• Uwaga! Uprawa konopi w Polsce i w większości krajów jest nielegalna lub wymaga specjalnych zezwoleń. Przed wykorzystaniem informacji zawartych na tym forum lub w innych naszych serwisach upewnij się jakie przepisy regulują uprawę w Twoim kraju.
  • Chcesz pomóc w rozwijaniu forum? Zamieść link do Forum.Haszysz.com na swojej stronie lub blogu

Przechowywanie Grzybów Psilocybe cubensis

Costa

Banned
Rejestracja
Kwi 1, 2012
Postów
362
Buchów
1
Witam :)

Jeśli ktoś przeczytał moje poprzednie poradniki na pewno powinien przeczytać też ten gdyż przechowywanie suszu jest bardzo ważnym elementem, jeśli plony chcemy przechowywać dłużej niż kilka dni, czyli do momentu konsumcji :D

Zaznaczam że grzyby przed przygotowaniem do przechowywania powinny być idealnie suche.

Najważniejszym elementem, a raczej jednym z najważniejszych w całej uprawie jest posiekanie grybków na małe kawałki, jednak nie można przesadzić.

Powinno wyglądać to mniej więcej tak:



Tak przygotowany susz ważymy (nie musimy tego robić, jednak lepiej wiedzieć ile ma się zapasów :D)



Teraz bierzemy większy dillpack, rozmiarów takich by pomieścił cały susz, piszemy na nim nazwę odmianki i wsypujemy wszystko. Dillpack mocno ściskamy, by zostało w nim jak najmniej powietrza.

Czyli tak:



Dla pewności zwijamy i wyduszamy powietrze raz jeszcze, czyli tak:



Teraz bierzemy karton który jest zamykany i nie ma żadnych otworów przez które mogłoby wpadać światło, wkładamy do niego Dillpacki.



Na wierzch kładziemy karteczke z nazwą odmiany i ilością suszu być mieć wszystko pod kontrolą, dobrze też na pierwsze kilka dni gdy wkładamy świeże grzyby włożyć torebkę herbaty, poprawia zapach i wyłapie ewentualną wilgoć.



Tak przygotowane grzyby można przechowywać bez straty mocy przez około rok, jednak spadek mocy jest bardzo mały nawet w ciągu 4 lat.

Karton musi stać w suchym i przewiewnym miejscu w temperaturze poniżej 40*C

Tak przygotowane dillpacki mogą trafić także do lodówki jeśli mamy większą ilość i boimy się o stratę mocy, tylko trzeba pamiętać by po wyjęciu z lodówki grzyby rozmrozić i wysuszyć jeśli nie skonsumujemy ich od razu.

Suche Grzyby mogą trafić też do słoika z gumką :D a ten do kartona i w te same warunki co dillpacki, lub też do lodówki.

Taki słoik polecam:



Pamiętajcie że grzyby zawsze muszą być idealnie wysuszone bo inaczej zgniją!

Grzyby można przechowywać tymi sposobami bardzo długo, bo nawet 4 lata bez spadku mocy, jednak nikomu to się chyba nie przydaży :)

Jednak jeśli chcemy mieć większą ilość suszu trzeba go zabezpieczyć ;)

Zapraszam na Fotorelacje, już nie długo fotki nowych tacek :)

Jak i do innych poradników :bounce:

Wszystko mile widziane <peace>​
 

NiE!

Well-known member
Rejestracja
Cze 6, 2008
Postów
402
Buchów
0
Dla Ciebie powinni zrobić nową odznakę "forumowego grzybiarza" czy coś w tym stylu ;) Kawał dobrej roboty odwaliłeś, buszek leci jak najbardziej zasłużony ;)
 

twister999

Well-known member
Rejestracja
Cze 15, 2011
Postów
325
Buchów
0
Grzyby przechowywane w takiej torebce i kartonie nie są zabezpieczone ani przed powietrzem ani przed wilgocią.

Proponuję tą torebkę zawinąć w folię aluminiową i zagnieść brzegi - wtedy jest szczelnie.

Słój z gumą już lepszy, pod warunkiem że naprawdę szczelny( i wypełniony po brzegi, heh). Najmniejszy dostęp powietrza będzie nam powoli ale sukcesywnie utleniał psylocybinę.
 
Ostatnia edycja:

Costa

Banned
Rejestracja
Kwi 1, 2012
Postów
362
Buchów
1
Jak chcesz zawiń w folię ;) przez pierwszy rok nie ma to znaczenia :)
 

Kostek

Przećpana Morda :D
Weteran
Rejestracja
Sty 7, 2006
Postów
3,486
Buchów
14
Też tak kiedyś przechowywałem, ale od wypadku w tamtym roku, gdy mole zeżarły mi kilkaset łysiczek - nigdy więcej.
Plastik nie jest żadnym zabezpieczeniem, te małe skubańce bez problemu się przegryzą.
Albo słoik albo zamrażarka. Jeśli słoik to najpierw potrzymać go 1 dzień w zamrażarce, bo te chujki nawet przy pakowaniu mogą się dostać, a na powietrzu ze słoika pociągną wystarczająco długo, żeby wszysko zniszczyć.
 

jester

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Gru 14, 2008
Postów
538
Buchów
4
Ja swoje grzybki wysuszyłem, sproszkowałem, napchałem nimi kapsułki i umieściłem w zamrażalniku w torebce wraz z odrobiną żwirku krzemowego jako desykant :) A wszystko i tak w pudełku też leży.
normal_g11.jpg


normal_g12.jpg


normal_g13.jpg


normal_g14.jpg


normal_g15.jpg
 

Weslea67

New member
Rejestracja
Sie 31, 2021
Postów
3
Buchów
0
Jak to sproszkowałes? Czy taki proszek nie traci mocy? Jaka ilość wchodzi do takiej kapsułki? Czy nabileś je do pełna? Myślę o mikrodawkowaniu i zastanawiam się nad kapsułkami i tym jak najlepiej je wykorzystać. Pozdrawiam
 

Yebak

FollowTheRabbit
Obsługa forum
Moderator
Weteran
Rejestracja
Sie 13, 2012
Postów
4,136
Buchów
3,731
Odznaki
1
Jak to sproszkowałes? Czy taki proszek nie traci mocy? Jaka ilość wchodzi do takiej kapsułki? Czy nabileś je do pełna? Myślę o mikrodawkowaniu i zastanawiam się nad kapsułkami i tym jak najlepiej je wykorzystać. Pozdrawiam
Odpowiadasz na posta z 2013 roku :)
 

delavega

Administrator
Obsługa forum
Administrator
Weteran
Rejestracja
Kwi 17, 2015
Postów
5,078
Buchów
10,428
Odznaki
2
Sproszkowane szybciej się utleniają więc jeśli coś takiego chcesz robić to niezbyt wiele na zaś. Ja mam kapsułki 00 i przy dawce 0.1g zostaje jeszcze trochę wolnej przestrzeni. Najlepiej zmielić ostrym młynkiem np akrylowym. Warunek jest taki że muszą być suchutkie. Polecam stosowanie silica gel przy przechowywaniu.
 

Weslea67

New member
Rejestracja
Sie 31, 2021
Postów
3
Buchów
0
Sproszkowane szybciej się utleniają więc jeśli coś takiego chcesz robić to niezbyt wiele na zaś. Ja mam kapsułki 00 i przy dawce 0.1g zostaje jeszcze trochę wolnej przestrzeni. Najlepiej zmielić ostrym młynkiem np akrylowym. Warunek jest taki że muszą być suchutkie. Polecam stosowanie silica gel przy przechowywaniu.
Kupię pojemnik próżniowy to nie będzie się utleniać mysle
 

Góra Dół