nasiona marihuany

Suszenie 'Na Partyzanta'

Wyszukiwarka Forumowa:

Misiek99

Well-known member
Rejestracja
Lut 15, 2009
Postów
167
Buchów
0
Witam.

Interesuje mnie ostatnio temat suszenia, gdyz zbiór z outdooru zbliza sie wielkimi krokami, a opcja na wysuszenie tego gdzie miałem to zrobić niestety sie z***ała i musze cos wymyslec. w mieszkaniu niestety nie moge wysuszyc, nie mam zadnej kanciapy, wiec jedyne co pozostaje to suszenie na tytułowego partyzanta w lesie.

I dlatego zwracam sie do Was, ktoś może próbował kiedys taką metodą wysuszyc temat. A jest to dla mnie wazne, bo spodziewam sie okolo 1kg tematu i nie zamierzam tego spie****ic ;)
Ostatnio dziubałem sobie troche topków, i wysuszyłem to na szybkosci na parapecie w pełnym słońcu. pociąłem go w drobniutkie kawałki zeby szybciej schnał, 2h i temat idealny do palenia (oprócz smaku) I to własnie podrzuciło mi pomysł, ze mozna by po prostu na chama rozwiesic gdzies sznurek na polance, powiesic na nim topy w sloneczny dzien z rana, wrócic po nie wieczorem, do słoików i curring, a z tym wiadomo nie ma problemu nawet gdzies w plenerze.
I to jest opcja pierwsza. tylko zastanawiam sie, czy curring tak wysuszonego palenia pomoze w uzyskaniu jako-tako dobrej jakosci dymu/smaku, bo to tez dla mnie wazne.

Druga opcja to postawienie jakiejs prostej konstrukcji, zeby to imitowało warunki mieszkalne (lol), ewentualnie wzbogacone o jakies pochlaniacze wilgoci. Pytanie jest w jaki sposób tego urzyc i czy to w ogole ma prawo zadziałac; bo jesli nie zrobi sie wentylacji to woda z palenia nei bedzie miala gdzie uciekac, a jesli wentylacja bedzie, to wilgotnosc z zewnatrz, ktora na jesien, zwlaszcza w nocy musi byc wysoka, dostanie sie do srodka i cała koncepcja pada, dlatego trzeba oprzec sie chyba na tych pochlaniaczach...

byłbym niezwykle wdzieczny za jakies wypowiedzi, najchetniej poparte wlasnymi doswiadczeniami, ale wszystkie pomysły są cenne.

bless
 

Sebeeeek

Well-known member
Rejestracja
Paź 22, 2011
Postów
242
Buchów
1
na słońcu odpada , zabija THC powinieneś o tym wiedziec
 

Misiek99

Well-known member
Rejestracja
Lut 15, 2009
Postów
167
Buchów
0
otarło mis ie o ucho, ze swiatło wpływa na szybszy rozkład thc, owszem. ile w tym prawdy - nie wiem, tak jak pisałem, ostatnio ciagle suszylem na sloncu i efekt był zadowalający, oprócz tego smaku...
swoją drogą, to ciekawe ze jak jest na krzaku (jeszcze zywe) to mu slonce nie przeszkadza



...jakies inne propozycje?
 

banner_hulk

Well-known member
Rejestracja
Wrz 18, 2011
Postów
151
Buchów
18
nie masz piwnicy? sprobuj powiesic calego krzaka zawinietego w gazecie na czubku drzewa :p gazeta bedzie dzialac jako pochlaniacz wilgosci, swiatla nie bedzie, wentylacja nawet za dobra:) pomysl o tym bo ja tego nie testowalem

pozdro:spalony:
 

Natural

Well-known member
Rejestracja
Lis 9, 2011
Postów
1,870
Buchów
1
wytrimuj i potnij na popcorn potem rozloz w bagazniku w aucie na papierowych recznikach z jakimis pochlaniaczami wilgoci, raz dziennie mozesz przewietrzyc.... tydzien i bedziesz mial dobry temacik
 

Misiek99

Well-known member
Rejestracja
Lut 15, 2009
Postów
167
Buchów
0
co do tego bagaznika, wydaje sie dobry pomysl, ale wg mnie nie ma co tego ciąć, gdyz:
a) za duzo pie****enia, ogolnie latwiej z galeziami
b)tak pocięte wyschnie nawet za szybko, wiem co sie dzieje w moim aucie, jak swieci na nie slonce... w moment sie gotuje do baardzo wysokich temperatur.

to ze w tydzien wyschnie to wiesz z doswiadczenia, czy tak strzeliles?

ale ogolnie pomysl fajny, na pewno pomysle o tym

dzieki Wam za wypowiedzi
 

atokk

Well-known member
Rejestracja
Cze 14, 2011
Postów
115
Buchów
0
Jak ja chce coś na szybko wysuszyć, to rozrywam topę na małe kawałki, wkładam do chusteczki i przystawiam do grzejnika. 15-20min i jest gotowe. Jak wiadome smak tragiczny i z joya nie da się tego palić, ale nie przeszkadza mi to, bo u mnie bonio króluje :spalony:
Ciężka sprawa wysuszyć coś na zewnątrz. Sam o tym myślałem. Chciałem postawić niski namiot w chaszczach, do środka pochłaniacze wilgoci, ale nie wiem, czy ma to szansę powodzenia. Chyba i tak za duża wilgoć mogłaby być...

A co do bagażnika niby dobry pomysł, ale problemem byłby na pewno zapach...

Pozdro!
 
D

dziadek_zielarz

Guest
ja niestety opcje z out`u 2013 będę musiał także suszyć gdzieś poza domem i zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać, dlatego myślę o tym już teraz, rok przed sezonem!
ostatnio wpadłem na taki pomysł, żeby po ścięciu poobcinać topki, wytrymować je, następnie umieścić w jakimś kartonie, powiedzmy, wielkości dwóch kartonów na buty, wsadzić do środka pochłaniacze wilgoci, zamknąć i szczelnie ofoliować. położyć w jakiś chaszczach, dobrze zamaskować i wrócić po palonko za tydzień. w sumie coraz bardziej przekonuję się do tego, żeby wszystko co z hodowla związane robić na spocie, zamiast przewozić plony do domu (wiadomo, większe ryzyko) co o tym myślicie ? ma prawo prawidłowo wyschnąć ?
potem z kartonu prosto do słoików, a z tym już nie będzie problemu. słoik możemy nawet zakopać w ziemi więc to sporo łatwiejsze.
 

king61

Alko-Blanto-Sexo-holik
Weteran
Rejestracja
Lip 10, 2010
Postów
1,841
Buchów
11
prze***ane, nie ryzykowałbym suszenia na dworze- raz ciepło raz mokro. Zresztą samo trimowanie 1kg towcu to wyzwanie na dobre pół dnia:harvest:
 

jaraczcannabisu

Active member
Rejestracja
Wrz 4, 2012
Postów
31
Buchów
0
wytrimuj i potnij na popcorn potem rozloz w bagazniku w aucie na papierowych recznikach z jakimis pochlaniaczami wilgoci, raz dziennie mozesz przewietrzyc.... tydzien i bedziesz mial dobry temacik

Ale weź pod uwagę, że jak psy zatrzymają cię do rutynowej kontroli a ty w bagażniku będziesz suszył 1 kg towaru to jednym słowem będziesz miał prze***ane.:bball:
 
D

delete

Guest
Suszenie na świeżym powietrzu zdaje egzamin. Z majstrem zrobiliśmy daszek z folii i pod nią rozstawione patyki z wierzby. Temat schnął tydzień gdzie w tym czasie padały 2 dni deszcze i nic się nie stało. Pleśni nic, a topki dostały brązowego odcienia i wyglądały jak susz z Maroka :)



Fotka już ususzonego staffu ;)



Pozdrawiam LL
 
D

delete

Guest
Ale z Ciebie Lucky partyzant :D
Mokry materiał suszę w blaszanym garażu, nic złego sie nie dzieje. Nie pada na stuff i jest git ;]
 

Dziadek Baka

Well-known member
Rejestracja
Sty 21, 2012
Postów
50
Buchów
0
Suszenie na świeżym powietrzu zdaje egzamin. Z majstrem zrobiliśmy daszek z folii i pod nią rozstawione patyki z wierzby. Temat schnął tydzień gdzie w tym czasie padały 2 dni deszcze i nic się nie stało. Pleśni nic, a topki dostały brązowego odcienia i wyglądały jak susz z Maroka :)


Pozdrawiam LL

Pryskałeś czymś na pleśń, przed ścinką ? <peace>
 

ksq

New member
Rejestracja
Cze 23, 2012
Postów
3
Buchów
0
Siemka ja również myślałem o suszeniu w aucie i zastanawiam sie czy wystarczy wentylacja typu uchylone szyby lub lekko niedomkniety bagaznik o zapach sie nie musze martwic i o złodzieji też nie. Jak bardzo brak dobrej wentylacji moze spowolnic suszenie?



Up

---------- Aktualizacja posta 06-12-2012 15:41 ---------- Czas poprzedniego posta 30-11-2012 21:43 ----------

Haloo! Jest tu ktos??:zjarany:
 
Ostatnia edycja:



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół