nasiona marihuany

Wakacje 2005 ..

Wyszukiwarka Forumowa:

szareczek

Active member
Rejestracja
Gru 11, 2005
Postów
28
Buchów
0
Witam, chce wam dzisiaj opowiedzieć o swoim najlepszym melanżu w wakacje 2005..

Wystepują

Ja - to ja;p
Ucho - Mój Kuzyn
Zuf - Moj Brat
StaryKot - Zioomek z osiedla
Grizley - To już nie moj Ziomek


Był to piekny słoneczny dzień... Ja , ucho i StaryKot postanowilismy sie na***ać winami, poszliśmy wiec do sklepu po 2 kawalery ;) po drodze spotkalismy Grizleya i zabralismy go ze sobą..Poszliśmy pod takie wielkie drzewo które rośnie za miastem..Kiedy dotarlismy na miejsce otwieramy pierwszy karton Wina..a tu nagle Driń Driń..Dzoni Zuf i mowi że ma 1g paleniai że bedzie czekał na mnie za 15 minut przy takiej stacji.. Po namyśleniu wziołem ze sobą Ucho i poszlismy we 2 do Zufia(samo dojscie na miejsce zajeło nam 30 minut ) Gdy już byliśmy na miejscu Zuffia ani śladu..postanowilismy pojsc do mnie do domu zobaczyć czy tam gdzieś niesiedzi..lecz jego tam niebyło..Postanowiliśmy wrocić do Grizleya i Stareego Kota..lecz mineło już dobre 50 min od tego jak ich tam zostawiliśmy niebylismy pewni czy oni tam jeszcze będą, biorąc pod uwagę to że zapadł już mrok..
Po drodze odziwo spotkalismy Zuufia który miał przy sobie 1 gram dobrego palenia.
po krótkich ogledzinach doszlismy do wniosku że powinniśmy pojść we 3 do starego kota i Grizleya...lecz po drodze zapalilismy 2 rurki żeby lepiej sie szło.. :) faza nam równo osiadła na mózgi..Myśleliśmy że kiedy biegniemy to jedziemy na motorach ...i tak biegliśmy przez ulice, pozniej pola..i dobiegliśmy na miejsce...Na miejscu zastaliśmy Grizleya za***anego w 4 dupy..Chłopak co sie pozniej okazało wypił 1 karton wina samemu...i zasną pod drzewem.
Starego kota ani śladu...Zaczeliśmy mysleć co sie mogło stać z kotem ..ucho gadał że też sie za***ał i poszedł na tory sie położyć..Zuf mówił że sie za***ał i może doszedł do domu..
A ja mówiłem ..Ze ch*j go wie .. :pl: Grizli od czasu do czasu sie budził i mówił coś do siebie....Dalszy ciąg już niedługoo !!!!!
 

battleangel

Well-known member
Rejestracja
Gru 15, 2005
Postów
151
Buchów
2
To ja czekam na tą dalszą część to może się cos wreszcie wydazy :p Pozdro ;)
 

szareczek

Active member
Rejestracja
Gru 11, 2005
Postów
28
Buchów
0
ok dalszy ciąg..

Postanowilismy skopcic reszte tematu i tak kopciliśmy rurke za rurką...wkoncu ucho zobaczyl że jedzie jakiś samochód..Co było praktycznie niemozliwe o tej godzinie w tak odległym miejscu..Lecz okazało sie że to nie schiz..Samochhód naprawde jechał...Niebawem wszyscy sie skapowali że to polonez...a co za tym idzie pewnie policja która skręcała w naszym kierunku.. wszyscy zaczeli uciekać po rolnych uprawach sam ucho wy***aał sie z 3 razy ja też nielepiej... :thumright: za sobą słyszałem głos Grizleya który gadał coś w stylu ( Bedziecie mnie ciągli ?? ) Kiedy Ekipa sie pytała kto to był to ja powiedziałem sam od siebie że to była '' Straż Śledcza'' i że nas wsadzą na oddział Bakalandia jak nas złapią ....Poczym pobiegliśmy dalej przed siebie....wkońcu dobiegliśmy na jakąś polną droge która prowadziła do stadionu osadzonego wsród drzew..Kiedy doszlismy do trybun okazało sie że ktoś tam był... zgraja wyrostków szukająca problemów..niespodziewanie grizley póścił pawia :pukel: co jeszcze bardziej nakłaniało wyrostków do zaczepki...Pomyślelismy że zjarani niemamy co ugadywać sie na jakiekolwiek ustawki i czympredzej opuscilismy to miejsce...nadeszedł moment namysłu gdzie powinniśmy zostawić Grizleya..Zuff Palną pomysł aby iść na Cmentarz i położyć chuuja na Grobie żeby spał .. tak też zrobilismy...
po całej akcji wszyscy wrócilismy do domu i poszliśmy w kojo... ;) Akcje niezłe działy sie tamtego wieczoru.. :)


Może nienajlepiej to opowiedziałem ale zawsze cooś ;) to trzeba przeżyć.. :)
 

battleangel

Well-known member
Rejestracja
Gru 15, 2005
Postów
151
Buchów
2
szareczek napisał:
nadeszedł moment namysłu gdzie powinniśmy zostawić Grizleya..Zuff Palną pomysł aby iść na Cmentarz i położyć chuuja na Grobie żeby spał .. tak też zrobilismy...
hahahhahahah ;D sie usmialem :D masz u mnie gieta dobrego palenia ziom :D
 

MiM

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 18, 2006
Postów
880
Buchów
1
szareczek, ziommm musimy kiedys zajarac razem (zgadnij kto ja jestem) hihihi
 
L

lulek

Guest
szareczek napisał:
Zuff Palną pomysł aby iść na Cmentarz i położyć chuuja na Grobie żeby spał .. tak też zrobilismy...
po całej akcji wszyscy wrócilismy do domu i poszliśmy w kojo... ;) Akcje niezłe działy sie tamtego wieczoru.. :)


Może nienajlepiej to opowiedziałem ale zawsze cooś ;) to trzeba przeżyć.. :)

buhahahahahahaha :D :D :D
 

szareczek

Active member
Rejestracja
Gru 11, 2005
Postów
28
Buchów
0
Spaluch napisał:
szareczek, ziommm musimy kiedys zajarac razem (zgadnij kto ja jestem) hihihi

Luuuuzna Guuuuma :p

Ps. jak coś to jestem otwarty na wszelkie propozycje :thumright: :thumleft:
 
P

predator

Guest
SPoko najbardziej mi sie podobał motyw z cmentarzem :thumleft:
 

SMIESZNY1

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Sty 19, 2006
Postów
519
Buchów
0
Myślałem że na tym cmentarzu mieliście jakąś akcję. Ja w Dzień Wszystkich Świętych- Takie święto :D po zapodaniu połówki haszu zmieszanego z ganą nie mogłem się wydostać bo nie było nigdzie wyjścia. Po pewnym zasie- 2 godziny łażenia. Spotkałem znajomka który nas wyprowadził. Kto wie może do dziś byśmy tam błądzili ;)
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół