akcesoria do uprawy roślin
nasiona marihuany

Suszenie i niwelacja zapachu

Wyszukiwarka Forumowa:

Tarnin

"Non Sine Periculo"
Weteran
Rejestracja
Maj 4, 2010
Postów
702
Buchów
1,939
Odznaki
2
Cześć.
Proszę o porady osób znających temat.
Pomieszczenie do suszenia ok 25m3. Chciałbym zniwelować zapach w pierwszych dniach. Nie jest to całkiem szczelne pomieszczenie, więc gdzieś ten zapach się przebija na zewnątrz a jak wiadomo na początku jest bardzo mocny.

Czy konfiguracja filtra i wentylatora o wydajności ok 500/600m3 jest w stanie coś tu zdziałać (ewentualnie podwójny zestaw) czy za duża kubatura i nie ma to sensu?
No i czy większa wilgotność na początku nie zajedzie szybko filtra?
Chodzi o poprawę bo wiem, że do zera tego nie wyeliminuje.

Pozdro
 

Bortek

Uprzejmie Donosze...
Weteran
Rejestracja
Sty 23, 2019
Postów
4,448
Buchów
32,176
Odznaki
5
Da rade taki wentyl 600 m3 tez mialem taki na bazie z poczatku potem dalem wiekszy.mam.pomieszczenie 35 m3.Plus pochlaniacz wilgoci leci.Filtr wymieniam raz na rok ten głowny z magazynu a w boksach gdzie susze tez chodza mnieksze wentylatory z filtrem
 

Sioubiz

Well-known member
Rejestracja
Gru 28, 2010
Postów
120
Buchów
103
Bortek dobrze mówi z tą sześćsetką, tylko przy nieszczelnym pomieszczeniu ważniejsze od wydajności jest to, w którą stronę idzie powietrze. Jak wyciąg zabiera więcej, niż wchodzi nawiewem, w środku robi się podciśnienie i przez każdą szparę powietrze wciąga się do środka zamiast uciekać. To robi więcej niż drugi zestaw pracujący obok. Poznasz po tym, że drzwi albo folia lekko się wciągają.
Co do wilgotności, bo nikt Ci na to nie odpisał: węgiel przy wysokiej wilgotności traci skuteczność, bo woda okupuje te same pory, w które ma wchodzić zapach. Ale to odwracalne, filtr wraca do siebie jak wilgotność spadnie. Trwale zajeżdża go dopiero praca miesiącami w mokrym. Przy suszeniu w rejonie sześćdziesięciu procent nic mu nie grozi. Cięgi zbierze pre-filtr, bo łapie pyłek i żywicę, ale ten się pierze w chłodnej wodzie.
I jedno: sześćset kubików na dwadzieścia pięć metrów przy suszeniu to bardzo dużo. Wsadź wentylator na regulator i zjedź obrotami tak, żeby ledwo trzymało podciśnienie, bo inaczej wysuszysz to w dwa dni na wiór.
 

Tarnin

"Non Sine Periculo"
Weteran
Rejestracja
Maj 4, 2010
Postów
702
Buchów
1,939
Odznaki
2
@Bortek , @Sioubiz , dzięki wielkie za odpowiedzi!
To powinno zadziałać a ja myślałem, że jakieś potężne przemysłowe wyciągi musiał bym montować.
Czyli jak będzie już samo podciśnienie to powinno być dobrze?

Na wiór raczej nie wyschnie, bo włączał bym tylko na pierwsze kilka dni po wrzuceniu mokrego na siatki.
Tak to wewnątrz pracują trzy duże mieszaki i robią małą wichurę 👍
 

Sioubiz

Well-known member
Rejestracja
Gru 28, 2010
Postów
120
Buchów
103
Tarnin, tak - jak drzwi albo folia lekko się wciągają, to znaczy, że zapach idzie przez filtr, a nie przez szpary. O to chodziło.
Tylko dwie rzeczy z tego, co napisałeś, mnie zastanawiają. Pierwsze kilka dni to nie jest bezpieczny czas na pełne obroty, tylko dokładnie ten najgorszy. Grubo ponad połowa wody schodzi z rośliny w pierwszych dwóch, trzech dobach i wtedy właśnie decyduje się, czy susz idzie równo, czy zaskorupia się z wierzchu. Dasz wtedy sześćset kubików i wysuszysz zewnętrzną warstwę, zanim środek łodygi zdąży cokolwiek oddać.
Druga rzecz to te trzy mieszaki. Wichura brzmi dobrze, ale jak dmuchają prosto w siatki, robisz od środka dokładnie to samo. Powietrze ma się ruszać pod siatkami i wzdłuż nich, nie w susz. Ustaw je tak, żeby biły w ścianę albo w sufit i niech się odbija.
Jak masz jak, to wsadź wyciąg na regulator obrotów i zjedź do poziomu, gdzie ledwo trzyma podciśnienie. Zapach dalej łapie, a susz nie leci na wiór.
 

Tarnin

"Non Sine Periculo"
Weteran
Rejestracja
Maj 4, 2010
Postów
702
Buchów
1,939
Odznaki
2
Wentylator będzie miał dwa biegi. 1 na 400m3 , drugi na 600m3 i zacznę od pierwszego a jak będzie za mocno to dokupie regulator i zjadę niżej.

Może trochę za mocno brzmi ta wichura 😆
Są trzy mieszaki, na oscylacji i po prostu robią ruch powietrza .
Przeważnie włączane w pierwszych dniach aby plecha nie weszła, bo temp w pomieszczeniu praktycznie taka jak na zewnątrz czyli często ok 10 stopni w nocy.
Tu jest wszystko pod kontrolą i się nie przesusza.

Zobaczę jak to będzie wyglądało przy wyciągu i coś zmienię w razie czego, także będzie dobrze. Byleby zapach ograniczyć 😁
 

Sioubiz

Well-known member
Rejestracja
Gru 28, 2010
Postów
120
Buchów
103
Tarnin, regulator to dobry kierunek i sam do tego doszedłeś. Do dwubiegowca starczy zwykły ściemniacz, u nas Cornwall 0-280 W idzie za 55 zł.
Jest jeszcze G-system z termostatem za 289, ale przy tym, co opisujesz, to przepłacanie.
Bo w tym, co napisałeś, siedzi jedna dana, która zmienia całą resztę - te dziesięć stopni w nocy. Zimno nie chroni przed przesuszeniem, tylko przesuwa problem. W chłodzie woda wychodzi z wnętrza łodygi wolno, a powierzchnia przy dwudziestu kilku wymianach na godzinę schnie normalnie. Dokładnie tak robi się skorupa z wierzchu przy mokrym środku. Przy dziesięciu stopniach ryzyko zaskorupienia jest większe niż w cieple, nie mniejsze, przy tym samym wyciągu.
Druga rzecz dotyczy zapachu, czyli tego, na czym Ci zależy. To samo powietrze w nocy ma wyższą wilgotność względną, bo się schłodziło. A węgiel przy wysokiej wilgotności łapie gorzej, bo woda zajmuje mu te same pory, w które ma wchodzić zapach. Czyli filtr siada dokładnie w nocy, kiedy najbardziej chcesz, żeby trzymał.
I jedna rzecz za darmo: nie oceniaj po dniach. Przy takich temperaturach susz zejdzie dwa, może trzy tygodnie i to normalne, więc nie podkręcaj wyciągu, żeby przyspieszyć, bo przyspieszysz tylko wierzch.
 

Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sprawdzonym sklepie Growbox.pl na wszystko! akcesoria do uprawy roślin

Sklep z nasionami marihuany


Sklep z growkitami grzybów Z kodem HASZYSZ dostajesz 10% zniżki

Góra Dół