nasiona marihuany

Wasze miejscówki

  • Autor wątku ziolojaracz
  • Data rozpoczęcia
Wyszukiwarka Forumowa:
Z

ziolojaracz

Guest
Jak wyglądają wasze miejscówki na uprawe? Ja mam dwie:

1. Na jakiejś zapadnientej wsi między polami uprawnymi jest kawałek rzadkiego lasu otoczonego bezsensownie jakąs fosą, ale dla grassu to za***iście bo teren jest dość wilgotny i nie trzeba będzie podlewać, a pozatym rosną tam rózne chwasty w tym pokrzywy na 1,5 m i będzie sie w miare dobrze maskować.

2. Wśód lasu gdzie nikt nie przychodzi są jakieś wydmy z takim morskim białym paskiem i pozatym nic nie zasłania słońca. Chce wykopać dołki i wsadzić ganje w worki 50L z ziemię sklepową. Myślicie że będzie rosło? Czy worki jak będą 20L to też styknie?

Opisujcie porównamy i wymienimy się swoim zdaniem na ten temat :queen:
 

kayaman

Well-known member
Rejestracja
Sty 26, 2006
Postów
108
Buchów
0
Czy worki jak będą 20L to też styknie?
mi osobiście ktoś niedawno mówił ,ze 20 - 30 litrów styknie , sam przygotowałem dołki po 30 litrów , myśle ze to starczy PEACE
 

Shadow

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Lut 16, 2006
Postów
3,165
Buchów
15
moze jeszcze podajcie dlugosc i szerokosc geograficzna, nazwe miasta/wsi i podajcie w krokach ile trzeba przejsc zeby sie tam dostac :D
 
Z

ziolojaracz

Guest
Nie rozumiem chyba kolegi :scratch: Jak Ci sie temat nie podoba to sie nie napinaj. Mi tylko chodziło o opinie mojej miejscówki, ponieważ moge nie dostrzegać pewnych usterek które zobaczą inni i mi podpowiedzą.
 

kayaman

Well-known member
Rejestracja
Sty 26, 2006
Postów
108
Buchów
0
moze jeszcze podajcie dlugosc i szerokosc geograficzna, nazwe miasta/wsi i podajcie w krokach ile trzeba przejsc zeby sie tam dostac
Moim zdaniem SHADOW ma racje po co opisywać swoje miejsce , mozesz zapytać sie o ziemie czy taka jest dobra ,ale nie czy w tym miejscu jest dobrze ( i opisywać co i jak ) , moze ktoś z twojej wiochy też sadzi i chula sobie na tym forum , kapnie sie i skosi ci trawe na jesień , po co robić sobie niepotrzebne kłopoty . Poczytaj sobie forum i zrób jak uwarzasz za stosowne , moim zdaniem ostrożności nigdy za wiele PEACE :bounce:
 

sleja

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Lis 18, 2005
Postów
1,717
Buchów
0
1. Na jakiejś zapadnientej wsi między polami uprawnymi jest kawałek rzadkiego lasu otoczonego bezsensownie jakąs fosą, ale dla grassu to za***iście bo teren jest dość wilgotny i nie trzeba będzie podlewać, a pozatym rosną tam rózne chwasty w tym pokrzywy na 1,5 m i będzie sie w miare dobrze maskować.

Gdzie w promieniu 50km z każdego punktu w polsce nie ma takiego miejsca ?

2. Wśód lasu gdzie nikt nie przychodzi są jakieś wydmy z takim morskim białym paskiem i pozatym nic nie zasłania słońca. Chce wykopać dołki i wsadzić ganje w worki 50L z ziemię sklepową. Myślicie że będzie rosło? Czy worki jak będą 20L to też styknie?

Już namierzyłem tego spota i biegnę go o***ać. kayaman, shadow macie niezłe paranoje.
 
G

gio

Guest
kayaman napisał:
moze jeszcze podajcie dlugosc i szerokosc geograficzna, nazwe miasta/wsi i podajcie w krokach ile trzeba przejsc zeby sie tam dostac
Moim zdaniem SHADOW ma racje po co opisywać swoje miejsce , mozesz zapytać sie o ziemie czy taka jest dobra ,ale nie czy w tym miejscu jest dobrze ( i opisywać co i jak ) , moze ktoś z twojej wiochy też sadzi i chula sobie na tym forum , kapnie sie i skosi ci trawe na jesień , po co robić sobie niepotrzebne kłopoty . Poczytaj sobie forum i zrób jak uwarzasz za stosowne , moim zdaniem ostrożności nigdy za wiele PEACE :bounce:

zabawne ... bardzo zabawne .... zgadzam sie z sjeja ... gleba z tego :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumleft:
 

towarzyszhaszysz

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Wrz 16, 2006
Postów
611
Buchów
0
hmmm ja mam kilka miejscowek opisze te ktora wybrałem w tym roku:
a wiec moja mijscowka jest niedaleko torow kolejowych pomiedzy dwoma ze tak powiem pagorkami tak jakby w dolinie, na dodatek jest na jeszcze pomiedzy dwoma mniejszymi goreczkami;p ludzie tamtedy raczej nie chodza a nawet jesli to mam ich w dupie bo moje roslinki dobrze sie kryja bo rosna w wysokiej trawie :geek:
 

quakemind

Partner forum.haszysz.com
Weteran
Rejestracja
Lut 8, 2006
Postów
1,075
Buchów
432
1. Na jakiejś zapadnientej wsi między polami uprawnymi jest kawałek rzadkiego lasu otoczonego bezsensownie jakąs fosą, ale dla grassu to za***iście bo teren jest dość wilgotny i nie trzeba będzie podlewać, a pozatym rosną tam rózne chwasty w tym pokrzywy na 1,5 m i będzie sie w miare dobrze maskować.

mam rowniez taką miejscowke :) niestety gleba jest tam super twarda i ciezko dołek wykopac, gleba na miejscu nienadawala sie do uprawy :)
 

drjoint7

Well-known member
Weteran
Rejestracja
Wrz 18, 2006
Postów
721
Buchów
0
moja miejscowa
jest sobie rzeczka taka srednia za rzeczka jest w ch*j trzcin wlasciwie wszedzie ja sobie tam elegancko kosze plewie podnosze miejsce w ktorym sadze cut do gory zeby mi ziemia nie stala i tyle :) dodatkowo wchuj pokrzyw nie ma opcji zeby ktos sie tam platal:)
 

denatto

Well-known member
Rejestracja
Wrz 16, 2006
Postów
99
Buchów
0
ja miałem za***istą miejscówkę,blisko rzeki ,mnósto małych drzewek ,zostawiłem tam ziemię i łopatkę na wiosnę(zrezygnowałem z outdoora) ,a miesiąc temu ziemia była rozerwana ,a łopatki nie było-pewnie jakiś myśliwy albo grzybiarz się zainteresował.
 
S

SqnIasH

Guest
Moja miejscowka jest jedyna w swoim rodzaju.Jest to stare wysypisko obornika z PGR nie uzywane od jakis 7 lat.Obszar ogromny z przerobionym juz od lat bydlecym obornikiem,wsrod zatoczki lesnej.Ogromna powierzchnia i duze naprawde okolo 2m pokrzywy to glowne atuty.Niestety nadmiar azotu opoznil mi kwitnienie i dopiero w polowie wrzesnia ukazaly sie topixy;P
 

ITAL!ANO

Well-known member
Rejestracja
Sie 16, 2006
Postów
417
Buchów
1
Ja miałem zajefajną miejscówe w "koloni drzewek" czy jak to tam nazwać :) Ogólnie na samym środku pozbyłem się kilku drzewek i było wszystko OK :D Ale teraz jest lipa bo coraz wiecej osób się tam kręci i musze znaleźć jakieś nowe miejsce... A było tak fajnie...
 
P

pavulon

Guest
Ja miałem za***istą miejscówkę koło starej oczyszczalni ścieków, nad strumykiem ścieków z miasta. Jest tam spore krzakowisko, jakieś jeżyny i inne chwasty otaczają spore pole wysokich pokrzyw. W środku tego miałem wykarczowane z dwa metry kwadratowe dla roślin. Wszystko w niewielkim obniżeniu terenu. Bajka, z zewnątrz nie ma bata by coś zobaczyć czy wywąchać.
 



Z kodem HASZYSZ dostajesz 20% zniżki w sklepie Growbox.pl na wszystko!

nasiona marihuany
Góra Dół