nasiona marihuany

Santa Maria

Wyszukiwarka Forumowa:

jebanyemigrant

Well-known member
Rejestracja
Cze 4, 2017
Postów
118
Buchów
0
Tak, napisałem maila w piątek wieczorem
Odpowiedzi nie spodziewam się wcześniej jak w poniedziałek.
Napisałem tak:
Hello!
I'm writing this email because I had very good experience with Automaria2 from paradise seeds, and after some research I found out that the base strain used to create the Automaria was your Santa Maria strain.
I was looking for your seeds allover the internet and I found only a couple of sites that offer it and they don't look legit enough to believe that they are selling your seeds or there is a suspicion that it's just scam.
Since I didint find any other info on your site I decided to ask you about the price of your seeds.
I hope that you will answer me soon with more info about the price range, posting details or any other requirements to buy your seeds.
Greatings from the rainy UK
 

jebanyemigrant

Well-known member
Rejestracja
Cze 4, 2017
Postów
118
Buchów
0
Ekipa No Mercy odpisała na maila:

Hello ***anyemigrant,

Sorry fort his delete answer.

Yep… the real Santa Maria’s you find by us.

Be aware… they are not feminised !

Since silver water didn’t show what it will bring in future… we don’t deal with it.

We start selling by a minimum of 100.

For 100 Santa’s we want 150 euro plus signed shipping costs.

Please write down what you think.



High regards, Cees

Pisownia, gramatyka i wszystko inne oprócz mojego Niku w miejscu imienia orginalne.
Więc zaczynają sprzedaż regularów od 100 sztuk i chcą za to 150 ełrasów plus koszty wysyłki:scared:
Cena lepsza niż przy najlepszym promo!
 

Honza

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Cze 26, 2017
Postów
2,622
Buchów
5,265
Odznaki
2
Mysle nad swieta maryjka od dluzszego czas, fajnie, ze jest dostepna - ale to 100 nasion... moglbym przytulic 10-20 sztuk, ale nie 100... jezeli ktos bedzie sie pisal na zakup to moge sie dolaczyc do operacji, ale to na za 2-3 miesiace... chyba jednak wybiore cos innego, bo nie mialem do czynienianzntym strejnem i az tak bardzo mi nie zalezy. Faka mala prosba - wolajcie jak ktos posadzi ;)

Btw, angielski poziom autokorekta+translator ;)
 

jebanyemigrant

Well-known member
Rejestracja
Cze 4, 2017
Postów
118
Buchów
0
Umówiłem się z nimi wstępnie że zakupu dokonam za 1,5 - 2 miesięce. Więc może się załapiesz panie Honza.
Ale są marudni co do płatności... Western Union nie chcą, a mi się nie widzi nak***iać im przelew z swojego banku.
Napisałem im że się dogadamy i jakoś ten przelew zarobię.
Więc jakby co się odezwę.
 

Honza

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Cze 26, 2017
Postów
2,622
Buchów
5,265
Odznaki
2
Umówiłem się z nimi wstępnie że zakupu dokonam za 1,5 - 2 miesięce. Więc może się załapiesz panie Honza.
Ale są marudni co do płatności... Western Union nie chcą, a mi się nie widzi nak***iać im przelew z swojego banku.
Napisałem im że się dogadamy i jakoś ten przelew zarobię.
Więc jakby co się odezwę.

Odzywaj sie, chetnie sie podziele kosztami, moze nawet wystartujemy w podobnym czasie. Termin odlegly, zobaczymy co bedzie, ale jestem dobrej mysli
 

PonuryŻniwiarz

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Kwi 16, 2012
Postów
3,147
Buchów
9
Czołem towarzystwu,

zostałem zaproszony poprzez PW od autora wątku do wypowiedzenia się w temacie. ***anyemigrant pytał o "realną charakterystykę tej odmiany". Nie wiem czy realnie patrzę na cokolwiek, ale pobawić się można.


Mam skromne doświadczenie w temacie, które raczej zwyczajnie potwierdzi główną obiegową opinię o odmianie o wielokrotnie nagradzanej, stabilnej i porządnej odmianie. Która jednak stoi chyba troszeczkę z boku dominującego nurtu, którym stała się moc produktu końcowego. Czy to pod względem ekonomii spożycia czy intensywności doznań.

Uprawiałem rośliny z nasion regularnych, które pozyskałem z mojego ulubionego seedbanku - Napalm Fridge Inc. Nasiona opisane były jako Santa Maria Reg F8. Zakładam, że było to dokładnie to, co oferuje No Mercy.

Z wykiełkowanych nasion doszło do 4 żeńskich i dwóch męskich. Pod względem wyglądu i zachowania rośliny bardzo do siebie zbliżone, co by miało świadczyć o dobrej stabilizacji hodowlanej. Raczej bez tendencji do wyciągania się, bez nadmiaru liści. Dobrze reagująca krzewieniem na odginanie.

Kwiatostany urosły pękate, zwarte, ale nie ciężkie. Zupełnie przyzwoite. Lekkie różnice zapachowe między roślinami, cytrusowe, słodkawe nuty.

Kwitnienie niedługie, koło 60 - 62 dni wyszło. Do dobrego stanu dojrzałości.

Plon, głównie z racji uprawy w skali mikro, nieduży, rzędu 15 gramów przy największej roślinie, którą poniżej pokażę, ale jest to wynik dobry w mojej skali porównawczej. Także plonuje dość dobrze.

Ogólny wniosek z samej uprawy jest taki, że dziadostwa nikt tutaj nie wciska. Roślina jest zupełnie przyzwoita, taki produkt celowy, hodowlany.

Bliżej końca kwitnienia:




Koniec kwitnienia i żywota rośliny:




Trochę suszu:




Omawiając działanie czuję potrzebę dużej ostrożności. Nie poświęciłem tej odmianie czasu i konsekwencji niezbędnych do napisania wyczerpującego smoke raportu, więc moja opinia jest pobieżna, taka jakich pełno.

Powstały materiał był zupełnie dobry w przyswajaniu. Gładko i przyjemnie. Tzw. moc jest z gatunku średnich, co rozumiem jako zauważalnie mocne, ale nie zaskakujące, obezwładniające czy sprawiające trudności w opanowaniu, jeśli trzeba. Kierunek działania na mnie to taka zrelaksowana swoboda, stanowiąca zachęcenie do aktywności. Powiedziałbym - zachęta lub lekki filtr. I rzeczywiście, wodzony opisami, stosowana była w formie "towarzystwa" w łóżku. Zdania na temat takiego korzystania z konopi są podzielone, bowiem haj to zawsze wydatek energetyczny i inny sposób postrzegania, pewnego rodzaju niepełna obecność, niewszechstronna, a ściśle ukierunkowana. Mi to nie przeszkadza, a moje obserwacje przy odmianie Santa Maria to wciągające pobudzenie, przy lekkim fizycznym znieczuleniu. Być może ta odmiana zawiera rzeczywiści "stosunkowo" dobre proporcje?

Ilości jakie zazwyczaj spożywałem były średnie, ostrożnie przekraczające granice zapomnienia, choć są dni, kiedy kontrola wydaje się wroga, a konopia tylko konopią.

Trwanie działania przyzwoite, takie jak porządna konopia przy małym, czystym skręcie daje.

Ogólnie to częściej sięgałem po konopie dla głębszego relaksu indici niż dla lekko mglistego pobudzenia sativowego. Jako wieczorne podsumowanie, a nie jako dzienne wypełnienie. Pora wieczoru czy późnego popołudnia w połączeniu z Santa Marią dawała potrzebę zagospodarowania tego pobudzenia. Do wsłuchania się w muzykę, do głębokiego, powolnego odprężenia nie wybierałem tego suszu. Do spotkania towarzyskiego, w szerszym lub węższym gronie, już tak.

Słowem, hybryda z przewagą sativy, zupełnie przyzwoita, powtarzalna. Średnie oceny, jakie spotkałem to 8,5/10 lub 4,4/5, czyli wysokie. Ocena jest powszechna i liczna, dobra lub bardzo dobra. Przychylam się, to uczciwa ocena.

Jeśli miałbym do czegoś porównać to byłaby to Cindy 99. Z tej pary jednak wybrałbym Cindy, ale nie wiem czy nie przeważa sentyment w tym przypadku. Cindy pojawiła się w innym czasie, ma status nieco magicznej przez to... Nie za darmo też.

Cieszę się, że mogłem przetestować Santa Marię. W końcu jest dość popularna (chociaż, o dziwo, nie w uprawie na tym forum). Jakość roślin i materiału naprawdę dobra. W momencie, w którym ją uprawiałem, szukałem jak najczystszych sativ, więc na plan ekscytacji wysunęły się wtedy inne rośliny - długokwitnące sativy. Santa Maria trochę nie zabłysnęła, bo znałem już dość dobrze ten kierunek działania po wielu randkach z Cindy 99, ale swoją rolę spełniała bardzo dobrze. Długokwitnące, pełnoprawne sativy to jednak inna bajka jeszcze - jeśli ktoś chce zgłębiać taki niehybrydyzowany typ wrażeń.

Myślę, że takie odmiany to przyjemne zaskoczenie dla wielu osób, zwłaszcza mających już konopne doświadczenie. Są takie nieciężkie, mniej narkotyczne. Jednakże wciąż są w stanie zaskakiwać niedoświadczone osoby, a wtedy sativy chyba trochę boleśniej się kończą ze względu na ostrzejszy myślotok.
Opowieści o "idealnym haju" czy "niezapomnianych wrażeniach" to jednak indywidualny efekt nastawienia i momentu w życiu. Tutaj wciskać kitu nie zamierzam. Żadnej gwarancji nie ma.


Nie wiem czy korzystacie, ale ja posiłkuję się opiniami na seedfinder.eu czy leafly.com:

http://en.seedfinder.eu/strain-info/Santa_Maria/No_Mercy_Supply/

https://www.leafly.com/sativa/santa-maria



Odnośnie tego zawiązanego planu zakupu nasiennego... Nie chciałbym przerywać świeżo zawiązanego łańcuszka przyjaźni ani odbierać No Mercy możliwości zarobku, ale przedłużyłem linię kolejnym pokoleniem w czasie opisywanego podejścia. Mam trochę nasion regularnych, z żeńskiej przedstawionej na zdjęciach. Myślę, że znajdę trzy pakiety po 10 sztuk do rozdania, więc tyle mogę zaoferować z mojej strony, jeśli ktoś tu będzie chętny na taką drogę. Najwcześniej jednak we wrześniu. Się możemy zgadywać.

Powodzenia.
 
Ostatnia edycja:



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół