• Chcesz pomóc w rozwijaniu forum? Zamieść link do Forum.Haszysz.com na swojej stronie lub blogu

Witamy na Forum - jesteś nowy? Przywitaj się!

Puchałke_91

Well-known member
Rejestracja
Mar 30, 2021
Postów
92
Buchów
20
Witam Wszystkich! Jestę Puchałkę mój najlepszy przyjaciel to Prosiałkę ;_; lubię pomidory.
 

NyltiacXnij

New member
Rejestracja
Kwi 5, 2021
Postów
1
Buchów
3
Witam wszystkich :)
Niedługo konieć pierwszego indoorai FR na innym forum. Zachciało mi się byc na wiecej niż jednym forum (zawsze to więcej sugestji od doswiadczonych) więc tutaj też wstawie nastepną fotorelacje bo pewnie nie zaszkodzi a moze komus niedoswiadczonemu pomoze uczyc się na moich błędach itp.
Pozdrawiam.
 

Alta

Member
Rejestracja
Cze 16, 2014
Postów
8
Buchów
23
Cześć i czołem.

Czas przywitać się i kilka słów o sobie powiedzieć.

Forum znam od lat, choć bywałem bardziej okresowo niż stale. Założyłem konto dawno temu, a że skrupulatny ze mnie człowiek, to i danych nie gubię. Przyszedł czas, to i do konta wróciłem.

Znalazłem forum, kiedy pojawił się pomysł zaopatrzenia się w MJ we własnym zakresie. A dokładniej po tym, jak na outdoorze "udała mi się" uprawa kilku krzaków z pestek z palenia. Dziwiłem się strasznie czemu wysuszone i nabite w ogóle nie klepało. Dzięki forum szybko wyjaśniła się tajemnica i więcej już chłopaków do lufy nie nabijałem :)

Potem jeszcze trzy razy próbowałem out`a. Pierwszy raz prawie doszły, 2,5 metrowe krzuny. Ale pogoda, brak cierpliwości i braki w wiedzy poskutkowały ścinką, gdy trichomy były 50/50 przezroczyste/mleczne. Zatem i efekt był słaby. Do tego topy, wiadomo, nie spuchły tak bardzo, jakby mogły. Drugim razem zrobiłem wstępny weg pod lampą, wysadziłem nawet po zimnej zośce, ale na podmogłym terenie i sypnąłem za dużo azofoski. Sam se planty spaliłem. Dalej, jak o tym pomyślę, to mięsem w swoim kierunku chcę rzucać. Ostatni występ zewnętrzny zakończył się kradzieżą plantów tak w połowie września. Były już w połowie kwitnienia. Miałem fajne poletko, jakieś 12 - 15 krzaków. I ktoś mi je zakosił. Tyle przynajmniej, że tydzień wcześniej pryskałem je topsinem (dobrze pamiętam, że to na pleśń, co chyba przez dwa tygodnie zostaje w roślinach i jest toksyczne?). Tak czy inaczej, spot spalony, a ja nie :(

Po tych uroczych doświadczeniach stwierdziłem, że out to na razie sobie daruję, bo widać słabo mi to wychodzi. Wtedy też założłem konto na #.com i zrobiłem ina. Jednego, pierwszego. Błędy były, doświadczenie wpadło, ale wreszcie palenie było i to nawet dobre. Pozytywnie to wspominam, choć było to ładnych parę lat temu. Jakby kotś był ciekawy na na lampach CFL, 2 x 250W na weg 6500K i 2 x 250W na flo 2700K (nie pamiętam już ile K mają CFL na flo)

Po tym jednym in`ie warunki mi się skończyły i dopiero teraz pojawiły się poownie. Dlatego też przystąpiłem do drugiego ina, co dokumentuje prowadzona FR.

Cóż więcej dodać mogę? Róbmy cicho swoje, byle dobrze. Karma wraca.
 

Bam Bam

Member
Rejestracja
Kwi 14, 2021
Postów
11
Buchów
6
Witam panowie i panie!

Jest to co prawda trzeci post zamiast pierwszego, niezgodnie ze sztuką, ale zło już zostało wyrządzone, nic nie poradzę i witam się teraz 😁

Przyznam się, że trafiłem tu całkiem przypadkiem szukając w googlach co tam piszą o bakteriach, które właśnie badam i tu też jakiś post był w temacie to myślę - zajrzę, coś tam odpowiem... i tak przeglądam forum co tu się dzieje, niby miało być tak tylko orientacyjnie i a propos bakteriów, a tu patrzę tona ciekawych tematów i dyskusji, więc pewnie zagrzeję trochę miejsce 😃

Mam nadzieję, że przypału siał nie będę i sam go nie uświadczę,
Pozdrowienia znad majestatycznego Bałtyku!
 

Żul

Adagio for Haze
Obsługa forum
Moderator
Rejestracja
Lis 1, 2010
Postów
6,188
Buchów
7,534
Odznaki
3
Witamy na pokładzie!

Co tam za bakterie badasz? Jakieś przenoszone drogą żulową czy bardziej morską?
 

Bam Bam

Member
Rejestracja
Kwi 14, 2021
Postów
11
Buchów
6
Witamy na pokładzie!

Co tam za bakterie badasz? Jakieś przenoszone drogą żulową czy bardziej morską?
Przy dobrych wiatrach drogą morską, żulową wolał bym nie, nikt nie wie co na nich skurczysynach rośnie. Jeden za szluga podziękował mi świeżbem, od tamtej pory doświadczeń na żulach nie przeprowadzam. Choć to ciekawe stworzenia, sam widziałem jak któryś kurtkę wymienił za flaszkę w zimę -15°C i mimo to przetrwał do wiosny, więc są zdecydowanie mrozoodporne (może są wyposażone w jakieś przetrwalniki...) Ogólnie szukam bakterii i grzybów które robiły by dobrze roślinkom (wszelkiej maści), chemii ci u nas na świecie dość, a natura sobie jakoś radzi przecież, trza to rozgryźć i przekazać ludziom :D
 

Góra Dół