nasiona marihuany

uzależnienie od łazenia na spota

Wyszukiwarka Forumowa:

aro-zek

Well-known member
Rejestracja
Sty 18, 2009
Postów
172
Buchów
0
hey
chcialbym sie dowiedzieć, ile osób ma tak jak ja.
wiem, ze nie ma co tak czesto łazić, ale lubię tam przebywać i patrzeć jak rosną rośliny. najlepsze jest to ze wcale tam za bardzo nie chce mi sie robic, bo i nie ma co za bardzo (roslinki popodciągane lst tylko od głównego konara, reszty nie ruszam. siadam w trawie patrze na planty i jest pieknie. ciezko jest wytrzymac by nie isc na spota :zjarany:
 

Justi

Well-known member
Rejestracja
Kwi 30, 2012
Postów
267
Buchów
0
heh, serce za pewne Ci się raduje jak spoglądasz siedząc w trawie na swoje pociechy :D

Ale pamiętaj !!! przez głupotę możesz zapomnieć o nich, także trzeba się ogarnąć i chodzić jak najrzadziej !!! Raz w tyg. podlać nawozem, drobne rzeczy porobić i (za przeproszeniem) spie****ać :<
 

MyPawelo

Well-known member
Rejestracja
Wrz 18, 2010
Postów
184
Buchów
0
Też lubiłem na swojego spota jeździć jak najczęściej tylko trzeba uważać aby nie wydeptać dróżki
 

weed-zielony!D

Well-known member
Rejestracja
Kwi 21, 2012
Postów
67
Buchów
0
Ja też lubię dłużej posiedzieć na spocie ale 1 raz na tydzień z psem na spacer wystarczy 5 km to dla mnie za***iście daleko :spalony:
 

Raf_rk

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Gru 14, 2010
Postów
2,888
Buchów
2
ja nie, ponieważ:
- nie mam czasu
- codziennie mogę sobie zajrzeć do szafki (chyba już zostałem zagorzałym indoorowcem, out mnie jakoś mało "podnieca" :D)
 
D

delete

Guest
Hehe to jest normalne :) a jak już są topy, boby , pąki :freak: to totalna zawiecha na miejscówie , pamiętam jak miałem pierwszą rośline na własnej posesiji ahhh... potrafiłem ze 2 godziny jak nie więcej przesiedzieć i wochać każdy kwiatek hehe. Coś podgiąć , potrześ łodyszkę , powąchać popatrzyć złapać buszka, wypić bro i dalej siedziałem.

To były czasy jak jeszcze do szkoły latałem , zawsze przed nią zaglądałem powąchałem popatrzyłem nie było dnia bym nie potrzedł heh.

Teraz plener żadko jak najrzadziej raz na dwa minimum są deszcze ale też potrafię się zawiesić z latarką w nocy i to wszysto oglądać :) Tyle ile czas na to pozwal. wegetacja już tak nie rajcuje 1, 3 tyg przed zbiorami :) to jest to.

Pewnie większość ma to i nie ma co się dziwić. :crazy:

Pozdro!
 

Rafik

Well-known member
Rejestracja
Cze 17, 2007
Postów
317
Buchów
0
Też lubię chodzić ale na miejscu mam non stop stres że ktoś na mnie patrzy i przy każdym dzwięku się wk***iam. Dlatego jak idę to browar + hydroksyzyna i jak najkrócej tam jestem bo muszę i lecieć na następne.
 
G

Gość

Guest
Będziesz często chodził to mocne ścieżki porobisz :D u nas taki był, miał ale chodził chyba z 3 razy w tygodniu... Po pijaku trzymając się ścieżki doszedłbyś tam.
No i doszli:freak:
 

Rafik

Well-known member
Rejestracja
Cze 17, 2007
Postów
317
Buchów
0
No way

Ja mam spoty dodane jako współrzędne GPS w telefonie i za każdym razem idąc odkrywam nową drogę a jak jestem rowerem to rower gdzieś na łańcuchu w krzakach do drzewa mocuje.

Wydeptane mam dopiero na spocie a i tak zieleń szybko odbija.
 
D

delete

Guest
tez z początku miałem takie fazy, codziennie tam zaglądałem, ale po 2tygodniach mi przeszlo, częste spotkania z owadami i gadami zgasiły mój zapał.

OFFTOP: Rafik ty na każdą rzecz z którą sobie nie radzisz znajdujesz jakąś substancje? PORYTE!
 

Rafik

Well-known member
Rejestracja
Cze 17, 2007
Postów
317
Buchów
0
Nie na każdą. Chodzę jeszcze do szkoły średniej a na to mi nic nie pomoże xD chyba że wiadro stymulantów do nauki:bounce:
 

Wiadroman90

Well-known member
Rejestracja
Sie 20, 2011
Postów
359
Buchów
1,449
Odznaki
4
Uwielbiam chodzić na spota i patrzeć jak roślinka rośnie. Jeszcze do nie dawna nie rozumiałem ludzi uprawiających różne kwiaty ozdobne itp.

Ale teraz zajmowanie się roślinką sprawia mi ogromna przyjemność :spalony:

Pozdrawiam
 

420000000

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Maj 19, 2008
Postów
2,150
Buchów
2
Dobrze na spota latać co kilka dni bo wtedy panujesz nad rośliną, ale nie można ścieżek robić to jest minus tego latania jeszcze pół biedy jak ścieżka gdzieś jest mała w środku zarośli gdzie jej nie widać z miejsc uczęszczanych, gorzej jak ściezka jest gdzie ją widac perfidnie gdzieś z drogi:sunny:
 

Uchlak

Well-known member
Rejestracja
Cze 3, 2012
Postów
51
Buchów
0
Ja gdybym mógł na rowerku przejeżdżałbym te 8km na spocik i patrzył, ale no póki co roślinki mają po 0.5m, więc topów nie ma ale LST jak zrobie i będzie rosło to tam siedzieć można, no a druga sprawa to pierdo**ne komary -.- Ale jak się zbakam to komary nie gryzą, mimo to załatwiam co mam do załatwienia na spocie i spie****am, bo ostatnio łoś mnie przegonił i sam już tam nie chodzę haha pozdro :sunny:
 

Rafik

Well-known member
Rejestracja
Cze 17, 2007
Postów
317
Buchów
0
tez z początku miałem takie fazy, codziennie tam zaglądałem, ale po 2tygodniach mi przeszlo, częste spotkania z owadami i gadami zgasiły mój zapał.

OFFTOP: Rafik ty na każdą rzecz z którą sobie nie radzisz znajdujesz jakąś substancje? PORYTE!

A tak w ogóle to mi się przypomniało że to ty chyba chciałbyś leczyć wszystko jaraniem

no comment
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół