nasiona marihuany

Pomysł na nalewke - co myślicie?

Wyszukiwarka Forumowa:

zwyrole

Member
Rejestracja
Sty 25, 2012
Postów
16
Buchów
0
Witam. Chciałbym pierwszy raz zrobić nalewkę z mj
Mam następujący pomysł na nalewkę, oto składniki:
50g ziela piołunu
litr spirytusu
pół litra wody
pozostałości po 3 krzakach pandory (liście, łodygi, mniej dojrzałe topy).
Całość chcę przyrządzić tak:
1. Piołun zalać wodą z spirytusem i zostawić na tydzień. Po tygodniu wyjąć piołun i dorzucić ziele i potrzymać je w wywarze z miesiąc czasu.
Wiem, że to co się robi nie będzie smaczne, ale chodzi mi w póki co czy takie coś da dobra bombe ? :) Oczywiście mam w planach to doprawić limonkami, cukierkami halls, miętą lub czym kolwiek innym by dało sie to pić z kobietą. Proszę o informacje głównie czy 'wywar (piułon + mj)' da dobry efekt i czy w ogole jest sens dodawać piołun oraz czy lepiej liście mj dodać suche czy mokre oraz ewentualnie czy dobre dodałem proporcje. Ogolnie zależy mi bardziej na haju niż stanie upojenia alkoholowego i chciałbym uzyskać coś co po wypiciu 2-3 kieliszków sprawi, że nie będę myślał o trawce kilka godzin ;) Na sam koniec dam przepis jak to zrobiłem , jaki jest efekt i jakie w smaku. jak znacie jeszcze jakieś zioła co mogą wzmocnić efekt to proszę o porady ;) Pozdrawiam.
 

elektryczni606

Well-known member
Rejestracja
Kwi 22, 2012
Postów
215
Buchów
2
Skoro chcesz bawic sie w piołun to skomponuj pełny zestaw ziół do ABSYNTU wiekszosc dostepna w sklepach zielarskich + twoje tajne zioło.

Zioło obowiązkowo wysuszone bo inaczej chlorofil rozpuszcza sie w alko i powstaje zielona farba.

Dla smaku polecam cukierki ICE nawet do czystaj wódeczki, bo smak nieziemski powstaje i idealne do drinów i na imprezy.
 

Pan Top

Well-known member
Rejestracja
Gru 27, 2011
Postów
146
Buchów
1
Pytanie czy zależy Ci na mocy czy na doznaniach smakowych?

Pierwsza nalewka którą zrobiłem nadawała się tylko do walnięcia kielicha na szybko i przez dobre pół godziny odbijała się zniekształconym (niestety w złą stronę) aromatem zioła.

NIe wiem co z tym piołunem ale pomidorowe ziele można wygotować kilka razy w wodzie (usuniesz wszystko co może dać posmaki) a dopiero po tym macerować.

Jeśli zależałoby Ci żeby oprócz klepnięcia w potylicę po ok 30-40 minutach znajomi po wypiciu robili: "mmmmmmmmmmm ale to dobre", to poczytaj o robieniu nalewek, wybierz jakiś elegancki przepis i użyj w nim spreparowany odpowiednio spiritus.

MOja wizja w trakcie realizacji:

zamknij oczy i wyobraź sobie, że dostajesz porcję lodów, polanych ajerkoniakiem (gandziowym) a na wierzchu obsypane wiśniami wyjętymi z nalewki (gandziowej) :D

To mój święty graal na 2012 rok :)

Powodzenia na kuchennej ścieżce :spalony:
 

Bokbrzek

Well-known member
Rejestracja
Cze 27, 2011
Postów
153
Buchów
0
1. Piołun zalać wodą z spirytusem i zostawić na tydzień. Po tygodniu wyjąć piołun i dorzucić ziele i potrzymać je w wywarze z miesiąc czasu.

mocz to w prawie czystym spirytusie, tak 70-80%, woda wyciąga dużo zanieczyszczeń, zrób bazę a potem dopiero rozrabiaj do porządanej mocyi z dodatkami jak cukierki, soki itp, pozdrawiam :spalony:
acha, polecam syrop kiwi
 

zwyrole

Member
Rejestracja
Sty 25, 2012
Postów
16
Buchów
0
Zależy mi na mocy, ale smak oczywiście też musi być dobry, bo tym raczej będę częstować teściów i gości :-D. Nie chce by to miało smak absyntu, bo nie lubię anyżowych wódek a i czeskiego mam flaszke, która stoi już jakiś czas ;) i jest nietykana. Myślicie, że 50g piołunu na 1l spirytusu da jakiś efekt ;)? P Dzięki za rady odnośnie suszenia liści i zmiany proporcji spirytus-woda. Co do smaku to ja już sobie poradzę by to smakowało . Myślę o cytrynach, ICE'ach, cukrze , może też zastosuję syrop kiwi i chcę to podawać wymieszane z Pisang Lombok (ale mieszać to dopiero w szklance a nie by z tym stało). Dajcie znać ile piołunu :)

---------- Aktualizacja posta 17:26 ---------- Czas poprzedniego posta 17:10 ----------

mocz to w prawie czystym spirytusie, tak 70-80%, woda wyciąga dużo zanieczyszczeń, zrób bazę a potem dopiero rozrabiaj do porządanej mocyi z dodatkami jak cukierki, soki itp, pozdrawiam :spalony:
acha, polecam syrop kiwi

Razem przez miesiąc czasu piołun z zielem?
 
Ostatnia edycja:

Bokbrzek

Well-known member
Rejestracja
Cze 27, 2011
Postów
153
Buchów
0
Razem przez miesiąc czasu piołun z zielem?
radziłbym osobno w dwóch flaszkach przez dwa tygodnie, odcedzić zmieszać i znów dwa tygodnie (w ciepłym miejscu) a potem rozrobić według upodobań i do piwnicy żeby się ładnie smaki przegryzły. Piołunu dawałem tak bardziej objętościowo jak Absinth robiłem. Chyba jakoś tak 1/4 - 1/5 butelki piołunu, trochę gałki muszkatołowej, trochę imbiru, ale wychodził strasznie gorzki więc będziesz musiał potem przy mieszaniu złamać czymś słodkim ten smak, pozdro i powodzenia :spalony:
 

zwyrole

Member
Rejestracja
Sty 25, 2012
Postów
16
Buchów
0
radziłbym osobno w dwóch flaszkach przez dwa tygodnie, odcedzić zmieszać i znów dwa tygodnie (w ciepłym miejscu) a potem rozrobić według upodobań i do piwnicy żeby się ładnie smaki przegryzły. Piołunu dawałem tak bardziej objętościowo jak Absinth robiłem. Chyba jakoś tak 1/4 - 1/5 butelki piołunu, trochę gałki muszkatołowej, trochę imbiru, ale wychodził strasznie gorzki więc będziesz musiał potem przy mieszaniu złamać czymś słodkim ten smak, pozdro i powodzenia :spalony:

Czytalem właśnie na forum hyperreala, ze zioło piołunu nie dawać więcej niż tydzień, bo będzie za gorzkie , ale dzięki za radę :)
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół