nasiona marihuany

Problem po awaryjnym przesadzaniu

Wyszukiwarka Forumowa:

brotherhood

Active member
Rejestracja
Sie 2, 2012
Postów
41
Buchów
0
Witam

Pomidorki są testowymi no-name. Po prawdopodobnym wykryciu spota musiały być przesadzone. Tam gdzie rosły - rosły ok. Po przesadzeniu wygląda to tak :


IMG_20120820_165646.jpg

IMG_20120820_165637.jpg


Rozumiem że mogły dostać szoku przy przesadzaniu. Słońca mają dużo. Korzenie raczej nieuszkodzone, bo sporo gleby naokoło wyciosałem. Z tego co wyczytałem to najbardziej to pasuje na przelanie, ale to jest praktycznie niemożliwe. Zostały podlane lekko po przesadzeniu i od wtedy (5 dni) pogoda jest taka że podlewać raczej nie było trzeba. Jakieś sugestie?

Podkreślam że to testery i niezbyt mi na nich zależy. Tak, wiem że są trochę pojedzone przez ślimaki XD
 

ochman

Well-known member
Rejestracja
Lut 21, 2012
Postów
85
Buchów
0
wedlug mnie to sa one przelane bloto pod nimi jak ch,,,,
 

Sativaflavour

Well-known member
Rejestracja
Sty 23, 2012
Postów
199
Buchów
1
1)weź to wy*** w piz*u.
2)Oczytaj się na temat uprawy outdoor z tysiąca artykułów dostępnych na #.com
3) Jeżeli poczujesz się na siłach to próbuj swoich sił jeszcze raz w 2013stym.

-W tym roku nic z nich już nie będzie, A to raczej nie są automaty...<wodna>
 

brotherhood

Active member
Rejestracja
Sie 2, 2012
Postów
41
Buchów
0
1)weź to wy*** w piz*u.
2)Oczytaj się na temat uprawy outdoor z tysiąca artykułów dostępnych na #.com
3) Jeżeli poczujesz się na siłach to próbuj swoich sił jeszcze raz w 2013stym.

-W tym roku nic z nich już nie będzie, A to raczej nie są automaty...<wodna>

Zapraszam do nauki czytania. Czytać czytałem i jak wyżej pisze są to testowe NN. Pytam sie bo jak bedzie kiedys taka sytuacja z docelowymi to wolałbym wiedzieć. Jak nie znasz odpowiedzi na zadane pytania/nie rozumiesz ich, to sie nie wypowiadaj w ogole.

Przelane nie są. To ziemia a nie błoto....
 

Sativaflavour

Well-known member
Rejestracja
Sty 23, 2012
Postów
199
Buchów
1
Rozumiem wszystko co napisałeś ale powiedziałem Ci PRAWDĘ- nic z tego nie będzie. Jak chcesz by wyglądała na żywą to Użyj Asahi sl, a po kilku dniach powinna odżyć o ile nie ma tam złego ph. Stres związany z przesadzeniem skutkuje kilkudniowym zastojem. Normalna rzecz.:zjarany: Powiedz mi. Co ma na celu test którym objąłeś te krzaczki?
 

Blizna

Well-known member
Rejestracja
Maj 9, 2012
Postów
92
Buchów
0
Zmieszaj jakiś nawóz i dolomit z wodą i obficie tym podlej no i czekaj. Jak masz możliwość to możesz spryskać Asahi SL. Może odżyje, ale i tak strasznie marna ta roślina.
 

WWrolnik

Well-known member
Rejestracja
Mar 10, 2012
Postów
437
Buchów
0
i jeszcze posadzone wokół choinek... co z tego że dolomitem podsypie... jak deszcz przyjdzie to wszystko wypłuka ...
 

Muminhm

Member
Rejestracja
Sie 10, 2012
Postów
10
Buchów
0
Miałem taką sytuację także niedawno i po przesadzeniu jedna przyjęła się bardzo dobrze a druga właśnie wyglądała na klapniętą.Lejnij jej z gwinta biohomusa, dobrze podsyp kupną ziemią i zostaw.A poza tematem to twoje miejsce trochę kijowe, mało światła na jakiś obrzeżach lasu przy drzewach to dużo cienia mają
 

brotherhood

Active member
Rejestracja
Sie 2, 2012
Postów
41
Buchów
0
Testem jest wszystko zwiazane z tymi roslinkami. To gdzie rosly wczesniej - wybadanie miejscowki. To gdzie rosna teraz - znowu badanie miejscowki. To co sie stało z nimi i jak je odratowac - bede wiedzial jak cos takiego stanie sie z docelowymi.

Krzaki faktycznie lipne. Beznadziejne dna pewnie. Wczesniej rosly praktycznie na lace - caly czas w sloncu, a wyciagniete jak dziadowski bicz ;)

Do jednej doleje Asahi sl a do drugiej biohumus. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
 

Saico

Well-known member
Rejestracja
Maj 10, 2011
Postów
218
Buchów
0
Do jednej doleje Asahi sl a do drugiej biohumus. Zobaczymy co z tego wyjdzie.


ku**a!! Asahi sl sie spryskuje rośline a biohumusem się podlewa nie mylcie tego.
Asahi SL zazwyczaj się używa w fazie weg na flo już się nie stosuje.
 

brotherhood

Active member
Rejestracja
Sie 2, 2012
Postów
41
Buchów
0
Witam ponownie.

Jako że roślinka po przejściach i sporo osób nie dawało jej szans - od 2 tygodni kwitnie. Nie jest to jakiś wielki top jak na razie, ale się trzyma ;) Dziwię się że po takich przygodach i w takim miejscu (chociaż tragiczne nie jest) się podniosła. Waleczna dziewucha - to trzeba przyznać ;)


Na dniach postaram się wrzucić zdjęcia.


PS. Jak widać, poddawać nie należy się nigdy ;) Kto wie, może jeszcze z 15-20 gieta da ;)
 

breathe the pressure

Well-known member
Rejestracja
Sty 3, 2011
Postów
112
Buchów
0
Planton k lej jej. 6 pln kosztuje, a warto, bo ładne topy rosną po nim.. Osobiście nie rozumiem idiotów, którzy piszą "weź wy*** te krzaki nic z nich nie będzie". Zawsze warto powalczyć do końca, chociażby miało się zebrać trójkę niedojrzałego palenia, to zawsze ta słaba trójka do przodu ;)
Wstawiaj foty
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół