kwi 20, 2020
Postów
163
Buchów
132
Odznaki
2
Witam,

...od jakiegos czasu chodzilo za mna wspomnienie pewnego baru mlecznego w ktorym sie stolowalem jako student heh, serwowali tam boskie wrecz kotlety jajeczne z bitymi pyrkami (czyt. puree) i sosem pieczarkowym, niebo w gebie za grosze!

Tym samym w ostatnim menu del dia, goscily - jak nie inaczej, kotelty jajeczne!






















Pozdrawiam,
12"
 

LukexOG

Tetra Hydro Cannabinol %
Rejestracja
Maj 30, 2019
Postów
2,007
Buchów
2,386
Odznaki
2
Pizza na swiezych drożdżach , wyszła znakomita

Sos pomidorowy + czosnek + bazylia + sól+pieprz
Ostre papryczki Jalapeno + czerwona papryka + cebula +mozzarela + kurczak piri piri + przyprawa do pizzy :)

Na deser sernik z brzoskwiniami - kupny.

143568223_279013126986521_18579503268847163_n.jpg


143748774_425793168622109_3208292900112497121_n.jpg


143717032_823282311583726_4318703709801890042_n.jpg
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Topas

Well-known member
Rejestracja
Sie 6, 2018
Postów
497
Buchów
25
Szybkie śniadanko. Jajecznica z jaj od sąsiadki i mleko prostu z cyca krowy od drugiej sąsiadki posypane własną ostrą papryczką :troll:

 

UNHOLY

Well-known member
Rejestracja
Lip 21, 2020
Postów
217
Buchów
142
Odznaki
2


A tutaj bigosik z kiszonej kapusty w połączeni z młodą.

 

12"

Well-known member
Rejestracja
Kwi 20, 2020
Postów
163
Buchów
132
Odznaki
2
Witam i zapraszam, czym chata bogata!

...tym razem, kolejny baaardzo lokalny specjal, w zaleznosci od regionu mozna go znalezc pod nazwa

Atascaburras lub Ajoarriero

Jest to bity czosnek, z ziemniakami, okruchami czerstwego chleba, na oliwie z dodatkiem poszatkowanego jajka na twardo i dorsza lub orzechow tzw. wloskich, w zaleznosci od warjacji i regionu z jakiej owa pochodzi.


Co nam bedzie potrzebne do jego przygotowania,

spory mozdzierz kuchenny hehe (ten do ubijania nie rozcierania tj; kamienne vs ceramiczne :) ) czerstwy chleb, pan de migas, pan de pueblo (cheb) 3-4 dniowy dla wykruszenia miazszu (skorki tradycyjnie zostawiano na pozniej do dalszej konsumpcji finalnego plato) i suszony lub swiezy kawalek dorsza. reszte tj oliwe, ziemniaki, czosnek, orzechy, jajka... zdecydowana wiekszosc ma pod reka.


Mortero czyli mozdzierz heh,












+ dorsz, suszony (jak widac na zdjeciu) i chleb zakupiony na 4dni przed,








Przygotowanie skladnikow “pod” jest rownie czasochlonne co sam proces, i w zasadzie zaczyna sie odstawieniem chleba te kilka dni wczesniej, odsoleniu/wymoczeniu przez noc dorsza, ugotowaniu ziemniakow w mundurkach do ktorych na ostatnie 5min. dodajemy wczesniej wybrana przez nas rybe (suszona lub swieza), i osobno jajek na twardo.

...pozwole sobie pominac fotki z tego etapu, w zamysle chcialem je dodac ale potem pomyslalem ze za duzo tego na raz bedzie, aczkowliek esencje i sam koloryt postaram sie zachowac...





...no i teraz tak naprawde zaczyna sie zabawa, przez ktora zawalilem aktualizacje relki we wlasciwym czasie hehe, tradycyjnie w rodzinach kiedy byl czas na przygotowanie tego dania, kobiety szykowaly skladniki w swojej grupie po czym mezszczyzni na zmiane zajmowali sie ich ubijaniem (tzn skladnikow) heh, ja bedac samemu... pomiedzy jednym browarkiem i drugim gibonem, pim pam, pim pam, pim pam hehe caly dzien zawalilem (proces ten trwa normalnie w okolicach 4/5h) i sie poskladalem,

Ponizej (s)mashing step by step + efekt koncowy ktory jest obledny :)








jak czosnek mamy juz gotowy, dodajemy wczesniej ugotowane pyrki,




...i tluczemy je dalej hehe,






nastepnie, jak juz wypedzilismy wszelakie zlo z tych biednych bulw, dodajemy wczesniej przyszykowany chleb,




i zalewamy bulionem ktory ostal nam sie po zieniakach i rybie, dostawiamy na okolo 10-15min. az calosc nasiaknie, i po ktortkiej przerwie jak nie jak tak na gibooona, wracamy dalej do pracy heh,




Na sam koniec, oliwka -/+ litr polecial (dla zawiazania) tekstura ajo powinno nam przypominac mix pomiedzy budyniem i kasza manna... cos w ten desen, nie ma byc plynne powiedzmy jak kisiel, ale nie ma z tego wyjsc hummus, pate etc, o! wiec oliwke delikatnie na oko dodajemy w trakcie ubijania,








majac juz na talerzu, z gory pozypujemy jajkiem i dorszem lub orzechami, w zaleznosci od wariacji i regionu z ktorego pochodzi i na ktory sie zdecydowalismy.







Pozdrawiam i smacznego,
12"

P.s.. jak ktos ma ochote zerknac w directors cut hehe, zapraszam do siebie.
 
Ostatnia edycja:

Beasto

Ujarany cały dzień
Rejestracja
Sie 18, 2019
Postów
889
Buchów
877
[MENTION=94623]12"[/MENTION] Ale, co, jak? Bez pieczenia, czy coś? To ostatnie zdjęcie przedstawia finalną wersję?
 

12"

Well-known member
Rejestracja
Kwi 20, 2020
Postów
163
Buchów
132
Odznaki
2
[MENTION=94623]12"[/MENTION] Ale, co, jak? Bez pieczenia, czy coś? To ostatnie zdjęcie przedstawia finalną wersję?

Witam,

aby nie robic offtopu, dokladnie tak jest... bez fajerwerkow ale baaardzo smaczne, odstane przez wieczor na nastepny dzien mozna serwowac!
 

JimMorris

Well-known member
Rejestracja
Sty 18, 2019
Postów
567
Buchów
2,301
Odznaki
1
Siemka w tłusty czwratek.
Domowy chrust na ratunek kwarantannowy:D

 
Ostatnia edycja:

Saul

Volenti non fit iniuria
Rejestracja
Lis 9, 2019
Postów
533
Buchów
626
Odznaki
6
Jako iż jest Tłusty Czwartek to zrobiłem pączki z pomarańczami, czekoladą i taki eksperyment glazura klonowa i bekon- nawet ujdzie :)


 
Ostatnią edycję dokonał moderator:

Beasto

Ujarany cały dzień
Rejestracja
Sie 18, 2019
Postów
889
Buchów
877
Dwa dania, nie dzisiejsze, ale domowej roboty ;)

Wege burger na bazie ciecierzycy i fasoli. Niektórzy powiedzą, że be, a mnie smakuje bardziej niż maki i inne takie :D



A tu z kolei dzieła kumpla z soboty - chicago deep dish pizza - to już jest kompletne przeciwieństwo powyższego - pół kilko sera w jednym naczyniu, plus salami i sos chyba nawet z mięsem mielonym (już nie pamiętam, skopcony i podpity byłem), ale kurna było pyszne :D Zdjęcie na świeżo po wyjęciu z piekarnika, trzeba poczekać aż ser się ustoi, żeby się nie rozlało przy wyciąganiu.

 

Góra Dół