nasiona marihuany

Rekolekcje

Wyszukiwarka Forumowa:
S

StONeR

Guest
To było pare lat temu ale opowiem, były rekolekcje wiec wolne dni :D Nabyliśmy z ziomkami pakieta i wybraliśmy sie na pewną miejscówe żeby se przypalić:D Po spozytkowaniu zawartości woreczka postanowiliśmy że pujdziemy do kumpla miał hate wolną mielśmy sie tam spotkać ale wpierw mamy zajsc po jakies laski kumpel sie z nimi ugadał na gg niby jakieś wporzo. Więc idziemy po drodze rzuciłem że lepiej obadać z dystansu jakie są naprawde. Idziemy i kontem oka patrzymy lekko obracamy sie i szybko przechodzimy wolną przestrzeń otaczającą sklep. Stanęlismy na chwile i podzieliliśmy sie swymi opiniami o nich. Ja i jeden ziom mieliśmy podobne zdanie "są h**owe, spie*****my stad" ale drugi ziom był niepewny i rzucił : "ale poczekajcie one sie ładnie ubrały, marzną i czekają tam..itp." :D na to my sporą brechtą odpowiedzielismy, lecz wtedy ziomek zeuwazył że one ruszyły w naszą strone a my na zaj***tej korbie rusziśmy w dół bieglismy z górki jak poj**y brechtając przy tym ostro, kumpel nas dopingował do dalszego biegu "spie***my stąd!!" dawając nam przy tym znać że zagrożenie jeszcze sie nie oddaliło :D Po krótkim biegu zgubliśmy je ale czy biegły za nami tego nie wiem do dziś, poszliśmy na hate do kumpla tam ziomki już obracali flache wiec powiedzielimśmy że myśmy pod ten sklep nie dotarli bo było za stromo za bardzo pod góre i wysłalismy tam nastepnych kumpli... brechty były ostre tak jak bańka
 

MiM

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 18, 2006
Postów
880
Buchów
1
Hehehe ja jak kiedyś uciekałem już nie pamiętam przed kim to jeszecz po drodze paliliśmy lufke już zabitą szydera była :D Pozdro
 
P

predator

Guest
Biedne dziewczyny może chciały sie ruchać :thumright: Może trzeba było zagadać a jak były po***ane to je zbluzgać i piz*a... :)
 
R

Rider

Guest
kiedys jak poszlem na te rekolekcje, oczywiscie towar przy sobie, za pierwszym razem w kosciele sie zbakalismy za outarzem, potem przniesli cale widowisko [posmiewisko] w plener za kosciol pod pomnik matki boskiej, tam tez jaramy sobie z boku, ksiadz prowadzacy nas przyuwazyl, bo za glosno sie zachowalismy, przerwal swoj piesniowy wokal i mowi do tego miktrofonu "chlopcy co wy tam palicie" , "na terenia kosciola niewolno", "bog was ukara" i skonczylo sie na wy***aniu z calej imprezy. Od tamtej pory pie***le wszystkie te pie****one spotkania kosciele, po powaznych przemysleniach. chędożona instytucja...

[ Dodano: 2006-03-12, 17:55 ]
StONeR, taki obrazek jak twoj awatar mam na tapecie w komorce. LOL
 

MiM

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 18, 2006
Postów
880
Buchów
1
heheh nie no ja jeszcze nigdy nie paliłem na rekolekcjach (chyba dlatego że nie chodze no to gówno) ras byłem w kościele nastukany z kumplami to śmialiśmy się z babci :D :tongue:
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół