• Uwaga! Uprawa konopi w Polsce i w większości krajów jest nielegalna lub wymaga specjalnych zezwoleń. Przed wykorzystaniem informacji zawartych na tym forum lub w innych naszych serwisach upewnij się jakie przepisy regulują uprawę w Twoim kraju.
  • Chcesz pomóc w rozwijaniu forum? Zamieść link do Forum.Haszysz.com na swojej stronie lub blogu

Polityczny belkot z Hisotria w Tle - offtop z tematu historycznego.

Gejseusz

Guest
Ja stoczyłem wiele bojów pod mokrą...




...cipką :crazy:



Przy całym szacunku KOT...
Miałem nadzieję, że choć w tym wątku będziemy pisać poważnie...
Jeśli mógłbym to proszę o pisanie sensownych tekstów, przynajmniej w tym wątku. Chciałem pokazać ważnej dla mnie osobie, że na tym forum są również ludzie, którzy podchodzą bardzo poważnie do życia, którzy tak jak Ja bardzo cenią sobie Ojczyznę, z którymi można porozmawiać bardzo sensownie i poważnie, bez żadnych głupot, a tu masz...
 

Gejseusz

Guest
SENSIMAJSTER - cieszy mnie, że zauważyłeś jakie wartości się dla mnie liczą:D
Nie ukrywam, że podobają mi się mundury, proporczyki oraz broń biała i nie musisz tego rozumieć, nie wymagam przecież tego:)
Tak samo jak Ja nie muszę rozumieć jaka jest różnica pomiędzy samochodem z turbo wtryskiem, turbiną czy jakoś tak. Mnie to nie interesuje bo żeby się gdzieś dostać kupuję bilet i tyle mnie obchodzi czym jadę:p

Co do kościoła to inny temat, ale nie jestem "katolem", inaczej jak mógłbym skończyć teologię u Adwentystów Dnia Siódmego? Tylko widzisz, Ja się tym interesuje, ale żeby mieć jakiekolwiek pojęcie muszę poznać wiele różnych spojrzeń na daną sprawę. Nie ukrywam, że kościół katolicki ma przed sobą ciężki czasy i głównie na własne życzenie.

A co do wątku o wynalazkach to proszę bardzo zakładaj, zapewniam, że będę czytał bardzo dokładnie każdy wątek:D

Na koniec bo już zeszliśmy trochę z tematu to jednak cieszę się, że możemy tak sobie porozmawiać mając tak diametralnie różne poglądu kulturalnie:D
i oby tak pozostało, przecież gdyby świat był taki sam to byłby nudny...
 

lewak

Guest
Sram na to, flagą polski to ja mogę sobie dupę wytrzeć a w boga nie wierzę.

SENSIMAJSTER - tematy ci sie nie pojebaly troche ?
To nie jest temat - czy lubie historie i czym podcieram sobie dupe, tylko : "Najważniejsze wydarzenia w Polskiej Historii - największe sukcesy".
Wszedzie gdzie tylko sie da agitujesz za palikotem, promujesz homosiow i atakujesz kosciol, ale tu po co zes przylazl ?

DC509.jpg


Tak tez myslalem, ze ten temat dlugo nie wytrzyma i przyjdzie jakis degenerat ktory sra na "polaczkow", "katoli", polska flage no i nasra w temacie. Prawie tydzien byl spokoj jak na to forum to i tak niezle ;)
 
Ostatnia edycja:

SENSIMAJSTER

: )
Weteran
Rejestracja
Sty 3, 2011
Postów
575
Buchów
0
SENSIMAJSTER - tematy ci sie nie pojebaly troche ?
To nie jest temat - czy lubie historie i czym podcieram sobie dupe, tylko : "Najważniejsze wydarzenia w Polskiej Historii - największe sukcesy".
Wszedzie gdzie tylko sie da agitujesz za palikotem, promujesz homosiow i atakujesz kosciol, ale tu po co zes przylazl ?


Tak tez myslalem, ze ten temat dlugo nie wytrzyma i przyjdzie jakis degenerat ktory sra na "polaczkow", "katoli", polska flage no i nasra w temacie. Prawie tydzien byl spokoj jak na to forum to i tak niezle ;)


Ha ha ha, no dobrze, przyłączyłem się, żeby z wami dyskutować. To jedyne miejsce w necie, jak dla mnie, gdzie można powiedzieć właściwie wszystko.

Liczę na to, że rozmową może się uda pokonać wasze lęki :) przed...Bogiem? Nowoczesnością? Pedałami ? :D

Albo przynajmniej sobie porozmawiamy, tak dla wysiłku intelektualnego.

Żeby nie było, że nie na temat, dodam jeszcze, że do polskich sukcesów bitewnych zaliczę bitwę na Psim Polu, pozorowany odwrót Polaków po czym wciągnięcie Niemców w zasadzkę... :) <shiza>
 

delete

Guest
Ej, niech no który założy konkurencyjny topik "Największe klęski w historii Polski", bo chyba jakieś były? :freak:
 

sub

Guest
bas napisał:
Nieśliśmy postęp i wolność gdy Europa w zacofaniu paliła czarownice na stosach


Bądźmy wiec dumni..i bijmy lewactwo.

ps: Mrożka lubisz?
 

sub

Guest
A to widzieliście...? Z tego też mam być dumny...?
http://natemat.pl/76629,archidiecezja-warszawska-przygotowuje-sie-do-peregrynacji-obrazu-matki-boskiej-czestochowskiej-tylko-co-to-wlasciwie-znaczy
To się dzieje aktualnie a mamy, zdaje się 21 wiek...

na dole tej strony jest fajny baner:

980x400_jp_militaria_samoobrona_v2.jpg


btw:gdzie jest -znakwodny # ? coś sie dziwnie porobiło.

ciekawe: http://www.militaria.pl/converter?w...GS_hartowana_BLK_12_cali_rozlozona_w_rece.jpg

to legalne?

długopis taktyczny?! http://www.militaria.pl/master_cutl..._cutlery_gun_metal_(ta-tp2)_p8989.xml?cat=339 jejku... rozumien.. czerwony,niebieski, czarny..ale taktyczny!!!???

długopis napisał:
Długopis taktyczny Master Cutlery to przykład udanej adaptacji przedmiotu codziennego użytku do samoobrony. Dzięki solidnej, wykonanej z aluminium lotniczego obudowie można używać go zarówno do uderzeń, ucisków na wrażliwe miejsca na ciele napastnika, jak i do zakładania dźwigni. Sposób użycia jest w tym wypadku identyczny jak popularnych "kubotanów".

Po zdjęciu osłony części piszącej można ją zamocować z drugiej, kompatybilnej strony długopisu, którą stanowi kubotan. Na końcu osłony znajduje się zbijak do szyb.

Długopis wyposażono w klips umożliwiający zamocowanie w kieszeni. Matowa powierzchnia długopisu daje nam pewny, mocny chwyt nawet w warunkach dużej wilgotności.

W komplecie otrzymujesz jeden wkład.

Kolor: gun metal grey (szary)
Wymiary: 133 x 13,5 mm
Producent: Master Cutlery, USA
Samoobrona - warto wiedzieć:


170356-noze-kuchenne-griff-walizka-24-el_500_375.jpg


Co ten facet tam gada?
Wiec róbmy restauracje dla napoleonów:

 
Ostatnia edycja:

Kamillvs

Well-known member
Rejestracja
Sty 4, 2012
Postów
239
Buchów
0
A to widzieliście...? Z tego też mam być dumny...?
http://natemat.pl/76629,archidiecez...-czestochowskiej-tylko-co-to-wlasciwie-znaczy
To się dzieje aktualnie a mamy, zdaje się 21 wiek...
Nie jestem katolikiem, ale jestem dumny z tego że u nas po dziś dzień zachowują się takie smaczki folkloru ludowego i religijnego.
Nie cała Polska tak wygląda przecież (na szczęście), a w takiej skali to nic złego, a wręcz przeciwnie - to spuścizna kulturowa naszych przodków. Co by to nie było, jeśli to nie czyni nikomu krzywdy (czy obnoszenie obrazu czyni komuś szkodę?) to należy się temu SZACUNEK. Nawet wtedy jak masz inne przekonania.
Nie wiem co Ty szanujesz, i szczerze - wolę nie wiedzieć. Ale proszę Cię, nie obrażaj uczuć innych czytających ten wątek. W wielu gronach za takie słowa (np. podcieranie dupy flagą) dostałbyś zwyczajnie po mordzie.
 

sub

Guest
Kamillvs napisał:
Co by to nie było, jeśli to nie czyni nikomu krzywdy (czy obnoszenie obrazu czyni komuś szkodę?) to należy się temu SZACUNEK. Nawet wtedy jak masz inne przekonania.

nie do mnie. ale..
Nikomu nie czyni. Niech obnoszą co chcą i gdzie chcą.
Żyją według zasad w które wierzą. Komu to przeszkadza ?!
Wolna wola. To Ich życie - zasady i wiara. Nic mi do tego.
Mogę nie rozumieć - widziećw tym - wirus - cechę przystosowawczą cokolwiek. Ale NIC mi do tego.

... Tak długo jak - tacy jak ja - także mogą sie obnościć lub nie obnosić z tym czym chcą - i nikt im z tego powodu nie robi problemów. Jest oki.
Zasada wzajemności. Te same prawa. Obraza zdrowego rozsadku np: także powinna być scigana....
A czemu nie..Jak dojdziemy do władzy to !!! eee...

ja np: z tej bajki jestem.. http://www.racjonalista.pl/

np. nie zgadzam sie aby moje dziecko chodziło na religie w szkole. I co ;)
Nie zgadzam sie aby ocena z religii była na świadectwe - z religjoznastwa tak.
Ale nie z religi - co to ocenia ;) wiarę? To jest wymuszanie.

Co mogę zrobic? :) Pokrzyczeć na forum :lol3:

Wiekszośći tak jest za..wiec .. ja jako mniejszość.. mogę sobie napisać tu... protest songa. .. lub mazakiem na scianie w ubikacji - efekt ten sam.

| świetny watek do tego ;) |
 
Ostatnia edycja:

lewak

Guest
SENSIMAJSTER - znowu odjechałeś. Ja również jestem niewierzący i nie popieram lekcji religii w szkołach. Ale nic złego w tym nie widzę, ze grupa emerytów sobie gdzieś tam obraz przenosi i się do niego modli. Zapewne muzułmanie modlący się na dywanikach w centrum miasta już ci nie przeszkadzają ;)
 

SENSIMAJSTER

: )
Weteran
Rejestracja
Sty 3, 2011
Postów
575
Buchów
0
Wiecie co, to skoro i tak zeszliśmy z tematu, to...:

- Tak samo jak gloryfikowanie publicznie przez ludzi, czy też (co gorsza) polityków przynależności do jakiejś opcji religijnej mi przeszkadza, bo opiera się to na wywołaniu przekonania o tzw. "społecznym dowodzie słuszności", wrażeniu, że skoro większość to robi, to tak jest. W zachowaniach mas ludzkich można dostrzec pewną prawidłowość, (co zresztą wykorzystywali znani mówcy, min. Hitler) a mianowicie "odruch stadny". Widoczne jest to przede wszystkim w środowisku kibiców, kiedy jedna osoba wywołuje reakcję łańcuchową (może to być śpiew, ale także - rozruchy). W grupie czujemy się raźniej i chętniej przełamujemy granicę własnych ograniczeń (nakładanych przez sumienie, wychowanie itd). Ten sam efekt występował u tzw. obrońców krzyża, ci ludzie tak się nakręcali, że aż emanowali agresją i nienawiścią powtarzając jak mantrę nawet najgłupsze hasło.

Ja też jestem z bajki pod nazwą "racjonalista". Uważam religie (nie tylko katolicką - każdą) za pewnego rodzaju podstawę manipulacji ludźmi, dlatego jestem przeciwny państwom wyznaniowym, a takim stanie się Polska, gdy konserwatyści dojdą do władzy. Muzułmanów odprawiających modły na rynku traktuję na równi z tymi bałwochwalcami od "kopii obrazu".

Są jednak inne tematy, które są ważniejsze dla Polski niż zwycięskie bitwy, o których wiedza do niczego mi się nie przyda. Zresztą jak słusznie zauważył sub, w Wikipedii można sobie ściągnąć listę wszystkich wygranych przez Polskę bitew i podniecać się, która była lepsza. Tylko co to da, czemu to ma służyć.

Są bardziej realne problemy, które trapią nasz kraj i znajomość historii średniowiecznych wojenek nie ma przełożenia na dzisiejsze czasy.
Jeżeli chodzi o edukację to:
- w nauczaniu historii skupiłbym się na XIX i XX wieku, bo program jest ułożony tak, że najważniejsze dzieje wypadają pod koniec roku i są traktowane po macoszemu, co przyczynia się między innymi do niskiej świadomości społecznej i politycznej młodzieży, a co za tym idzie, niechęci do głosowania, niewiary w zmiany demokratyczne.
- zamiast religii - w szkołach wprowadziłbym (za sub) religioznawstwo, lub FILOZOFIĘ. To czego brakuje mi w szkołach, to rozmów na temat "sensu życia". Tzn. jest wykładnia jedna - katolicka, zamykająca właściwie dyskusję - sensem życia jest zbawienie i życie wieczne przy boku Boga - Ojca. Z takim podejściem wychowamy tylko pożytecznych idiotów, którzy z góry będą kwestionowali wszelką naukę, gdyż jest ona przeciwieństwem religii i opiera się na DOWODACH a nie na wierze.
Mogę mieć pretensje do rodziców, właściwie do matki i babci, że jako dziecko byłem katolikiem, chodziłem do kościoła, bałem się diabła, wierzyłem w cuda, irracjonalnie traktowałem świat, co zewsząd potwierdzały postawy moich rówieśników (społeczny dowód słuszności). Straciłem kupę czasu na modlitwy, uczenie się ich na pamięć, zamiast uczyć się np. tego jak działa ten świat, że manna nie leci z nieba, a np. rośliny potrzebują do życia składników pokarmowych tak jak człowiek. Uważam, że dzieci są inteligentne, szczególnie dzisiaj w świecie nowoczesnych technologii, portali społecznościowych i rozprzestrzeniania się informacji w ciągu chwili na cały świat, państwo w rzeczywistości wyrządza dzieciom krzywdę zezwalając na praktyki religijne i jej naukę w szkołach. Jestem zwolennikiem uczenia przez obserwację i doświadczenie, to ono ma największą moc budowania inteligencji u ludzi a można to robić już od przedszkola budując choćby "ogródki dziecięce". Nie będę się na ten temat rozpisywał, ale było już coś takiego w XIX wieku (kindergaarten, Frainet). Bazując na doświadczeniu zdobytym przez dzieci samodzielnie mamy większe szanse na wychowanie pokolenia naukowców a nie ministrantów. Dodam, że Einstein np., zainteresował się nauką, kiedy jego ojciec w wieku 4 lat zaprowadził go do swojej manufaktury, zainteresowanych odsyłam do jego biografii, ale właśnie to rozbudziło u niego zainteresowania nauką, doświadczeniami, fizyką itd.
- religia wywiera ogromny wpływ na edukację wogóle. Czasami mam wrażenie, że niektórzy wierzący nauczyciele i nauczycielki to katecheci, bo zamiast od dziecka tłumaczyć prawidła natury, wybierają drogę na skróty tłumacząc, że dziecko będzie miało jeszcze czas na uczenie się i opowiadają wygodne bajki religijne ogłupiając je, zbijając z tropu naturalną ciekawość poznawczą najmłodszych.
- tak samo jest z wychowaniem seksualnym. Tworząc seksualność tematem tabu - w rzeczywistości tylko czynią go ciekawszym i bardziej pożądanym, - patrz: ZASADA REAKTANCJI

Nie zakładam nowego wątku ale zapytam Was jeszcze o sprawy ostatnio podnoszone:

Kto z Was jest za całkowitym zakazem aborcji pomimo, np. upośledzenia płodu? Jak coś, to założę osobny wątek, sorry Perseusz, ale nie mogłem się powstrzymać :)
 

Góra Dół