- Rejestracja
- Maj 21, 2015
- Postów
- 250
- Buchów
- 45
- Odznaki
- 1
Cześć widzę że post wyżej podobny problem jak u mnie, u mnie zaczynało się podobnie plamki na listkach, teraz jest już końcówka flo i jest to bardziej rozwinięte.
Z czym tu może być problem?
Na pewno miałem za wysoka temperaturę i za niską wilgotność na początku, oprócz tego przenawoziłem lekko roślinne., ale to raczej nie samo przenawożenie
W boxie zauważyłem też jakieś małe robactwo, może te robaczki wyrządziły krzywdę?
Chce tam wrzucić kolejne roślinki, dlatego pytam o to co mogę poprawić, zeby uniknąć tej sytuacji z liściami.
I pewnie skoro jest jakikolwiek robaczek w boxie to pasowałoby w jakiś sposób odrobaczyć całe pomieszczenie + boxa?
Co byście polecili, poniżej zdjęcia roślinki
@edit to na 90% prędziorki lub podobne kur***wo
zauwazyłem że zbierają sie na spodzie liści, objawy też pasują z tymi z neta, aczkolwiek chciałbym żeby mi ktoś potwierdził..
Na moje roślince został 1/2 tyg do ściny max, chciałbym tam do boxa dorzucić 6 małych sadzonek, ale pasowałoby najpierw wyprowadzić to robactwo..
Jakbyście się do tego zabrali, po kolei żeby mieć pewność, że młode planty nie zahamują przez robaki?
jakie środki kupić do walki z tym diabelstwem, jest masa marek, masa substancji, zalezy mi na czymś skutecznym, ale też takim zeby nie zrobilo wiecej szkody niz pozytku
Z czym tu może być problem?
Na pewno miałem za wysoka temperaturę i za niską wilgotność na początku, oprócz tego przenawoziłem lekko roślinne., ale to raczej nie samo przenawożenie
W boxie zauważyłem też jakieś małe robactwo, może te robaczki wyrządziły krzywdę?
Chce tam wrzucić kolejne roślinki, dlatego pytam o to co mogę poprawić, zeby uniknąć tej sytuacji z liściami.
I pewnie skoro jest jakikolwiek robaczek w boxie to pasowałoby w jakiś sposób odrobaczyć całe pomieszczenie + boxa?
Co byście polecili, poniżej zdjęcia roślinki
@edit to na 90% prędziorki lub podobne kur***wo
zauwazyłem że zbierają sie na spodzie liści, objawy też pasują z tymi z neta, aczkolwiek chciałbym żeby mi ktoś potwierdził..
Na moje roślince został 1/2 tyg do ściny max, chciałbym tam do boxa dorzucić 6 małych sadzonek, ale pasowałoby najpierw wyprowadzić to robactwo..
Jakbyście się do tego zabrali, po kolei żeby mieć pewność, że młode planty nie zahamują przez robaki?
jakie środki kupić do walki z tym diabelstwem, jest masa marek, masa substancji, zalezy mi na czymś skutecznym, ale też takim zeby nie zrobilo wiecej szkody niz pozytku
Ostatnia edycja:




