Twoja przeglądarka jest nieaktualna i może wyświetlać tę stronę nieprawidłowo. Powinieneś zaktualizować ją lub skorzystać z alternatywnej przeglądarki.
Tak jak w temacie, czyli przesadzać rosliny do co raz to wiekszych donic czy od razu do finalnej eliminujac wystepujacy przy tej operacji stres, co jest wlasciwie korzystniejsze dla uprawy i dla growera...?!
Ilu growerow tyle odpowiedzi. Ja jestem zwolennikiem jednego przesadzania. Jak rozwinie ładnie bryłę korzeniowa to wędruje odrazu do docelowej donicy, nie widzę sensu kilkukrotnego przesadzania i niepotrzebnych stresów. Pozdro
Przesadzanie to żaden stres dla rosliny. Jednakże roślina zanim ogarnie ze ma więcej miejscami korzenie mija kilka dni wiec sezonowki przesadzam a automaty odrazu do docelowych maja krótki veg i szybko rozwijają korzenie musza mieć dużo miejsca
przesadzaj ile możesz, roślina poprostu uwielbia jak idzie gdzieś, gdzie jest więcej miejsca. Przesadzaj przed podlewaniem, poczytaj ogólnie o tym. I to nie jest żaden stress dla rosliny, dla rosliny stresem jest jak miejsca nie ma
wiec zaczne od startowej, ukorzeniona sadzonke wsadze to airpota (wlasnej roboty wg przepisu) ok. 5l - 6l i nastepnie docelowa 15 l. Po ostatniej uprawie w airpocie korzenie bardzo dobrze sie rozwinely, tylko pozniej cos skaszanilem bo korzenie zostaly w "poprzedniej" bryle tak jakby nie zauwazyly wiekszej doniczki, a wiec do dziela
Ta strona używa plików cookies, aby pomóc personalizować i dopasowywać treści do Twoich potrzeb, a także pozostać zalogowanym, jeśli się zarejestrujesz.
Kontynuując przeglądanie z tej strony wyrażasz zgodę na używanie tych plików.